Rok w USA [524]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • oliwia; )

    Wiesz ile się namęczyłam gadając z nimi :/ .. Mówią, że nie zdam matury jak pojade na 10 miesięcy i się nie dostane na studia, że wszystko zawale, że będę żałować, bo przez to nie będę z życiu tym, kim chce, że strace najlepszy czas w moim życiu, wszystkie osiemnastki itd, że po co do tych Stanów, bo tu jest dobrze... i t d .. oni wiedzą, że ja się dobrze ucze, bo nigdy nie było tak żebym nie miała świadectwa z paskiem i że bym poświęciła cały swój czas na nadrobienie materiału, ale nie .. są mądrzejsi :/ Nie rozumieją, że mnie życie w Polsce nie kręci i chciałabym spróbować wyjazdu do USA, co jest moim marzeniem odkąd pamiętam. Co mam zrobić? Jak mam wcale nie wyjechać do High School to wolę chociaż na pół roku ..
  • oliwia; )

    Aha moja odpowiedź była do Macieja (zapomniałam skopiować)
  • ~Kasia~

    u mnie wiekszość chyba znajomych wie, nie jest łatwo to ukryć jak się lata do nauczycieli i prosi o wypelnianie jakis papierów... A zresztą nie widze sensu się z tym ukrywać bo przecież prędzej czy poźniej wszyscy się dowiedzą... Ja wiem, że ten wyjazd nigdy nie jest pewny na 100% nawet po złożeniu aplikacji ale to mi będzie przykro jak się nie uda a nie im.
  • Olga

    Myślę Oliwia, że musisz ich jeszcze trochę pocisnąć, powiedzieć, że więcej jest korzyści na 10 mies., że tam możesz się dowiedzieć co chcesz robić, że możesz wrócić do LO, popróbuj jeszcze:) ja najpierw im wszystko przygotowałam, a potem jak sie nie zgodzili, strzeliłam focha xD a potem do akcji weszły siostry;P i sami mi mówili, że jak chce czegoś, to mam do tego doprowadzić:)

    dolar mógłby tak ok 2,8 kosztować, nie obraziłabym się;P

    a moi znajomi.. hmm... pare osób wie na pewno, pare słyszało... reszta się pewnie dowie w maju. I uważam, że czemu mają nie wiedzieć, przecież na początku roku i tak zauważą brak mojej osoby:D a tak to można razem na imprezę pożegnalną jakąś iść...; P
  • oliwia; )

    Olga już dzisiaj właśnie mi przesłali te wszystkie aplikacje do wypełniania i umowę więc..... jednak nie ma szansy na 10 miesięcy : ( .. Trudno. Może jak założycie blogi to poczytam sobie jak Wam się ułożyło przez te pozostałe 5 :) .. Nie będę się już tym zamartwiać, teraz się ciesze, że w ogóle jadę i mam te papiery! Bo przez te kłótnie z rodzicami to się bałam, że już w ogóle nie pojadę.

    A tak dołączę się do tego co piszecie, o moim wyjeździe wiedzą moi bliscy znajomi, dyrektor, i wiadomo najbliższa rodzina. Ale pewnie teraz to wszystko się rozniesie jak zacznę chodzić do nauczycieli po te rekomendacje...
  • Olga

    ja chyba dopiero pójdę do dyr jak będę wiedziała czy jadę;P i od nauczycieli niczego nie porzebowałam. Ale zależy od fundacji zapewne.
    Oliwia a na która klasę będziesz jechać?
  • Maciej...

