-
Anonim
Ja poniekąd też mieszkam w Alei Tornad, acz żadnego nie widziałam. Pewnie gdyby jakieś było, to by mój stuletni dom się rozpadł; )
Oklahoma też dziwna pod względem pogody. we wtorek i w środę szkołę odwołali, bo wszędzie lód był, a dzisiaj ma być 19 C. -
KLAUDIA
a co jest z tymi swiadecwami koniecznie muszą byc 3? ja zgubiłam i mam tylko z ost roku. :/ -
-
-
>Dorothy napisała:
>Polsce niestety przedłużają rok szkolny jak się coś
>zdarzy.... A i jeszcze jedno...to chyba do Kasi... Bo chyba
>w Kansas często są tornada (czy jak to się tam
>nazywa).... Udało Ci się jakieś zobaczyć?
Tzn czy czesto sa... nie bardzo. Jak bylam to w Kansas tornado bylo moze 3 razy ale tylko raz uderzylo w ziemie i nie bylo to blisko mojego misateczka. Widok natomiast jest niesamowity, mega burza, grad, bardzo silny wiatr itd extra ale tornada jako takiego nie widzialm :P W telewizj alarm non stop a ja siedzialam z nosem przyklejonym do szyby :) I do tego trzeba dodac ze na dworze temp ok 25 stopni :) -
KLAUDIA
>♥ Kasia. napisała:
>mozesz dostac kopie zgubionych swiadectw ze szkoly
o nie wiedzialam o tym a dzieki bardzoooo -
bett.
Czytam sobie te Wasze wypowiedzi i ...szok. Nie wiedzialam, ze moga komus odmowic juz po zlozeniu aplikacji i po zaakceptowaniu. Wyjezdzam w tym roku z Perfectem, jak dotad wszystko jest ok, ale sama swiadomosc, ze mogliby nie znalezc rodziny i te wszystkie przygotowania poszlyby na marne jest troche dobijajaca;/. Duzo osob mialo taka sytuacje? -
Turing
Mi babka w almaturze mówi że mogą mnie nie przyjąć bo miałem kilka dwój na koniec 1 klasy liceum. -
bett.
Ale inaczej jest jesli z gory powiedza Ci, ze nie mozesz jechac bo masz nieodpowiednie oceny, a inaczej jesli Cie zaakcpetuja, myslisz ze wszystko jest ok, a pozniej nie znajda rodziny. -
Anonim
>DeadFish napisał
>Mi babka w almaturze mówi że mogą mnie nie przyjąć bo
>miałem kilka dwój na koniec 1 klasy liceum.
Haha dobre żarty :D wystarczy, że podpiszesz dodatkowy formulaż w którym jeszcze raz zobowiązujesz się mieć na każdy semestr oceny co najmniej C :] Mniej więcej dwa tygodnie temu też musiałam to podpisać, bo miałam dużo TRÓJ na świadectwie z 1. LO, ale na dwóje to też powinno działać; )
Hm pewnie jeszcze zależy z kim jedziesz z Almaturu - ja jade z CHI a jest jeszce CIEE. -
ewa
A jest tu ktoś z Perfectu czy Almaturu kto juz wyjezdzal z tych biur a nie planuje?:) i moglby cos powiedziec?:) dzięki z góry:P -
Alexz
Mam takie pytanie. Bo słyszałam, że niektóre organizacje organizują xD jakieś wyjazdy, wycieczki lub coś tego typu. Czy u was też coś takiego jest? -
bett.
Organizuja:) moja ma jakies wycieczki na Hawaje, do NY, zwiedzanie zachodniego wybrzeza itp -
Anonim
Z Almaturu na początku jedziesz na 3 dni do NY, a potem do swojego stanu i rodziny, a wycieczki zależą chyba od koordynatora. -
-
Anonim
>Verity napisała:
>Z Almaturu na początku jedziesz na 3 dni do NY.
Tak masz jesli jedziesz z CIEE. Moja koordynatorka w US napisała że będę miała wycieczki do NYC i Washingtion DC, poza tym rodzinka od razu po przyjezdzie do stanów zabiera mnie na 2 tyg wakacje na obóz muzyczny :D mam nadzieje ze często bedziemy wyjeżdżać :D -
bett.
Wlasnie dostalam maila z organizacji z ktora jade do USA.
Pisze, ze znalezli dla mnie placement, starsi ludzie, ogromny dom na wzgorzu z widokiem na miasto, wlasne konie, jezioro itd.
Wszystko byloby super, tylko ze wybieralam stan- Kalifornie, a ta rodzina mieszka w stanie Waszyngton.
Mam czas do jutra na podjecie decyzji, czy chce jechac tam, czy maja dalej szukac w Kalifornii.
Co o tym myslicie?
Z jednej strony moglabym czekac dalej i trafic na rownie fajny placement w Kalifornii, ale nikt nie zagwarantuje mi, ze nie wyladuje w gorach, na wsi, daleko od plazy.
Co robic? -
Tymon
Twoje pieniądze - twój wybór. Zalezy na ile spodobała się ci rodzina, poza tym ile mieszkańców ma ta miejscowość ? Jeśli liczyłaś na duza miejscowosc, a ta akurat taka jest, to licz sie z tym ze mozesz trafic na wioche; ] Kalifornia nie zawsze jest taka kolorowa, a waszyngton moze byc super - zalezy od ludzi i od towjego nastawienia. Doplacalas za stan ? -
bett.
Za stan doplacalam- 700 dolarow. Jesli pojade do Waszyngtonu to prawdopodobnie te pieniadze dostane. Nie napisali jaka to miejscowosc i ile lat ma te malzenstwo. Moge wnioskowac ze to ludzie ok 55-60 lat ( maja 3 doroslych dzieci). Zdjec tez zadnych nie dostalam, musze najpierw uch zaakceptowac, pozniej dostane reszte. -
Toms
Jeśli płaciłaś za placement w Kalifornii to powinnaś wymagać od nich żeby ci znaleźli rodzinę w tym stanie. Ale jeśli nie to jedź do stanu Waszyngton. Masz duży dom, blisko miasto, konie i w ogóle. tylko jesli to są starsi ludzie to pewnie są dość konserwatywni i nie będziesz miała dużego luzu z nimi. -
bett.
Podobno przyjmuja od 20 lat exchange studentow do siebie, wiec jakies doswiadczenie juz maja i nie powinno byc zle. Placilam, dlatego moge odrzucic ta propozycje. Dalej nie wiem co robic... -
Toms
USA nie ograniczają się tylko do Kalifornii. W każdym stanie może być fajnie. A tak to poznasz coś o czym nie słyszałaś.
