Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Michalina

    • 16/11/2009 23:17
    o czym mówicie z tym NY?
    i jaka jest różnica miedzy CHI i tym drugim? jak dostałam wstepna aplikację na wyjazd mailem do poczatek był CHI.wybaczcie moje niedoinformowanie; P
  • agnieszka

    • 17/11/2009 00:35
    z CIEE masz orientation w NY jest to "3" dni,pierwszego przylatujesz,drugiego prezentacja i zwiedzenie,trzeciego każdy się rozlatuje w swoją stronę.
  • Anita

    • 17/11/2009 05:21
    Prawda. Tylko dosłownie, to wiekszość czasu z tego spedza sie w hotelu. I to wcale nie w Sheratonie w NYC w centrum, tylko na obrzeżach za miastem, okolica nieciekawa. Najpierw pół dnia gadania o szoku kulturowym i wszystkich zasadach. Potem kilka godzin "zwiedzania", gdzie wiekszośc czasu spedzasz w autokarze/na promie, my w dodatku mieliśmy pecha bo padało. Krótki przystanek w sklepie z pamiatkami, kolacja w Hollywood Planet no i do hotelu. Potem papiery potrzebne na wylot i od wczesnego rana wożą na lotnisko i bye :)
  • Michalina

    • 18/11/2009 17:04
    dzięki; ]
    a w CHI tego nie ma? za to sie dodatkowo płaci? jakie papiery potrzebne na wylot?
  • Anita

    • 18/11/2009 23:02
    Nie wiem czy jest... Papierów duuużo. Wypełnienie aplikacji mi zajęło sporo czasu, ale to przez moje alergie musiałam dokładnie wypełnić i dac lekarzowi. Trzeba załatwić list od nauczyciela angielskiego, oceny z liceum, karte od lekarza, szczepienia, zaświadczenie o szczepieniach, (oni maja inny system wiec niektóre szczepienia trzeba zrobić znów) no i wiza. Wszystkiego się dowiesz w biurze, najlepiej iść na rozmowę, gdzie wszystko wytłumaczą.
  • Olga

    • 20/11/2009 17:27
    Anita a Ty z jakiej organizacji poleciałaś? CIEE?
    i jeszcze takie pytanko co do lekarzy wypełniających aplikacje. w Rotary mieli głównie zaznaczyć choroby itp, a w innych jak jest? w jakim języku piszą ewentualne uwagi i dodatkowe informacje?xD
  • agnieszka

    • 21/11/2009 05:40
    ja jestem z CIEE,i do wypełnienia ogólny wywiad,szczepienia itp i wszystko po angielsku.
  • ~*KasIOoLa*~

    • 21/11/2009 06:13
    ode mnie slowko co do NY:
    ja zostalam jeszcze 3 dnia (jak juz Tys i Karo <3 , bylysmy 3 z Polski, polecialy do swoich host family)
    zostali sami niemcy, ok 80 osob, no i ja; ) caly dzien spedzilismy w six flags; D wiec w sumie mialam "4" a nie "3" dni orientation
  • Olga

    • 21/11/2009 09:42
    >agnieszka napisała:
    >ja jestem z CIEE,i do wypełnienia ogólny
    >wywiad,szczepienia itp i wszystko po angielsku.

    hmm.. a co jak lekarz ma problem z angielskim?xD
  • nika

    • 21/11/2009 13:24
    to tłumaczysz z polskiego na angielski u notariusza
  • agnieszka

    • 21/11/2009 16:45
    ja byłam u prywatnego..haha bo państwowo to by mieli problem :p
  • Ewa

    • 21/11/2009 19:37
    A co powiecie o fundacji CCI?
  • Anna ****

    • 21/11/2009 20:17
    poczytaj sobie forum,,, już tyle osób wypowiadało się na ten temat
  • Ewa

    • 21/11/2009 21:25
    O CCI nie umiem znalezc...
  • Marto, W

    • 27/11/2009 05:38
    nie jedźxie z CET USA
    jest ok, ale wieeeeeeeeeeeeeeeele im brakuje
  • AmeluS

    • 29/11/2009 12:07
    ktos moze wyjazdza z why not usa w tym roku ? kurcze bo chcialam wyjechac z perfectu ale pan Janusz jest tak nie ogarniety ze..ehh
    Biuro WnU jest w rzeszowie a ja z 3miasta jestem i pani mi zaproponowala rozmowe sprawdzajaca znajomosc jezyka przez telefon zamiast testu. .... i wlasnie teraz sie obawiam ze slabo mi pojdzie bo powiedizla ze to beda baaardzo ogolne pytanie .wiecie zeby cos powiedziala to bym sie jakos przygotowala.... a tak to ciezko... boje sie zastanawiam sie czy nie lepiej pojechac do tego rzeszowa i napisac ten test bo to chyba latwiejsze niz tak przez telefon.. moze ktos mial juz taka rozmowe z wnu i powie jakie pytania zadawala>?; PP
  • Toms

    • 30/11/2009 04:09
    przeciez zawsze mozesz sprobowac. Jesli slabo ci podjze ta pani nie pogryzie cie przez ten telefon:P

    Naprawde te wszystkei testy, pytania, rozmowy kwalifikacyjne nei sa trudne.
  • Anita

    • 30/11/2009 05:16
    Przez telefon raczej łatwiej, bo się nie denerwujesz, nie musisz patrzec na osobę no i zawsze możesz zajrzeć do słownika;p
  • Olga

    • 01/12/2009 20:56
    Wie ktoś może gdzie i w ogole czym z CIEE jest coś takiego jak Atlas? "Submit online with Atlas". w aplikacji takie coś i nie mogę nigdzie tego znaleźć :(
  • Michalina

