Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • agata xoxo

    • 24/07/2009 18:06
    wyjazd organizowalam w almaturze, juz pod koniec maja dostalam placement- Santa Maria, California [bez doplacania i wybierania stanu], takze strasznie sie ucieszylam, po czym zobaczylam moja rodzine... starsze malzenstwo, BARDZO starsze [80 i 83 lata], maja 4 dzieci, wszystkie mieszkaja poza domem.... dlugo sie zastanawialam nad zmiana, ale stwierdzilam, ze skoro juz mi sie trafila CA to lepiej nie zmieniac i najwyzej zmienie jak przyjade. no a teraz na 3 tyg przed wyjazdem mam ogromne watpliwosci i strasznie sie denerwuje jak to bedzie i w sumie zaczynam zalowac, ze ich nie zmienilam. niby w almaturze dowiadywali sie i podobno ci dziadkowie sa bardzo 'na chodzie', ale przeciez czasu sie nie da oszukac.
    Nie chce sie z gory zle nastawiac, wiec probuje zachowac resztki optymizmu :D
    I tu pojawia sie moje pytanie do osob ktore juz byly/ sa na wymianie: Czy wiele w waszym planie dnia, trybie w jakim tam zyjecie zalezy od host family czy raczej jestescie bardziej samodzielni?
  • Matt G

    • 24/07/2009 19:31
    to zależy w sumie dużo od host rodziny; ) bo jedne bardzo pilnują i nie pozwalają Ci wychodzić z domu, dzwonić jeżeli się gdziekolwiek przemieszczacie itp.

    a co do starszej rodziny to moi mieli po 70 i byli świetni. Pierwsze dwie host rodziny był młodsze trochę (pierwsza koło 40 druga lekko starsza) i ostatnia była najsympatyczniejsza, najbardziej otwarta na wszystko, do tego mieli sporo wolnego czasu (byli wykładowcami na lokalnym collegu i miesiąc wcześniej się im rok szkolny skończył więc było jeszcze więcej czasu na wyjazdy) do tego mieli konie i było po prostu ciekawie z nimi; ) poza tym plusem jest to, że mieli dzieci, które miały własne domy i rodziny i były porozrzucane po całych stanach. Dzięki temu odwiedziłem np Cincinatti i odwiedził bym jeszcze Texas, Californie i jakieś miasto w Virginii koło oceanu ale akurat się lekko sytuacja skomplikowała z pieniędzmi u nich i host ojciec miał pół paśca czy jak to się tam nazywa i nie udało się zrealizować tego. Ale może Ty będziesz mieć więcej szczęścia; )
    starsi ludzie w stanach są zazwyczaj bardzo sympatyczni
  • paulalajka.

    • 24/07/2009 20:32
    mi się z kolei trafiło małżeństwo 55 i 58 lat ale jestem naprawde dobrej mysli, poza tym host-mamuśka wydaje się być naprawdę świetna. Ale jak będzie przekonam się już za ...12 dni. Ou yeah !
  • Takie o.

    • 24/07/2009 20:37
    Bo w ameryce emerytura to taka druga młodość; ) Nie no może przesadzam, ale rodzice mojej host familii byli naprawdę fajni. I mobilni, z Cali dwa razy do Oklahomy przyjechali. Nie sądze, że będzie źle (:
  • Agatka..

    • 24/07/2009 21:07
    Ja dostalam jedoosobowa rodzine babka 65 lat no i odrzucilam.
  • bett.

    • 24/07/2009 22:41
    A kiedy zaczyna Ci się rok szkolny w Kalifornii?
  • agata xoxo

    • 24/07/2009 22:49
    20 sierpnia, wylatuje dopiero 13, wiec nie bede miala za duzo czasu tam na miejscu, zeby sie 'ogarnac'

    wiem, ze w stanach inaczej sie zyje i u nich emerytura wyglada o niebo lepiej niz u nas, no ale 80 lat to juz chyba sporo...;o
  • bett.

    • 24/07/2009 23:13
    Wiesz co, ja dostalam propozycje placementu u ludzi, którzy mieli ok. 70-73 lata i odrzuciłam. Ale rzeczywiście dostalam informację z organizacji amerykańskiej, że "ich" dziadkowie wyglądają i zachowują się inaczej niż nasi, prowadzą inny tryb życia i cieszą się swoją starością, zamiast narzekać jak to robią w większości nasi dziadkowie. Poza tym zawsze możesz zmienić rodzinę na miejscu, więc nie masz się czym przejmować;)
  • Verity

    • 25/07/2009 21:13
    No rzeczywiście trochę dużo, ale myślę, że dobrze zrobiłaś. Powinni dać Ci trochę więcej luzu, niż młodsi rodzice. Mają mniej wydatków (nie utrzymują dzieci) to może będą Cię rozpieszczać :) . Troszkę mniej fajnie będzie, jak będziesz musiała się nimi opiekować, bo oni są schorowani i wzięli Cię, bo potrzebują "opiekunki", ale bądź dobrej myśli :)
  • nika

    • 25/07/2009 23:18
    Na pewno nie są chorowici, takich nie dają dzieciom. Cóż, jestem pewna, że będziesz miała luz i miło Ci będzie z nimi obcować. Cóż, może nie pojadą z tobą na camping czy pójdą na paintballa, ale jestem pewna, że nie będzie źle.
  • Dorota a co !!

