-
s314ryt
-
gocha
jak zajebiscie miec telewizor!!!przyjechalam sobie do domku i w koncu te wszystkie videoclipy ktore biedna ogladam na monittorku mojego komputerka widze na wieeeeeelkim telewizorze z super dzwiekiem mmmmmm!!!!!sie podniecilam bo nawet nie wiedzialam ze istnieje cos takiego jak mtv two:))) -
Martaaaaaa ♫
o matko! :P ja sie juz dawno uzależnilam od mtv2 :P koszmar poprostu :P a podniecalam sie jak oglądam pierwszy raz dvd z koncertu '94 (the astoria, london) i przy 'stop whispering' Thom powiedział 'fuck you', ale tak ni stąd, ni zowąd :D i do dziś podniecam sie jak oglądam dvd Sigurów; ) -
-
dmn
ja się podniecam jak oglądam "Klon" szczególnie kiedy Grażynka mówi: "Ależ... Ryyysiu!" :) -
gocha
domin! znow nie na temat!kazdy sie czym innym podnieca:D
a jeszcze na dodatek ja wlaczam a tu leci najpierw arctic monkeys pozniej editors a pozniej rh jigsaw falling:) -
s314ryt
-
Martaaaaaa ♫
ej! nie jest aż takie złe. co prawda nie jestem juz tak uzaleznona jak w zeszłym roku, ale lecą tam kawałki dobre go pośpiewania :) w zeszłym roku w wakacje były fajne. w tym troche gorsze... -
gocha
ja tam telewizor widze raz na 3miesiace:)15min poogladalam i bylo tak fajnie!:) -
downtown pony work your pitch
To Twoja przygoda z MTV2 zaczęła się w najlepszym momencie, bo przed sylwestrem puszczają najlepsze kawałki roku i wszechczasów... A w tym mnóstwo Radiohead!!!!!! -
gocha
no wlasnie o tym mowie...ale poki co na tych 15 minutach sie skonczylo.. -
z-krainy-daleko-na-wschód
cd2 In Rainbows
próbuje odszukać coś wspólnego z cd1. może jestem jeszcze za młody i za głupi, ale tego jest mało. (wpierw myślałem o motywach videotape i last flowers. ale dobrze grzebiąc w pamięci: przecież last flowers omal nie trafiły na OK Computer, 10 lat wstecz)
płyta jest bardziej kameralna od pozostałych. tak może i przystało, jak na EPeka, choć to nie jest zwykły epek, bo chociażby nie ma tytułu właśnego
ale, kameralna, to fakt. głeboka noc, prawie nad rankiem, puste miejsca, mało ludzi. dobrze by się to grało, słuchało, czuło, po koncercie w małym klubie.
nie da się ukryć, że nagranie cd2 jest słabsze od cd1. zresztą, nic w tym zaskakującego. czy przez to ta płyta traci coś na wartości? nie wiem, ale osobiście ja czerpię irracjonalną przyjemność ze słuchania słabszych kawałków mego ulubionego zespołu.
nie wiem. trochę czasu.
na pewno ta płyta jest słuchania w samotności. -
s314ryt
>Orange Juice Jabłkowy napisała:
>ej! nie jest aż takie złe. co prawda nie jestem juz tak
>uzaleznona jak w zeszłym roku, ale lecą tam kawałki dobre
>go pośpiewania :) w zeszłym roku w wakacje były fajne. w
>tym troche gorsze...
ok. headbangers ball w nocy rotuje w sumie czesto zajebistymi kapelami.. -
z-krainy-daleko-na-wschód
kiedyś w nocy, o trzeciej, dawno dawno temu, odkryłem absolutnie mało znany zespół Coldplay. na viva'ie w alternatywach. czasem niespanie ma sens. -
-
Martaaaaaa ♫
-
z-krainy-daleko-na-wschód
oczywiście. przecież teraz jest nawet bardzo znany.
więc myślę, że noc to dobra pora na szukanie. -
Martaaaaaa ♫
akurat w nocy mało razy miałam okazje oglądać, ale zdażyło sie i faktycznie było ciekawie. drugą porą są wakacje, bo też bywają fajne kawałki. albo własnie koniec roku. -
gocha
jezuu zepsulam nasze forum...czemu zmienilismy temat na mtv???;)koniec!
powiedzcie mi ktora plyta wam sie bardziej podba..juz kawalek czasu minal od wyjscia cd2 wiec mozna sie okreslic...a ja pozostane chyba jednak przy cd1...bardziej mnie kreci i juz! -
Martaaaaaa ♫
ja nawet nie wiem o czym mówisz. jakieś cd1, cd2. nic nie mam jeszcze; p nie ściągałam i czekam aż w sklepach będzie. i aż tatuś kupi :) -
gocha
-
Martaaaaaa ♫

