-
Anonim
Hej.Chcę pojechać na wymianę i zastanawiam się jak wygląda"życie towarzyskie" Pamiętacie swój pierwszy dzień w szkole?Idziecie korytarzem i co wzbudzacie jakieś zainteresowanie?Ludzie sami do was podchodzą i rozmawiają?A przede wszystkim, czy się spotykacie z ludźmi i chodzicie na takie imprezy jak"widzimy w filmach"Spotkaliście się z jakimiś niemiłymi żartami na temat Polaków?I ogólnie jak was traktują ludzie w szkole i co wy o tym sądzicie....
Pozdrawiam -
Mateusz Gugałka
najlepiej poszukaj tematu o blogach i je poczytaj; ) można się tam sporo dowiedzieć na ten temat. Z tego co czytałem to problemów z żartami niemiłymi nie ma, amerykanie chcą cały czas pomagać itp; ) -
Anonim
no wiadomo, ze ludzie podchodza! w ogole wszyscy sa mega mili i non stop jest: POLISH GIRL! albo POLAND CHICK! albo POLAND! :D jest slodko hehe -
RogaLL™
mój pierwszy dzień był zwariowany, wogóle wzbudzam duże zainteresowanie...ludzie są ciekawi mnie i chcą wiedzieć jak najwięcej.....jest naprawde bardzo miło i czuje się jak w domu:))) -
-
Anonim
-
Anonim
na poczatku bardzo sie o to obawialem, ale odrazu po tym jak mnie z lotniska odebrali to zaczelismy gadac i gadac , i wsumie wszystko fanie wyszlo :) -
Anonim
a jezeli chodzi ci o te drinking parties :) to tylko zalezy z jakimi ludzmi sie zaprzyjaznisz :)) -
Space cowboy
a rodzina jak podchodzi do picia i czy są ostre sankcje jak Cie przyłapią -
Anonim
jezeli ktos z agencji ktorej jedziesz cie przylapie na miejscu [ area rep.] to wylatujesz...ale jak na fajna rodzine trafisz to ci pozwola na imprezy jakies tam.. ja np pije sobie piwo z moim host dad czasami :P :) to wszystko zalezy od rodziny ktora cie gosci :) -
Anonim
ja pielem normalnie
powiedzialem ze u nas sie pije i tyle
tylko czasami musialem prosic host mom zeby mi kupila jak niebylo skad skolowac lewego id -
Anonim
a to spoxik:)Ej a czy z reguły jest tak że jadąc na wymianę jedziesz do małego miasteczka?Bo podobno takie jest założenie programu,ale osobiście wolałabym do większego miasta nie zaraz NY,ale Philadelphia czy coś takiego a nie mala wieś w Teksasie... -
Anonim
z reguły chyba tak, ale np.jedna dziewczyna wyladowała w Spokane (Washington) a to wcale nie jest wieś :P -
Anonim
>...Sarah... wrote:
>a to spoxik:)Ej a czy z reguły jest tak że jadąc na
>wymianę jedziesz do małego miasteczka?Bo podobno takie
>jest założenie programu,ale osobiście wolałabym do
>większego miasta nie zaraz NY,ale Philadelphia czy coś
>takiego a nie mala wieś w Teksasie...
niestety najczesciej na wsi , ale te wsi takie male nie sa :P ... ja np kino mam , walmart ( :D ) , jakis tam mall szkola jakeis tam sklepy....takze nie jest tak zle... -
Sobczy
ale wy glupoty gadacie xD ktos napisal ze mu host mama alko kupuje hahaha chyba sie mu snilo... wszystkie host family jakie znam a znam tu okolo 40 exchange students w mississippi sa STRICK jezeli chodzi o picie! trzeba byc 21 ... pszzz serio glupie to no ale coz.. jesli uda ci sie wkrecic w dobre towarzystwo moze bedziesz pila ale tutaj sie nie pije tak jak u nas w polsce! Teskniem za tym! XD mimo ze zdarzy mi sie tu od czasu do czasu ale to nie to samo xD POLISH VODKA THE BEST! -
Anonim
>Sobczy napisał
>ale wy glupoty gadacie xD ktos napisal ze mu host mama alko
>kupuje hahaha chyba sie mu snilo... wszystkie host family
>jakie znam a znam tu okolo 40 exchange students w
>mississippi sa STRICK jezeli chodzi o picie! trzeba byc 21
>... pszzz serio glupie to no ale coz.. jesli uda ci sie
>wkrecic w dobre towarzystwo moze bedziesz pila ale tutaj sie
>nie pije tak jak u nas w polsce! Teskniem za tym! XD mimo ze
>zdarzy mi sie tu od czasu do czasu ale to nie to samo xD
>POLISH VODKA THE BEST!
hah prosze cie
jak jestes ciamajda i niepotrafisz sobie nic zalkatwic to niemoja wina
widocznie twoje towrzystwo jest tandetne tam w missi.. -
Anonim
> ale wy glupoty gadacie xD ktos napisal ze mu host mama alko kupuje hahaha chyba sie mu snilo... wszystkie host family jakie znam a znam tu okolo 40 exchange students w mississippi sa STRICK jezeli chodzi o picie! trzeba byc 21 .
w tym wypadku nie masz racji; ] co prawda moja host family przestrzega tego "21" ale znam dwie host families ktore tego nie przestrzegaja; ) -
Anonim
tak jak wczesniej pisalem do ludzi ktorzy sie wybieraja , WSZYSTKO zalezy od rodziny i towarzystwa w do jakiej//jakiego trafiles :PP :) -
Sobczy
"JANEK" ciamajda to ty kurwa moze jestes! jak czytac nie potrafisz to sie naucz.. napisalem o stosunku rodziny do picia studentow a nie co do tego czy oni pija.. ja tu pije ale gdyby moja rodzinka sie dowiedziala napewno mialbym problemy.. -
Anonim
hbahahahahahahhahahahahahaa ej powiem Wam tak - host rodzina przeciwko piciu to BULLSHIT!!!! haha i mowie to na wlasnym przykladzie hahaha :)
Sobczy moze nie wiesz o swojej host tego czego ja nie wiedzialam o swojej! ahahahhaha -
j.
>Sobczy napisał
>"JANEK" ciamajda to ty kurwa moze jestes! jak czytac nie
>potrafisz to sie naucz.. napisalem o stosunku rodziny do
>picia studentow a nie co do tego czy oni pija.. ja tu pije
>ale gdyby moja rodzinka sie dowiedziala napewno mialbym
>problemy
mnie to wali czy twoja rodzina pije
no to masz muke z ta twoja rodzina
jakos nieznam nikogo kto by mial problemy z tym bedac na wymianie
taka prawda jest ze jak bys sie postaral to pomimo rygorow i tak by niemieli nic przeciwko temu
kwestia wyobrazni
elo
