-
Joasia; )
chce porozmawiać z rodzicami o roku nauki w usa, ale nie wiem jak sie za to zabrac; p jak wy zaczeliście rozmowe ze swoimi rodzicami o tym, jakieś pomysły, argumenty, na rozwinięcie ?; ) -
dzeksonowax3
Na początku snułam co jakiś czas aluzje i wzbudzałam zainteresowanie o jak tam fajnie może być. :) -
Alicja ....
ta..
jak z rodzicami?
moim zdaniem najlepiej postawić sprawę prosto
powiedzieć że masz fajną ofertę itd
lub szalona metoda
wbiec z bananem na ustach do pokoju w którym są rodzice i powiedzieć:
Jadę na szkolny rok do usa i właśnie się o tym dowiedzieliście! nie ma już odwrotu, tylko jest taki malutki szczegół : musicie uzbierać około 30 tysięcy złotych na początek; -)
;-) -
Weronika
To zależy od rodziców napewno powiedz ,że to dla Ciebie wielka szansa na nauczenie się języka na nowe doświadczenia i naukę samodzielności :) może zaproponuj ,że zrezygnujesz z różnych wyjazdów na rzecz uzbierania kasy na ten do USA :) -
-
Asia K.
U mnie nie byłoby problemów ze zgodą rodziców na wyjazd, gdyby nie pieniądze... to raczej bariera nie do przeskoczenia, we wrześniu zaczynam liceum i nawet przez 2 lata nie dam rady uzbierać takiej kasy... no ale kto wie, może coś jeszcze wyniknie w trakcie, a póki co powodzenia tym, których rodzice są sceptycznie nastawieni :) -
myszqa 13
haha! dosłownie jakbym widziała moich rodziców. też się na wszystko zgadzają ale jak usłyszeli cenę to stwierdzili,że niestety ale nie pojadę na taką wymianę-gdybym była jedynaczką to jeszcze spoko ale jako,że mam rodzeństwo to odpada.a bardzo bym chciała pojechać na 2 LO...no trudno...nie zawsze można mieć wszystko -
Dawid
no to wyjsnij swiom rodzica, ze 30k to tak naprawde bardzo mało. Niech sobie policzą inna metode nauki języka. Niech cie wysylaja na korki 2 x tyg, a do tego przynajmniej na 2 tyg do angli co roku na te kursy ktore sa po 8000-9000 PLN. Duzo bardziej sie oplaca wyslac do stanow, a do tego poszerzysz swoją wiedze ogolna, nauczysz sie "nie bałaganiarstwa" i innych dobrych cech, ktore ci sie pozniej przydadza. -
Asia K.
W moim przypadku to niestety nie chodzi o kaprys rodziców ("tyyyyle kasy, nie ma opcji, nie będziemy ci za to płacić"), tylko tych pieniędzy po prostu fizycznie nie ma, a ja nie chcę ich namawiać na żadne kredyty itp. A to jest jednak tak duża suma, że nawet odkładanie i zbieranie "po trochu" nie ma raczej sensu. -
dzeksonowax3
-
Dawid
-
Asia K.
We wrześniu idę do pierwszej klasy liceum, więc wyjechać chciałabym w 2 klasie. -
Dawid
-
duluuS.
jeżeli wie , ze jest w stanie uzbierać te pieniądze , to nie powinieneś tego komentować . -
Alicja ....
-
patrycja
Przepraszam za odbieganie od tematu, Dawid, byles/jestes czy dopiero lecisz do usa? Pytam bo mojej mamie w Almaturze powiedzieli, ze jakis chlopak leci w tym roku do tego samego stanu co ja, ale nie spytala jak sie nazywa :(