    >oliwia; ) wrote:
    >Wiesz ile się namęczyłam gadając z nimi :/ .. Mówią,
    >że nie zdam matury jak pojade na 10 miesięcy i się nie
    >dostane na studia, że wszystko zawale, że będę
    >żałować, bo przez to nie będę z życiu tym, kim chce,
    >że strace najlepszy czas w moim życiu, wszystkie
    >osiemnastki itd, że po co do tych Stanów, bo tu jest
    >dobrze... i t d .. oni wiedzą, że ja się dobrze ucze, bo
    >nigdy nie było tak żebym nie miała świadectwa z paskiem
    >i że bym poświęciła cały swój czas na nadrobienie
    >materiału, ale nie .. są mądrzejsi :/ Nie rozumieją,
    >że mnie życie w Polsce nie kręci i chciałabym
    >spróbować wyjazdu do USA, co jest moim marzeniem odkąd
    >pamiętam. Co mam zrobić? Jak mam wcale nie wyjechać do
    >High School to wolę chociaż na pół roku ..

    dzieki za odpowiedz...no widze ze rzeczywiscie masz problem z rodzicami...hmm...nie wiem...
    powiem ci tylko.moi hosci mieli w zeszlym roku niemca ktory mial byc tylko na 5 miechow.po 4,5 miesiacach napisal do rodziny czy moze zostac do konca.oni sie bez wachania zgodzili. moze w takim razie pojedz,pokaz ze jest swietnie i moze sie uda??kordynatorzy czy organizacje zazwyczaj nie robia problemow z przedluzaniem...tak wiec glowa do gory..jest szansa..
    kurde rok stracisz tak czy siak bo calego roku szkolnego w pol roku wybacz ale nie sadze ze ci sie uda nadrobic...szczegolnie w LO.
  • Ryśmiś

    >Maciej... napisał

    >kurde rok stracisz tak czy siak bo calego roku szkolnego w
    >pol roku wybacz ale nie sadze ze ci sie uda
    >nadrobic...szczegolnie w LO.



    nieprawda, ja nie stracilem roku. Jak sie dogadasz ze szkola i sie postarasz to dasz rade!
  • oliwia; )

    Olga jadę na 2 klasę liceum. Ja rozmawiałam z dyrektorką wcześniej, żebym wiedziała, że mnie przyjmie do szkoły jak wrócę, bo u mnie we Włocławku jest tylko 5 liceów, to moje jest dobre więc wolałam nie ryzykować : )

    A teraz do Macieja : ) Ejj dzięki, że napisałeś o tym przedłużeniu wyjazdu. Teraz mi się aż jakoś humor poprawił : D .. Myślałam, że się nie da tak przedłużać. To zobaczymy jak to będzie : ))))))) ! I mam do Ciebie jeszcze 1 pytanie: Jak tam masz z kontem ? Bo ja dzisiaj byłam w Millennium i oni coś mówili, że nie można wypłacać pieniędzy w USA z ich kont itd.. Więc muszę iść do innego banku, ale może Ty już mi coś podpowiesz.
  • Maciej...

    >Ryśmiś wrote:
    >>Maciej... napisał
    >
    >>kurde rok stracisz tak czy siak bo calego roku szkolnego w
    >>pol roku wybacz ale nie sadze ze ci sie uda
    >>nadrobic...szczegolnie w LO.
    >
    >
    >
    >nieprawda, ja nie stracilem roku. Jak sie dogadasz ze szkola
    >i sie postarasz to dasz rade!


    no ok,moze i sie uda...ale...nadrobic rok szkolny w LO w polroku to trudno jest!!!
  • Maciej...

    >oliwia; ) wrote:
    >Olga jadę na 2 klasę liceum. Ja rozmawiałam z dyrektorką
    >wcześniej, żebym wiedziała, że mnie przyjmie do szkoły
    >jak wrócę, bo u mnie we Włocławku jest tylko 5 liceów,
    >to moje jest dobre więc wolałam nie ryzykować : )
    >
    >A teraz do Macieja : ) Ejj dzięki, że napisałeś o tym
    >przedłużeniu wyjazdu. Teraz mi się aż jakoś humor
    >poprawił : D .. Myślałam, że się nie da tak
    >przedłużać. To zobaczymy jak to będzie : ))))))) ! I mam
    >do Ciebie jeszcze 1 pytanie: Jak tam masz z kontem ? Bo ja
    >dzisiaj byłam w Millennium i oni coś mówili, że nie
    >można wypłacać pieniędzy w USA z ich kont itd.. Więc
    >muszę iść do innego banku, ale może Ty już mi coś
    >podpowiesz.

