Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Puchacz

    • 30/03/2009 23:29
    ja na pewno odradzam lingwiste, ktory wspolpracuje z Nacel Opendoor. ja z nimi pojechalem. po 1 Nacel staram sie za wszelka cene mnie wywalic ze Stanow (w koncu dostali juz swoje $), po 2 mialem mega przesrana rodzinke ktora miala 5 dzieci + 3 uczniow z wymiany (ja chlopak z wegier i dziewczyna z korei) i 5 psow. dodam ze lazienka byla tylko jedna a jedzenia prawie wcale nie bylo. Lingwista mial to gleboko w dupie i nie raczyl mi pomoc w zaden sposob. na szczescie sam znalazlem sobie 2 host family przez kumpla ze szkoly i moj wyjazd byl mega:)

    Wiec jesli chcecie jechac to nie z nimi i jesli wasi znajomi chca jechac to przekazcie im zeby uwazali na te 2 firmy:)

    Tyle z mojej strony
  • karo

    • 31/03/2009 12:12
    ja również odradzam Lingwiste. Na samym początku składałam tam papiery itd. no a poźniej wpłaciłam zaliczke i pisałam test i nikt nawet nie dał znaku życia czy zdalam czy nie. Babka która sie mną zajmowała została zwolniona z pracy. Zero jakiegokolwiek zainteresowania. Dlatego poszłam do Almaturu no i tutaj wszystko mega dopracowane; D
  • Mademoiselle Elizabeth

    • 31/03/2009 17:24
    a mi w almaturze ciagle przekladali test. I w koncu nie napisalam.
    Zastanawiam sie teraz czy z jakas amerykanska(albo Kanadyjska) firma nie pojechac. Mojej mamie ktos polecil, ale kurcze nazwy sobie przypomniec nie moge.
  • karo

    • 31/03/2009 17:26
    te młoda, Ty to się lepiej zbieraj!.;D bo jeszcze nie zdąrzysz i zostaniesz na 2 klase w tej złeeeeej szkole.;p;p hah;); *
  • Mademoiselle Elizabeth

    • 31/03/2009 19:32
    wez przestan. Nie boj nic. Na pewno sie jeszcze za oceanem spotkamy. Ameryka bedzie nasza!
  • Ewa

    • 01/04/2009 21:07
    No cóż, nie miałam takich ekstremalnych przeżyć z Nacel, a już na pewno nie z Lingwistą (tu akurat wszystko poszło szybko i sprawnie). Ale chwalić Nacel też nie mam za co - rodzina do której trafiłam to zamerykanizowani Grecy (kiedy wyjeżdżałam mówiłam po angielsku lepiej niż mój host father), koordynatorka interesowała się mną średnio i robiła straszną aferę, kiedy ktoś z exchange students, którymi się zajmowała, zmieniał rodzinę (łącznie z rozpuszczaniem mocno niefajnych plotek na ten temat) - między innymi dlatego w końcu nie zdecydowałam się na zmianę rodziny.
  • Puchacz

    • 01/04/2009 23:01
    no no. mnie chcieli wywalic z powodu mojego poznego wracania do domu i cpania. nie no luz biorac pod uwage zeeeee nie moglem nigdzie wyjsc sam. aaaaa jak zaproponowalem zrobienie testu czy cos bralem nie byli zainteresowani. Jesli widzicie nacel odrazu poszukajcie innej firmy!
  • pauli

    • 04/04/2009 00:40
    nacel open door - nigdy !
  • Ev!

    • 21/04/2009 17:22
    a co myślicie o Cultural Care Au Pair?
  • antek

    • 09/05/2009 16:15
    co myslicie o firmie jdj bachalski?
| |

Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...

Miejsca grona (0)