Requiem for a Dream [5254]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Szukałem na tym gronie, ale nie znalazłem... Słyszeliście może coś o wersji reżyserskiej RfaD? Bo obiło mi się o uszy, że takowa istnieje, ale chyba niczym nie różni się od zwykłej, więc nie wiem, czy to nie jest jakaś ściema?
  • Uzytkownik usuniety

    poszukaj w internecie, przecież to największe żródło informacji na świecie; p
    (ekhm grona w to nie wliczaj; p)
    hmm...
    skoro podobno niczym nie rózni się od zwykłej wersji, to po co jej szukać?; p
    jał; d
  • Anonim

    Właśnie chodzi mi o to, żeby się dowiedzieć, czy ktoś po prostu dopisał do nazwy pliku "Director's Cut", czy rzeczywiście jest taka wersja, a jeśli tak, to czym się różni od tej normalnej :)
  • niejemsalaty

    Nie wiem, ja o takiej wogole nie słyszalem...
    Ale w sumie nie wiem czy chcialbym zobaczyc....
  • Lesiu

    ja mam wersje directors cut, ale ne widzialem zwyklej wiec nie znam roznicy; ) chyba ze ta kinowka jest troche okrojono bo wiecie w USA sa purytanie i oni nie lubia na ekranie zadnych rekwizytow z sex shopu itp, jak to bylo w Requiem pod koniec ...

    elooo
  • Anonim

    nom..... ja tez ogladałam tylko ta wersje rezyserska..........
  • Anonim

    A ile trwają wasze wersje? Jeśli w okolicy 1:41 to nie są zmienione... Tyle trwa moja; )
  • jak_promien_slonca

    w wersji kinowej jest przemontowana scena orgii, gdzie nie jest ukazany gadzet z sex shopu. Aronofsky i tak osiagnal sukces ze udalo mu sie wersje rezyserska wpuscic do kin tylko ze mu nadali "rated r" przez co nie wszyscy mogli to obejrzec, stad wersja producencka z przemontowana scena orgii.
| |

"-Chce tylko, żebyśmy troszeczkę spróbowali aby wiedzieć jak dzielić. -Przekonałeś mnie. ...



Fotki

Miejsca grona (0)