    • 26/07/2009 16:03
    Ja miałam pierwsza ok 60-65 i nie umialam sie dogadac, za starzy jak dla mnie...
    Trafilam na grupe wiekowa moich rodzicow i bylo juz ok :):)

    Ale to zalezy od kazdego z osobna :)
  • Lukis

    • 26/07/2009 20:04
    A na dodatek mogą nie dowidzieć i niedosłyszeć, wcześnie chodzić spać na prochach więc bedziesz miała luz
  • nowy etap:)

    • 26/07/2009 22:53
    jedz jedz:) bardzo jestem dumna z Twojej postawy ze odrazu nie rezygnujesz tylko chcesz zobaczyc i najwyzej tam bedziesz kombinowac:) m9oi hosci mieli 54 i 67 i bylo CUDOWNIE!!!!! rozumialam sie z nimi SWIETNIe i mialam BAAAARdzo duzo swobody:) mieli dzici 30 i 28 lat z ktorymi mialam switny kontakt zwlaszcza z host bratem ktory potem u nas zamieszkal i mialam jeszcze wicej luzu bo on mnie wszedzie zabieral:) a tak to jeszcze z ich wnuczka mieszkalismy:) takze jedz i moze sie okazac super:)
  • Ania S

    • 03/08/2009 21:10
    pomyśl, że nie jesteś jedyna w takiej sytuacji- ja będę mieszkać z kobietą, która będzie we wrześniu obchodzić 81. urodziny :D z tym że jej mąż już nie żyje :/ znam tą panią, bo dzięki niej jadę do stanów tak naprawdę i gwarantuje- 80 latki w usa (prynajmniej wszystkie jakie znam) są tak pełne życia jak nasze panie po 50 :))
    trzymaj się! :)
  • Maciej...

    • 03/08/2009 23:07
    a ja bede mieszkal u profesora matematyki,73 letniego,ktory biega,jezdzi na rowerze,plywa itp:D przylatuje 15.08 a on mi juz ustawil spotkanie z dyrektorem szkoly 17.08:D szkola mi sie zaczyna 24.08 a on do tego czasu chce mi pokazac tyle ile sie da Florydy.
    dawaj dawaj,takie osoby beda mialy dla Ciebie naprawde duzo czasu :)
  • Paula

    • 04/08/2009 13:01
    Ty to masz szczescie z ta Floryda kolego; )
  • Maciej...

    • 04/08/2009 14:56
    >Paula wrote:
    >Ty to masz szczescie z ta Floryda kolego; )

    ehh....szczerze to nie wiem czemu tak uwazasz.

    ale mimo wszystko dziekuje;)
  • Dorota a co !!

    • 09/08/2009 16:57
    A ja uwazam ze kazdy stan jest fajny....
    Floryda, California....hmm...kazdy marzy o tym, a tak na prawde szczesliwym mozna byc wszedzie, oby tylko z dobrymi i milymi ludzmi...

    a moj dziadek ma ponad 70 lat i tez jezdzi na rowerze :)
  • Maciej...

    • 09/08/2009 18:14
    ty tylko z dziadkiem bedziesz mieszkala;D??
    a gdzie??
  • Dorota a co !!

    • 11/08/2009 17:30
    mówie, że mój prawdziwy dziadek w Polsce jest taki....
    Nie trzeba być z Ameryki, aby mieć 70 lat i byc aktywnym...

    A ja jadę do Kanady do Toronto :)
  • Maciej...

    • 11/08/2009 20:56
    jak to?? czemu do Kanady??a nie do stanow?
  • Dorota a co !!

    • 12/08/2009 02:12
    Bo w Stanach już byłam a firma STS(upadła podczas mojego wyjazdu) nie dodała, że 2 raz nie można jechać jako exhange student do Stanów....więc jadę do Kanady...
  • Maciej...

    • 12/08/2009 15:26
    czyli bedziesz miala tak jakby 2 lata w plecy??
    chopdzi mi o szkole
  • Dorota a co !!

    • 13/08/2009 01:57
    nie do końca, gdyż studiować też zamierzam w Kanadzie.... więc tak czy tak, mi to ryba :)
  • Maciej...

    • 13/08/2009 10:31
    aaa no to spoko;d
  • Kamil

    • 30/08/2009 00:10
    a tak w ogole to jaki macie kontakt z host family po skończeniu programu? Utrzymujecie jakiś kontakt? Albo jeśli ktoś zostaje na studia to mieszkacie u nich czy wynajmujecie jakies mieszkanie, pokój?
  • Alice XXX

    • 01/02/2010 01:45
    Moi rodzice tez maja 68 - 70 lat i szczerze mowiac sa kochani ale jednak wolalabym miec mlodszych rozrywkowych rodzicow. Noo...
    Jak chce ktos pogadac o starszych host rodzicach to czekam na maile alice_mb@wp.pl
  • Marta

    • 19/02/2010 20:02
    hmm... moja przyjaciółka -Niemka trafiła na staszą kobiete (fakt obie byłysmy w Californii więc to duży plus) ale... nie podobało jej się, nie mogła nigdzie wychodzic bo nie miał jej kto wozic itp ale.. do czego zmierzam... nie rezygnujcie odrazu! Jest możliwosc zmiany host rodziny, tak zrobiła własnie ona! Przeprowadzila sie po 2 miesiacach do kolezanki z klasy i potem zwiedziła kawał Californii.
  • Marta

    • 19/02/2010 20:05
    a po drugie czasami można trafic na "rozrywkowych 80 latków" Jak już ktoś wspomniał... Amerykanie w tym wieku dużo podróżują w fajne ciepłe miejsca, wiec... są tez plusy; )))
| |

Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...

Miejsca grona (0)