-
Anonim
Jak was z żubrówką przepuścili na lotnisku? Host rodzice tego nie odebrali jakoś demoralizująco? -
Królik
>Dorothy napisała:
>Jak was z żubrówką przepuścili na lotnisku? Host rodzice
>tego nie odebrali jakoś demoralizująco?
zapewne mieli w bagażu :) tyle, że nie podręcznym -
alkohol mozna przewozic w bagazu mnie zapytalni na lotnisku w atlancie czy mam jakis alkohol przy sobie powiedzialam ze jedna butelke w prezencie dla host rodziny i nie bylo problemu.
Co do prezentów to ja dałam host mamie recznie haftowane obrusy, host tacie wódke goldwasser kupiona w gdansku jest to jedyne miejsce w polsce gdzie mozna kupic oryginał (wodka z opilkami zlota w srodku) oprocz tego rpzywiozlam ze soba 2 ksiazki kupione w american book store jedna o warszawie a druga o polsce obydwie po ang oczywiscie.
I teraz moja mała rada. Nie dawajcie prezentów od razu bo nigyd nie wiadomo co sie stanie. Ja dałąm prezenty niedlugo po przyjezdzie bo wydawalo mi sie ze mam idealna rodzinke i lepiej byc nie moze a tu okazalo sie ze po 4 miesiacach bajka sie skonczyla i musialam zmieinc rodzine i wtedy nie dosc ze musialam zostawic tym potworom z ktorymi mieszkalam wszystkie prezenty to nie mialam nic dla drugiej rodziny ktora okazala sie byc fantastyczna. Lepiej poczekac z prezentami na koniec wyjazdu. -
-
Mateusz Gugałka
Ja bym jednak dal raczej na poczatku :) albo przynajmniej czesc dajcie na poczatku bo oni pewnie tez was przywitaja prezentem :)
co do alkoholi nie ma problemu. Musialem otwierach bagaz na lotnisku w Newark bo ten pies co obwachuje bagaze wyczul cos w moim. Znalezli tylko Zubrowke i nawet sie o nia nie pytali, wlozyli spowrotem do mojego bagazu i pozwolili mi odejsc. -
Anonim
ale mieliście już po 18 lat... ja jakbym jechała w drugiej klasie LO to dopiero 2 mies po przyjeździe bym skończyła..... w listopadzie.... jak jesteście pełnoletni to problemu nie było.... a co by było w moim przypadku? -
ja nie bylam pelnoletnia...
I moja host rodzina nie dala mi zadnego prezentu na przywitanie. Po porstu mowie zastanowcie sie czy chcecie dawac komus prezent nie majac pewnosci czy zostaniecie z nimi do konca... Chyba lepiej dac jako podziwkowanie komus z kim sie milo spedzilo rok. Ja jak przyjechalam bylam w 100% pewna ze mam idealna rodzine a bajka sie skonczyla po 3 miesiacach. -
Mateusz Gugałka
>Dorothy napisała:
>ale mieliście już po 18 lat... ja jakbym jechała w
>drugiej klasie LO to dopiero 2 mies po przyjeździe bym
>skończyła..... w listopadzie.... jak jesteście
>pełnoletni to problemu nie było.... a co by było w moim
>przypadku?
ja mialem jeszcze 16; ) -
Marta
-
Justyś
>♥ Kasia. napisała:
>alkohol mozna przewozic w bagazu mnie zapytalni na lotnisku
>w atlancie czy mam jakis alkohol przy sobie powiedzialam ze
>jedna butelke w prezencie dla host rodziny i nie bylo
>problemu.
>
>Co do prezentów to ja dałam host mamie recznie haftowane
>obrusy, host tacie wódke goldwasser kupiona w gdansku jest
>to jedyne miejsce w polsce gdzie mozna kupic oryginał
>(wodka z opilkami zlota w srodku) oprocz tego rpzywiozlam ze
>soba 2 ksiazki kupione w american book store jedna o
>warszawie a druga o polsce obydwie po ang oczywiscie.
>
>I teraz moja mała rada. Nie dawajcie prezentów od razu bo
>nigyd nie wiadomo co sie stanie. Ja dałąm prezenty
>niedlugo po przyjezdzie bo wydawalo mi sie ze mam idealna
>rodzinke i lepiej byc nie moze a tu okazalo sie ze po 4
>miesiacach bajka sie skonczyla i musialam zmieinc rodzine i
>wtedy nie dosc ze musialam zostawic tym potworom z ktorymi
>mieszkalam wszystkie prezenty to nie mialam nic dla drugiej
>rodziny ktora okazala sie byc fantastyczna. Lepiej poczekac
>z prezentami na koniec wyjazdu.
ja tam tez bylabym raczej za daniem na poczatku; ] tak jakos glupio nic nie dac, nawet te 4 miesiace to dlugo...; ] no i oni sie raczej spodziewaja czegos...
ja tez dostalam od nich , jakies koszulki, kocyki itp zwiazane ze szkola -
Justyś
>Dorothy napisała:
>Jak was z żubrówką przepuścili na lotnisku? Host rodzice
>tego nie odebrali jakoś demoralizująco?
ja nie bralam alkocholu dla moich hostow... jakos tak glupio mi bylo... tu i tak jak sie powie "from poland" no oni odpowiadaja "polish sausagge and voda, good!" wiec ja dziekuje :p hahaha moj tata za to wyslal na swieta zobrowke... i jakos tak zreczniej bylo... a co do lotniska to wiedzcie ze tu wiek jest 21 (i mozna miec problemy czasami) -
♥weronika♥
Aaaa! Mam problem...
jutro wyjeżdżam do koleżanki do Irlandii i nie mam pojęcia co kupić jej rodzicom, (oczywiście są oni irlandczykami) macie jakieś pomysły? Pomóżcie! Błagam!; *
