-
dmn
porcys... grupa zazdrosnych i niespełnionych muzyków.
ale w dzisiejszej Wyborczej napisali fajnie:
"Z każdym kolejnym przesłuchaniem ta z pozoru ascetyczna, stonowana i pozbawiona wielkiej produkcji płyta zadziwia kolejnymi wymiarami. Im głębiej się w nią wchodzi tym bardziej udziela się jej klimat (...)" -
Anonim
>a szkoda bo lubiłam the car is on fire.
Nigdy o tciof dobrego zdania nie miałem, a jak się teraz dowiedziałem że ten borys ma coś z nimi wspólnego to już na pewno nikt mnie do nich nie przekona;)
>przytaczanie argumentów w stylu 'zespoły x słuchają bufony, zespołu y piszczące nastolatki, a ja jestem jeden wielki mądry niezrozumiany' pokazuje, ze ich autor jest tym, kim wszyscy moi znajomi zgodnie go nazwali;]
Stosując takie generalizacje pokazuje, że mierny z niego krytyk. Odnoszę wrażenie, że ma jakiś uraz do RH - może kiedyś Thom odmówił dania mu autografu i biedny Borys ma teraz kompleksy z tego powodu? -
paulina
materiał wtórny, owszem, ale za którymś przesłuchaniem wychwytujesz klimat i oryginalność płyty. genialna. -
-
Olga
>Ancestral Necrosodomy napisał
>Stosując takie generalizacje pokazuje, że mierny z niego
>krytyk. Odnoszę wrażenie, że ma jakiś uraz do RH - może
>kiedyś Thom odmówił dania mu autografu i biedny Borys ma
>teraz kompleksy z tego powodu?
mi kiedys borys odmówił autografu ale nie mam kompleksów z tym związanych... -
Anonim
>mi kiedys borys odmówił autografu ale nie mam kompleksów z tym związanych...
Ale za to stwierdziłaś, że jest kobiecym narządem płciowym. Ja tylko usiłuję dociec, co się temu panu (czy tej waginie, jak wolisz) mogło stać, że tak znielubił rh. -
Anonim
Po pierwsze nie podoba mi się kompozycja albumu. Zaczyna się bardzo konkretnie, później jakby się rozmywa. Closer jest już moim zdaniem zwyczajnie słaby, najsłabszy w ich całym dorobku (łącznie z Blow out). Nie potrafię znaleźć w tym utworze niczego ciekawego i tutaj zgadzam się z panem D.
Szkoda, że nie trafiło się nic na miarę chociażby Cymbal Rush.
Nie potrafię się również przekonać do Nude i House Of Cards. Mam wrażenie że oba te utwory zmierzają donikąd.
Płyty RH składały się zawsze z bardzo wyrazistych, "skondensowanych" utworów. Takich utworów na IR jest moim zdaniem zbyt mało. Na tym polu przegrywa w moim odczuciu nie tylko (co jest chyba oczywiste) z KidA, Amnesiac i OK. C ale też i z HTTT i the Bends (pomijam tutaj kwestię jakości muzyki jako takiej... bardziej mam na myśli charakter poszczególnych utworów).
Podsumowując.. bardzo przyjemna płyta, którą w moim prywatnym rankingu na dzień dzisiejszy postawił bym gdzieś w okolicach the Bends.
Ps. Bardzo podoba mi się brzmienie tej płyty, produkcja. Miód.
Ps2. Szanują Borysa za jego wiedzę. Szanują go również za twórczość w TCIOF z którego niestety jakiś czas temu odszedł. Ma chłopak swoje 'fazy' i trzeba traktować z dystansem niektóre jego teksty... tyle.
-
Anonim
-
dmn
>Artur napisał
>Closer jest już moim zdaniem zwyczajnie słaby, najsłabszy w ich
>całym dorobku (łącznie z Blow out). Nie potrafię
>znaleźć w tym utworze niczego ciekawego i tutaj zgadzam
>się z panem D.
>
"Closer"?? Słuchaliśmy tej samej płyty? :]
-
Anonim
>dom♪n napisał
>>Artur napisał
>>Closer jest już moim zdaniem zwyczajnie słaby,
>najsłabszy w ich
>>całym dorobku (łącznie z Blow out). Nie potrafię
>>znaleźć w tym utworze niczego ciekawego i tutaj zgadzam
>>się z panem D.
