-
Anonim
ja wciaz z niepokojem czekam na placement. to moj brakujacy element ukladanki ! juz sie w jdj wkurzaja ze dzwonie co 2 dni i pytam czy nie przyszedl :D a babki ktore mnie wysylaja sa na urlopie. ladnie nie?; /
ale dzielnie czekam. to pewnie moj ostatni tydzien w pl. co kupic rodzinie?<wciaz nie wiem czy maja dzieci i w ogole gdzie to:D> czy brac duzo rzeczy? -
Anonim
hej hej! pozdro z florydy;] u mnie tez ok, troche w szkole ciasno... jest wielka i mam 3000 osob w niej!! :/ no, ale jakos leci... w domu jest supeeeeeer, nie moglam lepiej trafic.. no i pogoda... ufff goraco, ale lubie to, zwlaszcza, ze codziennie chlodze sie w basenie :D:D pozdrowka Asienko!! :*:*:* musimy sie jakos zobaczyc! wykombinujemy :D jak bylo w NY? -
Anonim
Sorry że Wam tu bede spamowac ale musze sie wykrzyczec :D NIE MAM TEGO PLACEMENTU JESZCZE !!
W poniedziałek jak mi nie dadza to sie wkurze i nie wiem co >:[ -
-
Anonim
w NY bylo meeeeega!!:D reszta moze chyba potwierdzic?:) w ogole tutaj jest kozacko - coraz intensywniej mysle o studiach tutaj!! narazie nie trafilam na cos na co bym mogla narzekac!! z jezykiem sobie chyba dobrze radze, ze szkola tym bardziej, znajomych mam takze wszystko jest ok :)
w pazdzierniku jade z rodzinka na floryde wiec mmoze sie wtedy jakos zgadamy co? musimy sie spotkac!!! :) pisz co u Ciebie slychac!!! :D buzki i pozdro dla Jerrego :D:* -
Anonim
jasne!! ja ze znajomymi mam troche gorzej... tzn. sa w szkole, ale jak na razie nie duzo takich, z ktorymi moge gdzies wyjsc po szkole... moze dlatego, ze tak duzo ludzi tu jest! ale mam Niemke i z nia mi bardzo dobrze;) no i w szkole tez znam duzo osob :) najgorszy jest moj angielski ( w sensie lekcja)- latwo nie jest, ale musze przebrnac... a co do studiow... ja chce wrocic;) kocham Polske jednak; ) i watpie, zebym tu dostala dyplom... -
Anonim
Nooo na bank ci znajomi to kwestia czasu; ) ja wlasnie wrocilam z meczu footballowego!!!!!!!! bylam z ludzmi ze szkoly nooo i gdyby nie to ze sama gra byla beznadziejnie nudna to bylo fajnie - to juz moj drugi mecz(co piatek sa:D) no i za tydzien pewnie tez pojde!!
