-
Anonim
Szukałem na tym gronie, ale nie znalazłem... Słyszeliście może coś o wersji reżyserskiej RfaD? Bo obiło mi się o uszy, że takowa istnieje, ale chyba niczym nie różni się od zwykłej, więc nie wiem, czy to nie jest jakaś ściema? -
Uzytkownik usuniety
poszukaj w internecie, przecież to największe żródło informacji na świecie; p
(ekhm grona w to nie wliczaj; p)
hmm...
skoro podobno niczym nie rózni się od zwykłej wersji, to po co jej szukać?; p
jał; d -
Anonim
Właśnie chodzi mi o to, żeby się dowiedzieć, czy ktoś po prostu dopisał do nazwy pliku "Director's Cut", czy rzeczywiście jest taka wersja, a jeśli tak, to czym się różni od tej normalnej :) -
niejemsalaty
Nie wiem, ja o takiej wogole nie słyszalem...
Ale w sumie nie wiem czy chcialbym zobaczyc.... -
-
Lesiu
ja mam wersje directors cut, ale ne widzialem zwyklej wiec nie znam roznicy; ) chyba ze ta kinowka jest troche okrojono bo wiecie w USA sa purytanie i oni nie lubia na ekranie zadnych rekwizytow z sex shopu itp, jak to bylo w Requiem pod koniec ...
elooo -
Anonim
-
Anonim
A ile trwają wasze wersje? Jeśli w okolicy 1:41 to nie są zmienione... Tyle trwa moja; ) -
jak_promien_slonca
w wersji kinowej jest przemontowana scena orgii, gdzie nie jest ukazany gadzet z sex shopu. Aronofsky i tak osiagnal sukces ze udalo mu sie wersje rezyserska wpuscic do kin tylko ze mu nadali "rated r" przez co nie wszyscy mogli to obejrzec, stad wersja producencka z przemontowana scena orgii.

