Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Dżesika

    • 21/08/2009 01:12
    Temat wydaje się prosty, ale może warto poświęcić temu chwilę. Koleżanka powiedziała mi, żeby nie brać ręczników, mydła czy szamponu (zabrać tylko saszetki na pierwsze dni, a potem kupić w USA). No i przede wszystkim ograniczyć liczbę ciuchów. Ja mam prościej, bo trafiłam do ciepłego stanu, ale niektórzy już nie...
  • Dorota a co !!

    • 21/08/2009 09:41
    jakbyś poświęciła chwilke na tym gronie widziałabyś, że już była rozmowa na ten temat.
  • Dżesika

    • 21/08/2009 09:46
    Przepraszam, najwyraźniej przeoczyłam. Jeżeli ktoś chce, może usunąć ten wątek :)
  • Weronika.

    • 21/08/2009 11:22
    Tutaj masz przydatny wątek. :)
    http://grono.net/chat/#rokwusa/topi...
  • Edith

    • 21/08/2009 11:24
    oo dajcie spokoj ja przeczytalam dawno cale grono i Dżesika pewnie tez (jesli nie to poczytaj to sie wiele dowiesz i bedziesz miala mniej pytan) a zeby znalezc cos o pakowaniu musialabym czytac od nowa bo za cholere nie pamietam gdzie by to moglo byc. dziewczyna potrzebuje pomocy to skoro juz cos piszesz Doroto (bez obrazy; ) to zamiast pisac ze to bylo napisz kilka slow o tym albo nie pisz nic. zaloze sie ze tez przed wyjazdem rowniez mialas wiele pytan i watpliwosci i oczekiwalas pomocy. a wiec mysle ze szampon odzywka itd to bez sensu brac bo rodzina ci powinna kupic w moim przypadku tak bylo a jesli nie to oczywiscie mozesz kupic w USA bez sensu jest marnowac miejsce w walizce na rzeczy ktore z latwoscia tam kupisz albo dostaniesz w domu ale saszetki nie zaszkodzi wziac na wszelki wypadek. co do ubran to ja wzielam sporo ale jeszcze wiecej tam kupilam; ) wiec ciezko powiedziec

    pozdr i zycze udanego wyjazdu
  • kasia

    • 21/08/2009 12:18
    Zgadzam się w pełni z Edytką.
  • Dżesika

    • 21/08/2009 17:24
    Dzięki dziewczyny :) A co do poprzedniego tematu, to wszyscy pisali bardziej o prezentach i elektronice. A ja właśnie kończę pakować walizki i już DZISIAJ wyjeżdżam! Oczy mi się często pocą cholibka....
  • ♥ KasiA

    • 21/08/2009 20:48
    jako moderator powiem ze temat jest spoko bo jeszcze takiego nie bylo. Macie moje blogoslawienstwo; )

    a odnosnie tematu to tak nie ma sensu brac niewiadomo jakiej ilosci kosmetykow bo albo kupisz wlasnie na miejscu albo (tak jak w moim przypadku) bedziesz normalnie uzywala szamponow, mydla itd host rodziny :)
    co do ubran to tez nie warto brac ze soba calej szafy bo mase rzeczy kupisz na miejscu i tez polecam je "złużyć" w usa i zostawic czesc w stanach bo w polsce czesci napewno nie bedziesz nosila :))

    Pozdrawiam,

    Kasia!
  • Dorota a co !!

    • 21/08/2009 21:21
    >♥ Liza. napisała:
    >jako moderator powiem ze temat jest spoko bo jeszcze takiego
    >nie bylo. Macie moje blogoslawienstwo; )


    No jako moderator chyba powinnas wiedziec, że juz było na tten temat....
  • ♥ KasiA

    • 21/08/2009 21:33
    milo mi ze sie martiwsz o moja znajomosc tego grona ale na cale szczescie znam wszystkie watki i nie widze zadnego problemu zeby taki watek jak ten powstal. wiele rzeczy bylo na rozne tematy i wiekszosc tematow i tak sie powtarza tysiac razy. Ludzie sa podeksytowani wyjazdem i maja duzo pytan. A tyle samo a nawet mniej energii ile teraz wlkadasz w dyskutowanie nad przydatnoscia tego watku moglabys wlozyc w krotka odpowiedz na pytanie kolezanki.
  • Edith

    • 21/08/2009 23:32
    no wlasnie o to mi chodzilo co kasia powiedziala a zreszta kto ma czas na przeszukiwanie grona skoro dzis wyjezdza zlitujcie sie ludzie kazdy sie zegna itd a nie siedzi przed kompem wiec potrzebuje szybkiej odpowiedzi
  • ♥ Alice

    • 21/08/2009 23:38
    >Kasia napisała:
    >Zgadzam się w pełni z Edytką.