    tak,ja mialem ten saam problem. w koncu poszedlem do BZWBK i oni powiedzieli ze nie biora zadnej prowizji za przesylanie dolarow na konto. wszystkie inne banki powiedzialy ze BZWBK jest najlepsze,bo oni prowizji nie biora a inne biora jakis tam zadatek za dolary. ja mam karte z bzwbk i jestem zadowolony:)
  • oliwia; )

    Dziękuję Maciej : )))))))))

    Wiem , że będzie trudno nadrobić, ale zobaczymy na ile w końcu zostanę i jak to się potoczy : )
  • Izullka

    odpowiedź dla Michaliny:
    5880 USD + 400 PLN
    dodatkowo:
    opłat wizowych (ok.200 USD)
    opłaty SEVIS (ok. 180 USD)

    ale muszę podjąc ostateczną decyzję! POMOCY! czy ja tego na pewno chcę? wydaje mi się, że tak, ale nie będę tęsknic?

    a co do konta, to:
    ja mam w mbanku i jest na prawdę super! nawet nie płacę prowizji za wypłatę kasy za granicą... millenium szczerze powiedziawszy nie jest fajne;P

    a! przepraszam, że tak późno odpisuję, ale jestem ze Śląska (mieszkam niedaleko Katowic) i kończą się ferie, więc wykorzystywałam ostatnie dni wolnego;P
  • Maciej...

    >oliwia; ) wrote:
    >Dziękuję Maciej : )))))))))
    >
    >Wiem , że będzie trudno nadrobić, ale zobaczymy na ile w
    >końcu zostanę i jak to się potoczy : )

    tak wiec sprobuj bzwbk :)
    daj znac na co sie wkoncu zdecydowalas;)
  • oliwia; )

    Byłam dzisiaj z WBK i założyłam konto : D ! Chyba z 50 min tam siedziałaaaaam.. ale fajnie, bo nie robią tam żadnych problemów i w ogóle dobre warunki tego wszystkiego są : )
  • Mia

    Izullka,

    to dużo.poza tym jesli współpracują z sts-em to zastanów sie jeszcze.ktoś pisał o tej fundacji,ze jest taka średnia,a skoro masz tyle płacić i jechać z nimi,skoro możesz zapłacić troche mniej i jechac z lepsza fundacją i nie miec problemów.

    ja jade z almaturem.nie słysząłam o nich żadnej negatywnej opinii.jade z CHI.
    mozesz jechać też z CIEE i mieć orientacyjne w NY.
    do końca marca 5390$ + 131 wiza + 180 SEVIS.i bilety oczywiście.
    zastnaów sie nad tym.
    piszesz test z miejsca,dostajesz aplikacje.wypełnienie jej to zazwyczaj dwa tygodnie,moze troche dłuzej.ale zdążysz.

    moze jeszcze z furnelem zdążysz.w tym sie nie orientuje,ale to dobra firma.nie wiem jak z terminami.
    moze jeszcze foster.
    jeśli możesz to naprawde poczekaj chwile,poszukaj i wybierz najlepsza.
    almatur: http://www.e-almatur.pl/rokszkusa.p...
    furnel: http://www.furnel-wyjazdy.pl/index....
    foster: http://www.fostertravel.pl/high-sch...

    na maila odpisza Ci szybko,ale lepiej moze zadzownić.
    3m sie mocno i 3mam kciuki,że sie uda; ]
    ja już podpisałam umowe,ale w poniedziałek oddaje aplikacjie i teraz przez tydzień bd tworzyć czarne scenariusze że mi ją odrzucą :P

    w mbanku tez jestem i tez mnie interesuje tak kwestia,ale skoro piszesz to wiesz; ] dzięki,jedno wyjście do banku z głowy [przynajmniej na razie]