co do angielskiego to u mnie nie jest tak zle, w ogole calkiem spoko mi idzie ale nie powiem zeby bylo wybitnie latwo - musze sie uczyc, robic zadania domowe i codziennie pisac quizy i testy; ) co do dyplomu to jestem w trakcie zalatwiania wszystkiego i mam nadzieje ze mi sie uda!:D
ja w Polsce kocham tylko rodzine i przyjaciol... takze oprocz tego nic mnie nie trzyma:D:D co jutrro porabiasz??? :) jakie masz przedmioty??? buzkiii -
Anonim
no wiec... jak na razie: matma, angielski, graohic design, wf, i american government:P hehe, ale 2 semestr jest zupelnie inny:P historia swiatowa, gotowanie (:P), ekonomia, matma i cos tam jeszcze.. nie pamietam :P
a Ty? :D
nie no teraz juz lepiej; ] coraz wiecej znajomych, wiec mysle, ze bedzie ok :D -
Anonim
haaaa a ja bylam w niedziele w ogromnym centrum handlowym z Mia- ta inna dziewczyna z wymiany o ktorej mowilam (lub nie;) ) no i spotkalysmy znajomych ze szkoly i nas zabrali na 'zwiedzanie' - tzn pojechalismy do dzielnicy gdzie sa mega wielkie domy i w ogole oh i ah:D takze smiesznie bylo jak porownalam moje male domostwo w cohucie z tymi kolosami; )
no ale co do przedmiotow to mam:
statystyki
ekonomia
psychologia
niemiecki
rysunek
angielski
hiszpanski
a w drugim polroczu zmieni mi sie tylko ekonomia na government! no chyba ze bede musiala juz teraz zmienic ekonomie na us history:/ a to jest bardzo mozliwe bo sie staram graduowac tutaj:]
wrzucilam troche zdjec z ny i z cohutty takze narazie mozesz zobaczyc moje host siostry, ny no i na dwoch zdjeciach SIEBIE:D
kuuuuurcze dobrze byloby Cie zobaczyc!!musimy ta pazdziernikowa floryde obgadac; )
buzkiii
aaaaa masz homecoming w szkole???:d ja mam w piatek i ogolnie leje z tego bo dzisiaj byla koronacja na krolowa balu i wzystkie kandydatki wygladaly jak krolowe:D hehehehe jak to u Ciebie wyglada? macie jakies eventy w szkole? ja z uwagi na piatek mam teraz homecoming week i codziennie jest jakis dzien tematyczny: dzisiaj byl geek day, a jutro sports day:d w planie jeszcze spirit day, pyjamas day iiiii cos tam jeszcze:D:D:D na przerwach gra muzyka ludzie sa poprzebierani iiii jest koacko!!! takze caly czas sie cos dzieje; ) -
Anonim
omg co mam?;p nie, nie mam nic takiego :D
no, ale moja szkola to jedna z lepszych szkol w stanach podobno <lol2> wiec wszystko jest taaaakie powazne:P no, ale nie jest zle; ) -
Anonim
-
^Dorota^
Strasznie mi przykro; (
Ale widzisz za rok pojedziesz , radze osobiscie zmienic Ci firme .
Ja jakbym np. w mojej nie miala rodziny to zabiera mnie do siebie organizator w Stanach i on szuka mi rodzinki w okolicy , wiec w STS nie pojechanie jest niemozliwe ...
Bardzo Ci wspolczuje , ale pozdrawiam i sie nie martw . Rok szybko minie my bedziemy wracac a Ty jechac:) -
Anonim
:) dzieki za jakies pocieszenie. generalnie firma jest dobra, to chodzi o fundacje z USA. Oni to ze tak powiem spieprzyli. Mialam jechac z CCI ale zabraklo miejsc i trafilam do NOD.; /
W kazdym razie przez rok troche obczaje angielski i sie przygotuje mentalnie xD masz racje, ze szybko minie. -
^Dorota^
No ja jestem z CCI i jakos poszlo dobrze :)
Mowie Ci bedzie dobrze za rok ...:)
Ja czasami mysle , wolalabym pojechac za rok ....:D
Ale i tak jest spoko :) -
-
Czesc wlasnie przypadkiem wpadlam na to grono.
Ja jestem obecnie na wymianie :) W stanie Kansas, Miasteczko Gardner/ Spring Hill.
Ja sobie ten wyjazd zalatwilam przez Furnel Travel. A na przydzial czekalam zajebiscie dlugo, wlasciwie do ostatniej chwili. 18 sierpnia dopeiro do mnie zadzownili ze maja przydzial i ze musze jechac "as soon as possible" bo rok szkolny juz trwal. Tak wiec 4 dni pozniej siedzial juz w samolocie :)
Jest po prostu zajebiscie. Ten wyjazd to naprawde jedna z najlepszych rzeczy jakie mnie w zyciu spotkalo! -
A co do fundacji to ja jechalam z CETUSA. Mialam przydzial do jednej rodziny a jak wyladowalam juz w Kansas to mnie poinformowali ze zmienili mi przydzial. Ale na dobre wszyko bo mialam mieszkac na farmie a mieszkam u wspanialej rodziny w willi :)
