Rok w USA [524]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Jak was z żubrówką przepuścili na lotnisku? Host rodzice tego nie odebrali jakoś demoralizująco?
  • Królik

    >Dorothy napisała:
    >Jak was z żubrówką przepuścili na lotnisku? Host rodzice
    >tego nie odebrali jakoś demoralizująco?

    zapewne mieli w bagażu :) tyle, że nie podręcznym
  • ♥ Kasia

    alkohol mozna przewozic w bagazu mnie zapytalni na lotnisku w atlancie czy mam jakis alkohol przy sobie powiedzialam ze jedna butelke w prezencie dla host rodziny i nie bylo problemu.

    Co do prezentów to ja dałam host mamie recznie haftowane obrusy, host tacie wódke goldwasser kupiona w gdansku jest to jedyne miejsce w polsce gdzie mozna kupic oryginał (wodka z opilkami zlota w srodku) oprocz tego rpzywiozlam ze soba 2 ksiazki kupione w american book store jedna o warszawie a druga o polsce obydwie po ang oczywiscie.

    I teraz moja mała rada. Nie dawajcie prezentów od razu bo nigyd nie wiadomo co sie stanie. Ja dałąm prezenty niedlugo po przyjezdzie bo wydawalo mi sie ze mam idealna rodzinke i lepiej byc nie moze a tu okazalo sie ze po 4 miesiacach bajka sie skonczyla i musialam zmieinc rodzine i wtedy nie dosc ze musialam zostawic tym potworom z ktorymi mieszkalam wszystkie prezenty to nie mialam nic dla drugiej rodziny ktora okazala sie byc fantastyczna. Lepiej poczekac z prezentami na koniec wyjazdu.
  • Mateusz Gugałka

    Ja bym jednak dal raczej na poczatku :) albo przynajmniej czesc dajcie na poczatku bo oni pewnie tez was przywitaja prezentem :)

    co do alkoholi nie ma problemu. Musialem otwierach bagaz na lotnisku w Newark bo ten pies co obwachuje bagaze wyczul cos w moim. Znalezli tylko Zubrowke i nawet sie o nia nie pytali, wlozyli spowrotem do mojego bagazu i pozwolili mi odejsc.
  • Anonim

    ale mieliście już po 18 lat... ja jakbym jechała w drugiej klasie LO to dopiero 2 mies po przyjeździe bym skończyła..... w listopadzie.... jak jesteście pełnoletni to problemu nie było.... a co by było w moim przypadku?
  • ♥ Kasia

    ja nie bylam pelnoletnia...

    I moja host rodzina nie dala mi zadnego prezentu na przywitanie. Po porstu mowie zastanowcie sie czy chcecie dawac komus prezent nie majac pewnosci czy zostaniecie z nimi do konca... Chyba lepiej dac jako podziwkowanie komus z kim sie milo spedzilo rok. Ja jak przyjechalam bylam w 100% pewna ze mam idealna rodzine a bajka sie skonczyla po 3 miesiacach.
  • Mateusz Gugałka

    >Dorothy napisała:
    >ale mieliście już po 18 lat... ja jakbym jechała w
    >drugiej klasie LO to dopiero 2 mies po przyjeździe bym
    >skończyła..... w listopadzie.... jak jesteście
    >pełnoletni to problemu nie było.... a co by było w moim
    >przypadku?

    ja mialem jeszcze 16; )
  • Marta

    no moi hosci juz wiedza co to zubrowka; D
  • Justyś

    >♥ Kasia. napisała:
    >alkohol mozna przewozic w bagazu mnie zapytalni na lotnisku
    >w atlancie czy mam jakis alkohol przy sobie powiedzialam ze
    >jedna butelke w prezencie dla host rodziny i nie bylo
    >problemu.
    >
    >Co do prezentów to ja dałam host mamie recznie haftowane
    >obrusy, host tacie wódke goldwasser kupiona w gdansku jest
    >to jedyne miejsce w polsce gdzie mozna kupic oryginał
    >(wodka z opilkami zlota w srodku) oprocz tego rpzywiozlam ze
    >soba 2 ksiazki kupione w american book store jedna o
    >warszawie a druga o polsce obydwie po ang oczywiscie.
    >
    >I teraz moja mała rada. Nie dawajcie prezentów od razu bo
    >nigyd nie wiadomo co sie stanie. Ja dałąm prezenty
    >niedlugo po przyjezdzie bo wydawalo mi sie ze mam idealna
    >rodzinke i lepiej byc nie moze a tu okazalo sie ze po 4
    >miesiacach bajka sie skonczyla i musialam zmieinc rodzine i
    >wtedy nie dosc ze musialam zostawic tym potworom z ktorymi
    >mieszkalam wszystkie prezenty to nie mialam nic dla drugiej
    >rodziny ktora okazala sie byc fantastyczna. Lepiej poczekac
    >z prezentami na koniec wyjazdu.

    ja tam tez bylabym raczej za daniem na poczatku; ] tak jakos glupio nic nie dac, nawet te 4 miesiace to dlugo...; ] no i oni sie raczej spodziewaja czegos...

    ja tez dostalam od nich , jakies koszulki, kocyki itp zwiazane ze szkola
  • Justyś

    >Dorothy napisała:
    >Jak was z żubrówką przepuścili na lotnisku? Host rodzice
    >tego nie odebrali jakoś demoralizująco?

    ja nie bralam alkocholu dla moich hostow... jakos tak glupio mi bylo... tu i tak jak sie powie "from poland" no oni odpowiadaja "polish sausagge and voda, good!" wiec ja dziekuje :p hahaha moj tata za to wyslal na swieta zobrowke... i jakos tak zreczniej bylo... a co do lotniska to wiedzcie ze tu wiek jest 21 (i mozna miec problemy czasami)
  • ♥weronika♥

    Aaaa! Mam problem...

    jutro wyjeżdżam do koleżanki do Irlandii i nie mam pojęcia co kupić jej rodzicom, (oczywiście są oni irlandczykami) macie jakieś pomysły? Pomóżcie! Błagam!; *
| |

Zapraszam wszystkich, którzy byli, są teraz lub planuja wyjazd do USA w ramach programów Acadamic...



Fotki

Miejsca grona (0)