-
Ala
Cześć
Zastanawiam się nad wyjazdem na rok do Stanów, ale męczą mnie pytania.
Czy nie macia problemów z językiem w szkole??
Rozumiecie to co do was mówią nauczyciele np. na bilogii i chemii?
Czytałam na stronie jednej z firm że wystarczy zdać egzamin który jest na poziomie nieco niższym niż FCE. Czy naprawde taki poziom zaawansowania wystarczy?? -
Ewa
Ja nie mam biologii i chemii; )
Na poczatku owszem, jest sporo problemow, ale w tym momencie zrozumienie praktycznie nie sprawia mi zadnych problemow (z wyjatkiem jakis dziwnych slangow, niestety).
Ja nie zdawalam egzaminu, koordynatorka z firmy pogadala ze mna chwile po angielsku - jesli uczylas sie angielskiego chociaz rok, bez problemu bys te rozmowe "zaliczyla". -
Anonim
-
-
Ala
-
Ewa
>♥ elosuperc ♥ napisała:
>ja tam zadnych problemow nie mialam
To tez zalezy - znam takich, co do teraz maja problemy ze zrozumieniem i znam takich, co rozumieli wszystko od poczatku. Zalezy od clzowieka, tak samo jak akcent - ja mam wciaz bardzo silny (bu), a u mojej znajomej jest nie do zauwazenia. -
Anonim
Ja wyjeżdzam w sierpniu... Już wszytko załatwione - nie ma odwrotu :P
Z jednej strony się cieszę, a z drugiej boję. Zdałam ten egzamin, ale mój angielski jest na poziomie bardzo podstawowym... Hm. i nie wiem jeszcze nic o rodzinie ani miejscu do którego trafie.
Macie jakieś rady? Co wziąć, czego nie brać?
Słyszałam, że jest szansa na zdanie matury nawet dla osoby która wyjeżdza po pierwszej klasie liceum. Nie wiecie może jak to wygląda w praktyce? I jakie przedmioty się wtedy zdaje obowiązkowo?
Z góry dzięki :) -
KACZOR
Moj ang tez byl na poziomie bardzo podstawowym teraz jest spoko gadam z ludzmi bez problemu. W szkole nieraz bywa ze nie rozumiem czegos ale zawsze mam slownik. Wiesz co nawet nie wiem co ci powiedziec o tym braniu rzeczy musze sie zastanowic:D HEJ!!! (do wszystkich) Macie MYSPACE??? -
Ewa
Co do rzeczy mam tylko jedna porade: nie bierz mnostwa ciuchow. Wszystko kupisz sobie na miejscu stosunkowo tanio. Ja przywiozlam dwie walizki, a teraz juz sie martwie, co bede musiala zostawic, zeby nie przesadzic z nadbagazem; P
Myspace nie mam, bo jestem len i mi sie nie chce zakladac, ale chyba w koncu bede musiala... -
Anonim
-
Anonim
A mniej wiecej ile wydajecie kasy w miesiącu? Biorąc pod uwagę własnie jakieś ciuchy, jedzenie itp :) -
Ewa
ja dostaje 250 dolarow na miesiac. i to zalezy, bo czasem nie mam nic po dwoch tygodniach, a czasem przez miesiac nie wydaje prawie nic. -
Anonim
-
Anonim
-
-
Anonim
-
Anonim
dzięki za wszystkie inf. :)
Ja wyjezdzam z biura Furnel Travel - fundacja AYA.
-
Anonim
Nie orientujecie się może w sprawie tej matury? Czy po ukończeniu 1 klasy LO w Polsce jest mozliwość przystąpienia i czy często zdarza się, że uczeń z wymiany zdaje maturę? -
KACZOR
-
Ewa
Ja z Lingiwsty, maja umowe z nacelopendoors i niestety nie polecam... Aczkolwiek jest bardzo tanio. -
Anonim
z matura? wsyztsko zalezy od szkoly.
aczkolwiek niektore ogranizacje nie pozwalaja szkole dawac ci dyplomu nawet jak szkola moze ci go dac. przeczytaj dokladnie umowe -
Anonim
W umowie było napisane, że biuro nie jest w stanie zapewnić mi tego, że zdam maturę, ale jest to podobno możliwe. Fundacja nie zabrania... podobno wszystko zależy od dyrektora szkoły. Tylko chciałam się dowiedzieć jak to wygląda tam, na miejscu :)
Z wyjazdu jesteście ogólnie zadowoleni? Z rodziny, szkoły itp.?
Pozdr :)