    • 01/12/2009 23:15
    ja nie pomoge;/ nie widziałam aplikacji z CIEE nawet.
    nie wiem z którego jechac z CHI czy z CIEE.z tego co czytałam tutaj na forum było troche kłopotów z CIEE.jak czytam regulamin CHI to mi się śmiac chce.. prawie jak u mnie w liceum.czy to się ima w ogóle rzeczywistości? czy jest na wypadek gdyby ktoś zechciał wziąć ślub? :P pewnie w większości organizacji te regulaminy sa podobne..
  • agnieszka

    • 01/12/2009 23:59
    >Olga napisała:
    >Wie ktoś może gdzie i w ogole czym z CIEE jest coś
    >takiego jak Atlas? "Submit online with Atlas". w aplikacji
    >takie coś i nie mogę nigdzie tego znaleźć :(

    nie przejmuj się po prostu wypełniasz normalnie w biurze wypełniają to online :) ja przynajmniej tak miałam po prostu wypełniłam wszystko na papierze :D
  • Olga

    • 02/12/2009 15:33
    a aplikację się drukuje czy przesyła normalnie mailem?
    Sorki, że tyle pytań ale nie mogę się doczekać, żeby się dowiedzieć xD a jestem dopiero umowiona na przyszly piątek do Almaturu:(
  • Olga

    • 02/12/2009 15:39
    >Michalina W napisała:
    >ja nie pomoge;/ nie widziałam aplikacji z CIEE nawet.
    >nie wiem z którego jechac z CHI czy z CIEE.z tego co
    >czytałam tutaj na forum było troche kłopotów z CIEE.jak
    >czytam regulamin CHI to mi się śmiac chce.. prawie jak u
    >mnie w liceum.czy to się ima w ogóle rzeczywistości? czy
    >jest na wypadek gdyby ktoś zechciał wziąć ślub? :P
    >pewnie w większości organizacji te regulaminy sa podobne..

    regulaminy są podobne.. a aplikacja z CIEE jest ładniejsza niż z CHI;P
  • agnieszka

    • 02/12/2009 16:05
    jak mi wysłali aplikacje to sobie ją wydrukowałam i normalnie ręcznie wypełniam :)
  • Michalina

    • 02/12/2009 17:37
    musze iśc do tego biura wreszcie :P
    w sumie to różnica miedzy nimi jest też taka,ze z CIEE jedziesz do NY,a z CHI nie i to mnie troche boli :P
    ale skarg na CHI nie spotkałam.mozę sama sie udam do NY,jak da rade.
    jeśli lekarz nie zna ang,to moze go tłumaczyć np.jego corka siedzaca obok,a on tylko wpisuje po angielsku? :P tak by było mi wygodniej.
  • Olga

    • 02/12/2009 20:37
    a o szkole (te wszystkie ile lat szkoły się ukończyło itp) wypełniamy sami? i oceny są tylko w tym Atlasie? i opinia naucz. od ang. może być np z prywatnej szkoły?
  • Anita

    • 02/12/2009 23:39
    Może być z prywatnej, ja miałam od mojego z prywatnej.Oceny ida też do rodziny goszczacej z tego co wiem i do szkołe.
  • AmeluS

    • 03/12/2009 20:25
    YEAH ! rozmowa zaliczona ! yeeeee stresowalm sie a to taki banal .... pytala tam o rozne proste rzeczy heee no to za tydz podpisuje umowe !!; DD
  • nika

    • 03/12/2009 21:02
    a jakie pytania zadawala;)?
  • AmeluS

    • 04/12/2009 17:18
    Mialam opowiedziec o sobie rodzinie . jakie sa moje zainteresowania marzenia jak odnajde sie w tej nowej sytuacji jak poradze sobie z tensknota za rodzina . Dlaczego chce wyjechac do USA . Jakie bym wybrala dodadkowe przedmioty oczywiscie pomijajac np matme i historie ale np fotografie itd.
    I tyle :)
  • Olga

    • 11/12/2009 21:56
    Byłam dziś na teście i rozmowie w Almaturze i muszę powiedzieć, że Pani, która zajmuje się właśnie wyjazdami edukacyjnymi bardzo mnie zaskoczyła, bo była miła, konkretna i wiedziała co powiedziec;) naprawdę, jak już wiedziałam, że test zaliczyłam, to było całkowicie bezstresowo;P także Almatur bardzo polecam, jeśli ktoś by chciał się jeszcze zgłaszać:) mam nadzieje, że CIEE też będzie tak dobrze pracowało; P
    a jak tam wasze zgłoszenia?:)
  • Michalina

    • 13/01/2010 16:08
    ja na razie nie wiem czy jade.dowiem się pod koniec tygodnia chyba.
    był ktoś z why not usa? czy ta zasada,że nie można samemu podróżowac ima się praktyki czy nie? :p
    zastanwiam się nad almaturem i why not usa.
    pozdrawiam i zazdroszczę tym,którzy aplikacje juz złożyli :)
  • avenly

    • 07/02/2010 12:31
    Mam pytanie, otóż napisałam maila do alamturu z kilkoma pytaniami, ponieważ również interesuje mnie taki wyjazd i od 3 tygodni nie dostałam żadnej odpowiedzi. Czy ktoś może pisał do almaturu i też nie dostał odp. ?
  • Olga

    • 07/02/2010 16:59
    ja czekałam tylko 4 dni na odpowiedz przez maila. A potem to albo pisałam, albo dzwoniłam, na odpowiedź drogą mailową nie czekałam dłużej niż tydzień. Radzę zadzwonić;)
| |

Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...

Miejsca grona (0)