    Ja też się zgadzam z Edytą, ale nie wszczynajmy kłótni :)

    wspanialego roku zycze tym co wyjezdzaja
  • Anita

    • 22/08/2009 00:07
    Na prawdę nie opłaca się brać dużo ciuchów!
    Ja miałam 12 pounds nadbagażu i płaciłam 90 $ !!! A tu można świetne rzeczy znaleźć';]
  • Tymon

    • 22/08/2009 19:54
    Rozumiem, że wszystkie rzeczy związane ze szkołą itd. też na miejscu ? hm, w zasadzie ja nic 'ciężkiego' do US nie biorę, więc nie powinienem płacić za nadagaż. Wszystkie elektroniczne pierdoły tam są tańsze ...; ]
  • bett.

    • 22/08/2009 20:17
    Tymon, juz sie pakujesz? Rodzinke Ci znalezli?
  • Tymon

    • 22/08/2009 20:17
    nie znalezli jeszcze; p ale zapytac sie nie zaszkodzi; p
  • bett.

    • 22/08/2009 20:33
    A pytales moze do kiedy maja czas na znalezienie rodziny?
    Bo wydawalo mi sie ze do konca sierpnia, ale w zeszlym roku niektorzy wyjezdzali jeszcze we wrzesniu...
  • ♥ KasiA

    • 22/08/2009 21:27
    teoretycznie do 31 sierpnia.
  • Tymon

    • 22/08/2009 21:45
    >♥ Liza. napisała:
    >teoretycznie do 31 sierpnia.

    zgadza sie, teoretycznie do 31 sierpnia, ale mi powiedzieli ze beda szukac niby do 10 wrzesnia, chociaz troszke mi sie w to nie chce wierzyc, po prostu chcieli uspokoic klientow.; ] kilka dni temu dostalem miala ze juz jest latwiej ze znajdywaniem rodzin i powiedzieli ze powini sie wyrobic na czas, tj. 31.08
  • Tymon

    • 22/08/2009 21:46
    >Tymon napisał
    >Rozumiem, że wszystkie rzeczy związane ze szkołą itd.
    >też na miejscu ? hm, w zasadzie ja nic 'ciężkiego' do US
    >nie biorę, więc nie powinienem płacić za nadagaż.
    >Wszystkie elektroniczne pierdoły tam są tańsze ...; ]

    przy okazji ponawiam pytanie; ]
  • Anita

    • 22/08/2009 22:17
    Wszystkie zeszyty i te pierdoły oraz kosmetyki (szampony itp) i w ogóle wszystko mozna tu kupić;] I to nie drogo!
  • agnieszka

    • 22/08/2009 22:30
    dokładnie...ja za 2kg nadbagażu musiałam płacić 50$+za samą walizkę 15$.
  • Kamil

    • 23/08/2009 00:02
    >zgadza sie, teoretycznie do 31 sierpnia, ale mi powiedzieli
    >ze beda szukac niby do 10 wrzesnia, chociaz troszke mi sie w
    >to nie chce wierzyc, po prostu chcieli uspokoic klientow.; ]
    >kilka dni temu dostalem miala ze juz jest latwiej ze
    >znajdywaniem rodzin i powiedzieli ze powini sie wyrobic na
    >czas, tj. 31.08

    kurde, ale to i tak przesrane w takim tępie wszystko, jak ci znajdą ostatniego dnia. Potem jeszcze jakiś bilet samolotowy znaleźć, na miejscu potem przedmioty wybrać itp. A do tego może już być po rozpoczęciu roku szkolnego; (
  • Tymon

    • 23/08/2009 00:34
    Ty już byleś w US ? Wiesz co, równo mnie to wali, czy pojadę ostatniego, czy przedostatniego dnia, dla mnie liczy się sam dobrze spędzony czas, ta drobną stratę czasowo można szybko nadrobić. wiec nawet jak wylecisz wcześniej, wcale nie znaczy ze lepiej. Próbuję się tym nie martwić. pzdr.
  • Kamil

    • 23/08/2009 00:43
    dobrze ze przynajmniej jestes pozytywnie nastawiony; ) Powodzenia
  • Tymon

    • 23/08/2009 11:02
    >Tymon napisał
    >Ty już byleś w US ? (...)


    >Kamil napisał
    >dobrze ze przynajmniej jestes pozytywnie nastawiony; ) Powodzenia


    Czasami mam wrażenie, że nikt nie zauważa moich pytań; pp
  • Kamil

    • 23/08/2009 21:33
    Nie, jeszcze nie byłem
| |

Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...

Miejsca grona (0)