Rok w USA [524]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Dom Cia

    co myślicie o biurze LINGWISTA ??
    ktoś jechał z niego na rok szkolny w USA?/
  • Domi; )

    CETUSA(WNU) organizuje różne wycieczki(Floryda itd.) a czy CHI(almatur) też organizuje coś takiego??
  • Ola :)

    siemka
    wiecie może w których biurach można wybierać stan ?
    a i jeszcze jedno pytanko :) czy biuro albo cena wyjazdu może mieć znaczenie do zamożności rodziny?
    chodzi o to żę np pojadę z jakiegoś taniego biura i trafię do biednej rodziny, a z innego biura (droższego) trafiłabym do bogatej rodzinki itp ?
  • Ninaa

    >Ola :) napisała:
    czy biuro albo cena wyjazdu
    >może mieć znaczenie do zamożności rodziny?
    >chodzi o to żę np pojadę z jakiegoś taniego biura i
    >trafię do biednej rodziny, a z innego biura (droższego)
    >trafiłabym do bogatej rodzinki itp ?
    To na pewno nie. Zresztą nie można patrzeć na to, czy rodzinka ma 3 samochody, czy 1...jak dla mnie bardziej liczy się jak rodzina Cię przyjmie, a nie czy będziesz spała w łożu z baldachimem.

  • Ola :)

    nie no dla mnie też nie ma to większego znaczenia...ale słyszałam o czymś takim

  • ~*KasIOoLa*~

    uhhhh juz dawno mnie tu nie bylo... wiec postanowilam sie odezwac i podzielic swoim doswiadczeniem; ) moze szybko cos o sobie... bylam exchange student w poprzednim roku (2009/2010), po programie wrocilam do Polski w polowie lipca i pod koniec listopada znowu do USA (juz na "wlasna reke"), skad obecnie pisze; p

    Ja korzystalam z biura Almatur, i owszem moge szczerze polecic wspolprace ze strona w Polsce- dobra organizacja, informacje na bierzaco... jednym slowem dbaja o klienta; ) natomiast juz w USA bylam z organizacja CIEE, z ktorej juz tak zadowolona nie bylam... rodzine dostalam dzien przed wylotem, dziadkowie po 70-tce, bylam razem z niemka, dziwna atmosfera... bo dziadkowie wnukow nie mieli i chyba dlugo z mlodzieza do czynienia nie mieli, koordynatorka (u ktorej o ironio pozniej wyladowalysmy) do najlepszych nie nalezala...O wyjazdach czy jakis programach zwiedzania Ameryki nie slyszalam, badz nikt nie raczyl nas poinformowac, no i do tego robili mi straszne problemy jak chcialam poleciec na Floryde na spring break (za wlasne pieniadze oczywiscie), a pozniej do New York odwiedzic brata jeszcze wieksze cyrki byly... moialam tez druga koordynatorke , ktora byla jeszcze gorsza od poprzedniej... a o warunkach mieszkaniowych to lepiej nie bede wspominac.

    ... to oczywiscie nie znaczy ze jesli ktos jedzie z CIEE, to bedzie to tak samo wygladac... bo Karo i Tys, z ktorymi lecialam, mialy zupelnie odmienna sytuacje... takze wszystko zalezy od tego gdzie i na jakich ludzi sie trafi. Wiec powidzenia wszytkim zycze, dopasowanej rodzinki i najlepszego roku w Waszym zyciu.
  • ksokso

    na szczęścia ja lecę z organizacji CHI :)
  • Olga

    u mnie jest spoko (też CIEE), ale rodzina ma swoje problemy, mną się za bardzo nie interesują, nawet się nie zapytają czy chcę coś ze sklepu spożywczego... Nigdzie mnie nie zabierają, nie pokazali mi niczego, no i w ogóle są zupełnie niedopasowani do mnie, a jak wszystkie takie amerykańskie rodziny są, że spędzają każde popołudnie przed tv, to Ameryka nie dla mnie; )
  • Asia

    czy wie ktoś na czym polega wymiana z YFU ? Czy trzeba kogoś do siebie przyjąć, ile trzeba zapłacić ?
  • Ala***

    Hmm... Nigdy nie słyszałam o YFU?
    Podasz jakieś namiary?
    Dziki; )
  • Ala***

    Czy ktoś wie o następujących fundacjach, albo może mi streścić relacje uczestników, wady, zalety?
    - CCI
    - PAX
    - NOD
    - ISE
  • Asia

    Czy ktoś wyjeżdżał z biura Kangiel ? Jeśli tak to napiszcie jak Wam się z nimi współpracowało : )) http://www.kangiel.pl/szkola.htm
| |

Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...



Fotki

Miejsca grona (0)