-
Anonim
A skoro chce jechac, to chcialabym was pomeczyc pytaniami:)
Z jakiego biura?
jestem w drugiej klasie LO i chcialabym pojechcac, ale czy to sie oplaca? czy ja mam tam zdawac mature, czy ja dam rade?:) -
KOSAnia
Ja 6 lat temu jechałam z Furnel Travel.
Czy się opłaca? Co masz na myśli? Pod względem opanowania języka ang. i jakby nie było ciekawej życiowej przygody to pewnie że się opłaca. Pod względem finansowym to już inna kwestia.
Ja tam skończyłam LO, potem nostryfikowałam maturę i byłam bardzo happy bo nie musiałam siedzieć nad książkami i nie maiłam żadnych egzaminów. Ale to było 6 lat temu. No i każda organizacja powie ci, że nie masz nigdy gwarancji czy dadzą ci świadectwo ukończenia liceum. To jest decyzja dyrektora szkoły do której trafisz.
Co do dawania sobie rady: jasne, że dasz! :)
-
domino !
to ja też.
przed wyjazdem musze zdawać jakieś testy?
i jak to cenowo wychodzi? tak mniej więcej?; ) -
KACZOR
Ja jestem z almaturu. Tak musisz zdawac. U mnie wyszlo 4000$ + 1000$ bilet + 200$ wiza. -
-
Ewa
Ja nie zdawalam, tylko pogadalam sobie z pania w biurze po angielsku (kazdy, kto uczyl sie angielskiego bylby w stanie te rozmoe "zaliczyc"). -
domino !
czyli, jeśli chodzi o poziom trudności, to ta rozmowa nie byla zbyt "skomplikowana" ? -
Ewa
Nie. Pani mi kazala opisac moja rodzine, dom, co lubie robic w wolnym czasie, potem stwierdzila, ze mam wystarczajacy poziom i tyla.
Ale przygotuj sie, ze przez pierwsze kilka dni? tygodni? nie bedziesz nic rozumiec. Mnie wciaz sprawia problem rozumienie ludzi czarnych, acz i tak jest o wiele lepiej niz bylo :) -
Anonim
ja próbuję oglądać MTV Base, ale nie idzie mi najlepiej to ich rozumienie xD -
Anonim
jesli bedziesz non stop z nimi gadac to sie przyzwyczaisz i szybko załapiesz. kazde nowe słowo bedziesz szybciej przysfajac i zapamietywac niz w skzole np nowe słowka z jakiegos tekstu.
a kiedy i gdzie planujesz jechaac??/ -
Anonim
ja byłam dziś w frist english i mają bardzo przyjemną ofertę.. ale o wiele droższą.. około 40 tys. by mnie to kosztowało :/ -
Ewa
Ja placilam chyba 20 tys. zlotych. W sumie to te wszystkie oferty niewiele sie od siebie roznia...
(ech, a tak chcialam pojechac do Wielkiej Brytanii albo Australii... ale to naprawde byl juz majatek.) -
Anonim
znaczy tam bym pojechala do szkoly jezyka angielskiego, a nie do normalnego liceum z amerykanami. -
Ewa
E, nie wiem, czy to ma sens. Jakos pojechanie do normalnego amerykanskiego liceum wydaje mi sie sensowniejsze... Do szkoly angielskiego to i w Polsce mozesz pochodzic. -
Anonim
no ale w koncu tam poznam obcokrajowcow z ponad 50 krajow, łoo; P
a cos takiego mnie rajcuje, w końcu coś nowego.. tu już mi się nudzi:) -
Ewa
No tak, ale czy nie lepiej za takie same pieniadze pojechac do normalnego liceum? -
Anonim
od amerykanow predzej nauczysz sie angielskiego niz os roznych krajow. wiem z doswiadczenia ze 'amerykanski' angielski troche rozni sie od 'miedzynarodowego'angielskiego .
lepiej do HS -
Ewa
-
Anonim
-
εïз AgNeS ஜ
Od września mam zamiar wyjechac do USA na takowy program i chciałabym dowiedzieć się jak najwięcej informacji, np.
-W jaki sposób przeprowadzany jest egzamin SLEP(Secondary Level English Proficiency) i jak wy się do niego przygotowywaliście(jaki e podręczniki materiały itp) a szczególnie do części "understanding spoken english"(mój poziom angielskiego nie jest zły ale najgorzej mi chyba idzie z rozumieniem ze słuchu, ale to chyba większosć osób tak ma, bo w polskich szkołach a przynajmniej w dotychczasowych w których sie uczyłam, szkolenie tej umięjętnosci jest na bardzo złym poziomie-jednym słowem mało się słucha bardziej stawia sie na teorię z książki a tak nie sposób nauczyć się rozumiec co ktoś mówi)
-Jak jest dokładnie z tymi świadectwami?na jednych stronach jest napisane ze potrzeba średniej z swiadectw z 3 ostatnich lat a na innych że tylko z tego rok.
-Z jaką średnią minimum mozan przejsć do tego programu?(do tej pory miałam dosyć dobre średnie zwykle powyżej 4.25 lecz strasznie zawaliłam ten rok i przypuszczam ze moja średnia bedzie coś ok.3, czy z taką srednią miałą bym szansę??
-No i kwestia wyboru odpowiedniego solidnego biura które zajmuje się tymi sprawami...jakie agencje polecacie i co sądzicie o ofercie STS??
- aha i jeszcze jedno na czym dokłądnie polega matura międzynarodowa?? i jak się na takie coś dostać tam w stanach??Bo od wrzesnie będe w klasie maturalnej i interesowałaby mnie taka opcja bo perspektywa roku w plecy i zaliczania go potem w Polsce nie za bardzo mnie przekonuje...
A tak pozatym mile widziane wszystkie informacje,opinie którymi chcecie się podzielić.Z góry dziękuję za pomoc:)pzdr Cytuj Odpowiedz -
Anonim
dołączam się do pytań ~AgNeS~ oraz:
-jak to wygląda z wiekiem? czy majac juz skonczone 18 mozna sie jeszcze zalapac na taki wyjazd?
-jesli chodzi o kieszonkowe to czy rodzina ma obowiazek dawac pieniadze? czy to wynika tylko i wylacznie z ich dobrej woli?
-jak wygladaja 'rozrywki' mlodych amerykancow? czy to wyglada tak jak na filmach ze robia domowke i schodzi sie cala szkola i pija poncz czy wychodza do jakichs klubow i wogole co przewaznie lubia robic w wolnym czasie?
pzdr