    też mam ostatnie dni wolnego;/ a tak szybko zleciłało.nawet nie wiem kiedy.to chyba przez to zamieszanie z wyjazdem.wszytsko pozałatwiać,badania,zdjęcia,ap likację,test.ale przynajmniej się wyspałam troszkę; ] to jest moim głownym nałogiem; ]
  • Izullka

    dzięki bardzo, że tak przejmujesz się moją decyzją... to miłe;*
    ja już chyba jestem coraz bliższa ostatecznej decyzji, że jadę, a co do biura, to pogadam jeszcze z rodzicami,... wiesz, jak to jest, ale dzięki za troskę;) to jeszcze z nimi rozważę...
    jesteś ze Śląska? może mogłybyśmy się jakoś zgadac? jak masz czas, to napisz do mnie na gg-8386420;)
  • Mia

    ja jak sie zdecydowałam że jadę to przejrzałam wszytskie możliwe biura.spisałam na kartke - ceny,warunki,kontakty,jakieś "ale".potem eliminacja po kolei.na gronie znalazłam dużo odpowiedzi.wykreślalalm,aż zostały ze 3.z ludźmi z furnela nie mialam kontaktu,więc postanowiłam jechac z alamaturu,bo dobre biuro,jest w sumie niedrogie,jest u mnie w mieście,nie słyszałam żadnej negatywnej opinii,a wręcz chwali się je.może też na nich się zdecydowałam,bo kontaktowałam się z p.Joanną z warszawy,która odpowiedziała mi konkretnie i rzeczowo na każde pytanie,które jej zadałam,a takich nie było mało.pytałam o wszytsko co mogłoby mi przynieść potem jakiś problem.tak wiec formalności mozesz załatwiać w biurze w katowicach,a w razie czego kontaktowac się z ta panią.takze jak coś to rodziców też do niej wyślij,choćby to była tylko rozmowa telefoniczna.
    ja podpisywałam umowę z almaturem i niejako z CHI i ta umowa jest dobra tez pod względem prawniczym.
    jeśli chodzi o foster to z tego co tu czytałam to można u nich mieć niższą średnią.
    zastanów się prosze.pisze to dlatego,ze jeśli możesz zmienić biuro to zmień.atas jest drogi,a sts nie za dobry,moze nawet jeden z gorszych.poza tym z tego co widze na stronie atasu to musisz płacic jeszcze 120$ za orientacyjne w NY.tyle,ze 8dniowe,a w rzeczywstości tak 6.nieważne, z CIEE masz to w cenie.na wejścu zaoszczędzasz 500$.to sporo.
    chciałabym żeby każdy kto ma szanse wyjechać na coś tak cudownego przezyl i wykorzystał ten czas najlepiej jak się da.sporo zależy od rodziny do jakiej trafisz.to zalezy od fundacji.jeśli masz taką możliwośc to zmień.a co do decyzji o wyjeździe.ja sie chybao milion razy zastanawiałam czy chce,bo czy warto to nie trzeba to chyba pisac; ] moje znajome mowią,ze one by sie bały.ale kurde,taka sytuacja zdarza sie moze tylko raz w życiu.jak mozesz to wykrozystaj.każdy sie pewnie troche boi przed wylotem,ale nie znam nikogo kto by tego roku żałował.
    ja jestem z łodzi,ale to niczemu nie przeszkadza; ]
    3m sie!
  • Mia

    *1200$ za orientacyjne
    spośród tych biur i ich cen,alatmaur jest stosunkowo nie drogi.za wyjazd wychodzi kupa kasy,ale wspomnień nie mierzy się kasą.; ]
  • Olga

    Michalina ma całkowita rację, nie warto jechac z fundacja, ktora miała wiecej negatywnych niz pozytywnych opinii. A w sumie z innymi było mniej problemów jak tak się czytało na gronie czy blogach. I im lepsza fundacja, tym wieksze prawdopodobieństwo, że trafisz na super rodzinę i będzie to najlepszy rok w Twoim życiu:) a poza tym, to jednak ważna decyzja, więc warto się ejszcze raz zastanowić;P
| |

Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...



Fotki

Miejsca grona (0)