- 1
- 2
-
Anonim
Czy są sprawdzane tak samo to nie wiem....
Bo np. pierwsza rodzinka jest inaczej sprawdzana niż jak potem zmieniasz na inna....
A co do tego jaką miała rodzinke, to zaczeło psuć się potem, a na poczatku było super, dopiero potem moja host mama pokazała na co ją stać....
Ale skoro żyje i polecam wyjazd innym to znaczy, że da się wytrzymać wszystko i iść zawsze do przodu:) -
ol!
Mnie kilka dni temu spotkała podobna sytuacja... Jedyne to było w tym lepsze to fakt, że nie powiedzieli mi że anulują placement, tylko powiadomili mnie jak już była nowa rodzina - przynajmniej nie musiałam się stresować :)
nowa rodzinka wydaje się być nawet fajniejsza. Co prawda miejsce jest raczej mało ciekawe (Wisconsin, Kewaunee), bo jakieś straszne zadupie, ale rodzina planuje mnie zabrać na kilka wycieczek żebym zobaczyła kawałek stanów.
Co do biletów, to miałam lot do Chicago wykupione. Dokupiłam tylko kolejny lot do Green Bay. Jedyne co mnie niepokoiło to daty. miałam bilet kupiony na 11 sierpnia, a nowa szkoła zaczynała się 2 września. Na szczęście rodzina zgodziła się żebym przyjechała wcześniej.
Także u mnie odbyło się całkiem bezproblemowo :)
- 1
- 2
