-
Anna ****
- 27/08/2009 16:03
-
Anita
- 27/08/2009 23:04
Dajcie spokój, nikt nie bedzie przestrzegał takich głupich reguł. Nie ma tu takiego nadzoru. -
- 28/08/2009 04:26
W realu? Hm generlanie to koordynatorem nie ma sie co przejmowac bo rzeczywiscie on nie ma tego jak sprawdzic po za tym to ich raczej nie interesuje. Problem moze ale nie musi stanowic rodzina. Wiekszosci rodzin to zapewne nie bedzie przeszkadzalo ale znajda sie i takie które moga Ci zabronic spotykania ze swoim amerykanskim chłopakiem/dziewczyna. (mojej pierwszej rodzinie przeszkadzalo ze mialam chlopaka ale akurat wtedy sie wiele innych złych rzeczy na siebie nałozyło i musialam zmienic rodzine, 2 w ogole to nie przeszkadzało i mogłam sie z nim normalnie spotykac :))
Co do tego czy takie zwiazki przetrwaja? Błagam to juz jest głupie pytanie OCZYWISCIE ze nie (tak tak wiem zdarzaja sie wyjatki ja tutaj generalizuje) Moze przez pare pierwszych miesiecy bedziecie jeszcze uwazac sie za pare ale predzej czy pozniej taki zwiazek sie konczy - to nie ma prawa bytu
-
Marta
- 19/02/2010 20:10
-
Mjr
- 22/02/2010 22:04
chodzi o to zeby po pierwsze nie wpasc...
po drugie nie zostac oskarzonym o molestowanie...
po trzecie zeby nie bylo zawodow milosnych jak wymiana sie konczy i trzeba wracac do domu..
A co uczestnik wymiany z tym zrobi jest jego sprawa... -
Anja eN
- 26/02/2010 00:06
|
|
Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...