-
divi_17
witam ponownie; ]
slyszalem od kilku osob, ze w usa wszystkie ograniczenia do 21 roku zycia (alkohol itp.) są bardzo przestrzegane i ze nieprzestrzeganie tego moze grozić nawet deportacją ?; ooo
Troche sobie nie wyobrażam 10 miesiecy bez imprezowania; pp
? ? ? :) -
Eydryth
no to masz problem bo tak wlasnie jest a ja jakos nie mam ochoty sprawdzac na wlasnej skorze czy na prawde mnie do domu wysla jezeli mnie zlapia pijana... -
divi_17
yhym...
a chodzisz tam na jakies imprezy czy cos ?
bo rozumiem ze jestes teraz w usa ? :)
to jak spedzalaś sylwestra :p ?
-
-
MarTa ... !
-
divi_17
-
Mateusz Gugałka
ja mojego spedzilem w domu; ) jakos nie bylo zadnych imprez, w ogole jakos u mnie nikt nie uwazal sylwestra za cos wielkiego :) co prawda mnie deportoac nie moga, ale areszt tez nie brzmi zbyt zachecajaco :) najlepiej chyba ten rok przesiedziec bez picia i zbytniego imprezowania; ) slyszalem o ludziach deportowanych bo zostali zlapani :) -
divi_17
to chyba bez sensu jechac, zeby siedziec w sylwestra w domu i rok nie imprezowac... tym bardziej ze zrezygnuje sie z roku pelnego imprez i osiemnastek (w tym równiez własnej) w Polsce...
owszem jednym z głównych celów jest podszkolenie języka, ale dobra zabawa chyba jest tak samo ważna (przynajmniej dla mnie). -
MarTa ... !
dla mnie dobra zabawa nie równa się alkohol :P można się dobrze bawić także bez używek:p ja osobiście przeżyłam większość imprez bez picia i uważam, że były genialne. to wszystko zależy od ludzi. -
divi_17
moze jestem jakis zepsuty xddd
albo w 3miescie sa jacys inni ludzie, bo w tygodniu szkolnym sie uczymy a w weekendy imprezujemy :p
no ale przeciez w weekendy tez mozna sie uczyc :)
mam nadzieje ze jednak znajdzie sie tu ktos ktos kto jest albo byl na wymianie i chodzi na fajne imprezy lub chociaz na sylwestra; > ? -
Agatka..
No wlasnie, dzwinie tak bez imprez... Ale to chyba zalezy od towarzystwa. -
nowy etap:)
-
divi_17
-
MarTa ... !
ale przeciez ja nie powiedziałam, że nie imprezuje; P tylko że nie zawsze z alkoholem... oczywiście czasem sie zdarza :P -
-
divi_17
-
Mateusz Gugałka
u mnie nie ma w ogole zadnych imprez; ) wiec na to trzeba byc przygotowanym ze tak mozesz trafic; ) -
divi_17
-
Eydryth
hmm jedyna impreza jaka mozna powiedziec jest w jakims stopniu podobna do polskich byl homecoming dance bo mozna bylo potanczec i sie wyszales(no ale bez alkoholu bo w szkole) tak pozatym to jak moji znajomi robia imprezy to male tylk ow swoim gronie.
Ja sylwka spedzilam na 2 imprezach jedna u jednej kumpeli w domu rodzice u gory my na dole... bylo nas chyba 10 osob. impreza kompletnie inna od polskich;p obejrzalysmy spadajaca kule w NY o 23 i ja z inna kumpela pojechalam na inna impreze. Na drugiej bylo wiecej ludzi polowa co nie znalam niby colleage ale tez tam jedli siedzieli gadali a niektorzy grali w twistera:P o 12 zobaczylam drugi raz spadajaca kule w NY no i nagle patrze a wszyscy sie do domow rozjezdzaja wiec zadzwonilam bo mojego host i po mnie przyjechal:p
W skrocie nie bylo zle spoko ludzie posmiac sie mozna i powyglupiac. Ale mi brakuje tej zabawy, tanczenia! Nawet szampan byl bezalkoholowy!
Ja powiem ze ja juz tez jestem zepsuta bo w Polsce na kazdej imprezie mamy alkohol i to w duzych ilosciach i chwala Bogu wyjechalam w 3 kl i na wiekszosci 18 bylam!!:D 18=najlepsze imprezy xD!!:)
Ale ja tutaj nie mam zamiaru pic ani palic wytrzymalam 5 miechow wytrzymam kolejne 5 nie chce zeby cala kasa ktora rodzice wydali poszla w bloto. -
Justyś
u mnie mało imprezuja... wiekszosc to mormoni wiec nie pala nie pija... -
divi_17
-
Jeur
boze, chcesz pic wode, zostan w kraju.
albo Niemcy. Tam mozna od 16.
Skoro taki to dla Ciebie problem, to po co sie pchasz do Stanow Zjednoczonych? Alkoholu Ci w zyciu nie ubedzie,uwierz mi.
U mnie imprezuja, jest alkohol na imprezach ale ja sama sie w to nie pcham, bo po co. Mam zamiar upic sie w drodze powrotnej. A potem nie wracac przez tydzien do domu:)
