- 1
- 2
-
Anonim
-
Maja
Będę mieć:
Żubrówkę w żubranku, album o skarbach natury :P, jakieś czekoladki.
Chyba nie będę kupowała każdemu z osobna prezentu, bo po prostu nie mam pomysłu. >> -
Eydryth
Ja mam jakies ksiazki o moim mieście bo Host mother chciala cos wiedziec;p wiem ze moj host father zbiera traktory zabawki :P to moze mu cos takiego wezme xD no i moze tez jakas czekolade :) -
-
Anonim
No ja właśnie myślałam, żeby każdemu z osobna coś kupić. Ale też pomysłów jak na razie brak :P
-
Maja
Z drugiej strony popatrz - czy jest sens kupować komuś coś oddzielnie?
Właściwie dopiero poznamy tych ludzi. Oczywiście zawsze można coś przywieźć, ale jak się nie spodoba?
Zresztą po co dodatkowe wydatki? Kupić coś związanego z Polską, jakieś prezenty 'ogólne' i najważniejsze - przywieźć siebie :) -
Anonim
Hm. W zasadzie prosiłam najstarszą z sióstr, żeby mi tak w skrócie opowiedziała co oni wszyscy lubią i czym się interesują. No i niby wyszło tak, że każde z nich dostanie prezent tylko dla siebie. Hm. Myślisz, że głupio wyjdzie, kiedy przywiozę coś ogólnego? -
Eydryth
Nie czemu? Mój kumpel wrócił w tym roku z USA i mówi że cokolwiek sie przywiezie i tak się cieszą xD -
Maja
-
Mateusz Gugałka
ja staralem sie odzielnie kupowac ale lekko nie wyszlo; P dla host rodzicow kupilem zubrowke, jakis album o Polsce, jakis kufel w kolorach Polski, dla host mamy Kapuscinskiego po angielsku bo ona pracuje w gazecie, dla host siostry dalem jakis album z polskimi obrazami, co nie wiem czy jej sie podobalo, jakis maly album o Polsce i pierwsza plyte vavamuffin bo po znajomosci udalo sie jakos zalatwic ich 10 za nizsza cene, wiec troche polskiej nowszej muzyki pozna; P dla Courtney, czyli jak ktos nie wie, takiej dziewczyny z mojego miasteczka, kuzynki wlaciwie, z polskimi korzeniami album o Polsce i "samotnosc w sieci" po angielsku; P trafilem na to przypadkiem w Empiku a troche slyszalem, ona sie strasznie cieszy, ze jest z pochodzenia Polka wiec bedzie mogla sie wozic ze czyta cos polskiego; P -
krzywy
Ja jeszcze nic nie kupilem, ale pewnie tez zubrowke, jakis album o polsce i moze jeszcze jakis polski film z angielskimi napisami, np. 'Miś', albo 'Dzień Świra', o ile cos takiego w ogole mozna dostac. -
nowy etap:)
ja...tzn moja mama:P pokupowala jakies albumy o Polsce i o Warszawie...takie te cepelii jakies rzeczy te takie laleczki jedna w drugiej rzeczy z bursztynu jakies koszulki z napisami warszawa albo z bocianami:P(tak dla znajomych jakis tutaj)i mnostwo rzeczy z uniwersytetu warszawskiego...:)i mam prezenty do konca wyjazdu na wszystkie okazje:Ptylko najgorsze jest co dla kogo:P -
krzywy
-
nowy etap:)
a walsnie ze nie:) tez tak myslalam...ale my tez takie mamy...i maja nasze polskie ludowe stroje...:)nie pamietam teraz jakie lowickie czy jakies tam:Pale potem jak przegladalam jeden z albumow o Polsce to takie byly:) -
-
Maja
Wiozę żubrówkę w żubranku, 2 albumy, czekoladki i torcik wedlowski.
Wątpię, że będą narzekać :D -
Marlenn
Ja , jako że jestem nad morza wiozę 2 maskotki ( marynarskie foczki;p ) Polską książkę kucharską po angielsku i jakies książki o świnoujściu , bałtyku i polsce , a no i NAJWAŻNIEJSZE żubrówkę :- ) -
Anonim
-
Marta
uciesza sie z albumu o Polsce serio..
a i jakies duperele z bursztynu -
Mateusz Gugałka
ja naprawde polecam zabrac jakis jeden maly album z ladnymi zdjeciami i opisami po angielsku dla siebie; P ja trzymam caly czas w szafce w szkole bo strasznie czesto sie pytaja o Polske itp. to mozna im pokazac; ) -
Maciej...
-
pauli
- 1
- 2
