-
♪ NewmaN ♪
Witam. Słoneczny jak wiemy jeżdzi z Wawy nad morze wiec może są doświadczeni rowerzyści co juz bywali na takich trasach powedzmy od Ustki przez Hel do Gdańska? Liczę na jakieś informacje,,trochę znalażłem w necie ale to mało jakos...
Pozdrawiam (ruszamy już 6 lipca:)) -
RomeoAD
Władysławowo-Hel-Władysławowo zrobiłem w ramach jednodniowego wypadu. Ogólnie trasa jest ładna i spokojna, dopiero pod koniec robi się ciekawiej (bliżej Helu).
Z Helu masz tramwaj wodny do Gdańska - ciekawa opcja na rozpoczęcie bądź zakończenie wyprawy.
Za to jeżdżenie Słonecznym do najfajniejszych nie należy, ale z drugiej strony za taką cenę nie można wymagać cudów.
W zeszłym roku na zakończenie rowerowej włóczęgi zjechaliśmy od Piasek przez Jantar do Gdańska. Z noclegami nie ma problemów (jak to nad morzem w lato) co najwyżej nie są najtańsze. Ludzie, których spotykaliśmy polecali szlak latarni morskich, w jednym z rowertourów go opisywali. -
Wielki Cezar
Ja tylko co do pociągu "Słonecznego". Nie polecam, miałem okazje nim jeździć dwa sezonu z rzędu. Dantejskie sceny, ludzie się prawie biją przy wejściu, niektórzy wskakują zanim się pociąg zatrzyma. Wsiadałem na zachodnim to już był ścisk jak w metrze o 7 rano, na centralnym się dopycha drugie tyle. Ludzie jadą te 6 godzin jak sardynki, siedząc w przejściach, po kiblach itp. Kto jechał ten wie... Do tego rodziny z małymi dziećmi które mało się nie uduszą w tłumie. Jeśli zamierzasz tam wsiadać z rowerem i to większą grupą to życzę Ci powodzenia, ale jakoś tego nie widzę :) Tak dla celów poznawczych przejedź się nim na próbę od zachodniego do wschodniego i sam zobaczysz. Naprawdę lepiej dopłacić i jechać na luzie... Bilet na "Słoneczny" kosztował jak jeździłem, zdaje się ok 25zł. Dopłacam drugie tyle i jadę samochodem, elegancko i wygodnie. Ale wybór należy do Ciebie :) -
matii
Wracając do wspomnień pamiętam jak jechałem TLK, chyba ta co jedzie do kołobrzegu przez 3 miast, jest taka i rozmawiałem z rowerzystami, którzy tez jechali kilka lat temu to było. Zajechał pociąg na Centralny i nie wszyscy rowerzyści się zmiescili na nastepny pociąg tez nie wszyscy. Nie po to biorę rower, żeby jechac samochodem, plus koszty paliwa. Owszem to wygodniejsze.
Ja zamierzam jechać z Koszlina do Sarbinowa delej do ustronia i do Kołobrzegu wzdłuż wydm jest taka droga. pozdrawiam rowerowo -
Podobne Tematy
|
|
"ROWERY" Czyli forum Gronowe o DwÓch kÓłkach i o wszystkim co z nimi związane. Witamy i zaprasza...
Miejsca grona (6)
-
Happy Bike Powstańców Śląskich 69, Warszawa
-
GT Polska Rowery-Naprawa-Części-Akcesoria Grochowska 8, Warszawa
-
OSIR - klubokawiarnia rowerowa Tamka 40, Warszawa
-
Cykloza Cafe Hoża, Warszawa
-
BIKEMAN Beli Bartoka, Warszawa
- Dodaj miejsce

