-
Anonim
-
Jul
-
[`]
-
HardyPorter
Wspomnienie mam takie dosc malo przyjemne (?), ale ciekawe.
Otóż nasza kochana klasa, a raczej jej część (twarde 2, tj 1-2,2-2,3-2 (juz mat-fiz),4-2) miała przyjemność zmieniać nauczycieli prawie co roku.
Przez pierwsze dwa lata Izabella Mazurkiewicz (Pozdrowienia), potem rok pani Owczarek.
Na klasę maturalną dostaliśmy Olenowicza - i się zaczęło.
Otóż okazało się, ze nic tak na dobrą sprawę nie umiemy, wiekszosc osob nie potrafi sie wyslowic ani odpowiedziec sensownie na zadane pytanie, a lektur dodatkowo nie czyta :)
Olenowicz przez pierwszy miesiac nam wbijal do glowy ze nic nie umiemy, matury nie zdamy, a dodatkowo nasmiewal sie z przyszlych inzynierow, co to jak wyjda publicznie (stana w klasie) to nie potrafia sklecic zdania nawet po polskiemu. Pomimo dość ciekawych i częstych przemówień tego typu nie przemówiło to widać wystarczająco do głów.
Efekt - do przewidzenia - ok. 60% klasy miało w czwartej klasie 1 z języka polskiego na semestr.
Tak więc - uważajcie, bo nie ma tak, że nie można wszystkich ... :)
Ale na pocieszenie dodam, że WSZYSCY zaliczyli maturę, choć podejrzewam w przypadku jednostek (wykazał(y) się prawie totalną niewiedzą) jakieś niecne umowy albo zależności pozaprawno-środowiskowe z udziałem Lenina
-
-
tequill
Lenin był zoooom
wystarczyło podchwycić jakiś motyw erotyzmu na maturze ustnej to od razu lepiej patrzył na Świat...
a olenowicz mnie nigdy (Bogu dzieki) nie uczyl -
Grono.Net
ja to poczekam ze wspomnieniami jeszcze 3 tygodnie jak juz bede abdolwentem:] -
Anonim
olen = krzysio z tik taka :))))
ja osobiscie go uwielbiam ale dawal sie wszystkim we znaki
przez pierwszy rok nauki myslalam ze mnie nienawidzi bo na kazdej lekcji odpytywal z interpretacji wiersza ale potem zostal naszym wychowawca i byl juz odrobine wiekszy luz :) -
Alicja w drodze
Taaa... Pat, nie wiem jaki on byl przedtem, ale jesli to od 3. klasy to byl luz... Mial na prawde swietna wiedze, ale jaki stres, rany. No z czasem sie przyzwyczailam, i w 4. juz bylo bardziej lightowo.
Tez nam wmawial, ze nie zdamy; ) A przed sama matura, ze na pewno sobie poradzimy. No i jak go nie uwielbiac?; ) -
Rafał
Olena mialem w komisji maturalnej :) fajna jazda byla - ja odpowiadam, moja kobieta sie patrzy na mnie i slucha, Olen przewieszony przez krzeslo patrzy sie w okno - totalna olewka, a Stolarczyk sobie jakies papierki wypelnia :D
masakra z happy endem -
fookin helen
nom, ja spominac jeszcze nie moge. w kazdym razie, ja, mimo wszystko, olego lubie. chociaz potrafi wpedzic czlowieka w kompleksy (uhm...) -
Anonim
Hardy tez to pamiętam:) ale bylo ciekawie.. Olena nigdy nie zapomne i jego zaciecia do stawiania nam 1.. ale na maturze jakos wyluzowal.. albo to my sie tak przejelismy tym ze moze byc cienko.. chyba wszyscy calkiem dobrze zdalismy:) -
Anonim
-
luk
ta wybuchowe kropki były najlepsze ...hehe
Olen dobrze nas polaka nauczyłeś choc niezłym s******ynem byłeś. To taki lekki rym na twoją cześć; -)
pzdr. -
Radek
To były ciała pulsujące, przynajmniej jak mnie uczył. Przez pierwsze 2 lata zestresował mnie nieźle, ale przynajmniej coś umiałem a nie to co z Makarską w 3 klasie i Napiórą w 4. -
michał
Szanownego Pana Olenowicza mogę lubić bądź nie jedynie na podstawie dwóch zastępstw jakie niegdyś miałem przyjemność z nim przeżyć.
Zapamiętałem go jako faceta dość sympatycznego acz wymagającego. Nigdy nie wiedziałem czy właśnie się uśmiecha, czy jest poważny..rozumiecie...te occzyyy :)
Z opowiadań kolegów wiem, że na maturze bronił swoją klasę pred mgr Kalińskim*.
* Tutaj brutalna uwaga z mojej strony - jeśli ktoś ma na nazwisko Kalinowski, pochodzi to prawdopodobnie od słowa "kalina". Co jednak, gdy to nie Kalinowski, a Kaliński? Jakież to słowo mogłoby się stać pierwowzorem tego jakże szlachetnego (nie wątpię) nazwiska? -
Anonim
Moj braciszek właśnie zdaje mature w tym roku, jest w klasie Olena, wczoraj zaliczał polski, i mam nadzieje ze olen dopusci go do matury...jest załamany.Ale widze, że tak jest od lat:-)
ja nie miałam przyjemnosci z Olenem, osobistej... -
HardyPorter
Dość "rozbiegane" ma oczy, bez wątpienia :)
O ciałach pulsujących już prawie zapomniałem, a tu takie miłe przypomnienie.
No właśnie, czy on się uśmiecha czy to tylko taki ciągły grymas twarzy?
-
michał
Wydaje mi się, że czasem jest i uśmiech. Z tymi oczyma pozwoliłem sobie na jakże niestosowny żart :D Uważam go za pożądnego nauczyciela. Nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek narzekał na niego pod kątem złośliwości czy tym podobnych cech. -
fookin helen
alez usmiech ona ma szeroki.az sie czlowiekowi cieplo na sercu robi;) ale co do tych zlosliwych uwag, nie zgodze sie, bo czasami potrafi naprawde przywalic miechem w twarz. chociaz to zarty chiba, wiec ja i tak go lubie -
fookin helen
u, zrobilam z pana profesora kobiete..kajam sie. mialo byc *on*, of kors:)
Podobne Tematy
|
|
VI Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Reytana ||| ul. Wiktorska 30/32 ||| tel: (22) 844-13-...
VI LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE
Grona tematyczne:
Miejsca grona (3)
-
Lucid Klub Aleje jerozolimskie 179 (Piętro 4), Warszawa
-
Taizé Community , Taizé
-
The Shot Polna , Warszawa
- Dodaj miejsce