>>
>
>"Closer"?? Słuchaliśmy tej samej płyty? :]
>
>
o boż. closer w sensie "zamykacz", trochę więcej domyślności, proszę. -
dmn
luz:) sorry.
Czuję, że dopada mnie "tejemnicza" choroba z Filipin". :] -
Amin
>Artur napisał
>Nie potrafię się również przekonać do Nude
Aaaah?!? Jak?!? Kiedy to mym zdaniem utwór ten razem z 15 step to największe rarytasy tego albumu! Nude jest piękny, słuchając go można popłynąć... jak dla mnie niesamowicie klimatyczny kawałek, już sam jego początek mnie rozwala, radzę wsłuchać się w niego porządnie, naprawdę radzę.
Aha, no i jeszcze trzecim moim faworytem jest All I Need.
No i tak generalnie, płyta jak dla mnie pozytywnie szokująca, choć nie aż tak oszałamiająca jak poprzednie niestety... -
tyciu
>voy. napisał
>>dom♪n napisał
>>>Artur napisał
>>>Closer jest już moim zdaniem zwyczajnie słaby,
>>najsłabszy w ich
>>>całym dorobku (łącznie z Blow out). Nie potrafię
>>>znaleźć w tym utworze niczego ciekawego i tutaj zgadzam
>>>się z panem D.
>>>
>>
>>"Closer"?? Słuchaliśmy tej samej płyty? :]
>>
>>
>
>o boż. closer w sensie "zamykacz", trochę więcej
>domyślności, proszę.
ciekawe czy ktos sie jeszcze domyslil -
Anonim
Amin :
No klimatyczny jest jak cała płyta.
Nie widzę tam jednak żadnej bardziej znaczącej koncepcji.
Wystarczy go (Nude) postawić obok How To Disappear Completely by zbladł, zrobił się malutki i zniknął; ).
Rh zawsze udawało się unikać takich porównań, każdy ich kawałek był inny. Tym razem (w moim odczuciu) ta sztuka się nie udała.
-
-
Anonim
nie wiem, nie orientuję się w statystykach stopnia znajomości anglicyzmów wśród polskich społeczności -
Amin
No akurat w moim odczuciu, jeżeli już mamy się posuwać do porównań, to Nude bardzo dzielnie daje radę przy How to dissapear completely. No i mimo wszystko Nude moim zdaniem dostarcza troszkę innego rodzaju doznań muzycznych, niż jak to było w założeniach Htdc, więc jak dla mnie to ta sztuka braku porównań cały czas trzyma fason.;) -
downtown pony work your pitch
-
Bazyl
>dom♪n napisał
>ale w dzisiejszej Wyborczej napisali fajnie:
>"Z każdym kolejnym przesłuchaniem ta z pozoru ascetyczna,
>stonowana i pozbawiona wielkiej produkcji płyta zadziwia
>kolejnymi wymiarami. Im głębiej się w nią wchodzi tym
>bardziej udziela się jej klimat (...)"
ja uwazam tak samo, jak dla mnie jest to tak trafne zinterpretowanie tej plyty, ze lepiej sie nie da
ps.: Nude WYmiata! -
Bazyl
-
gontaria natalek
dowiaduje sie od kolezanki, ze jest ich plyta legalnie do sciagniecia. tylko, ze mozna miec jedno podejscie, potem cos tam sie blokuje i nie da sie sciagnac z tego samego komputera. nawet jesli z tym jednorazowym sciagnieciem to nieprawda to i tak jestem na tyle glupolem, ze nie umiem tego sciagnac z inrainbows.com
czy moze mnie ktos poinstruowac? -
BWBWBW
Wchodzisz na inrainbows.com, naciskasz "enter", potem "continue", przy download naciskasz "order" potem "view basket" i wybierasz cene (może to byc 0, moze być 100 funtów:D), naciskasz "pay now" , czekasz chwile w kolejce, potem wpisujesz dane i konczysz zakup. Chyba dokładniej wytłumaczyć się nie da:)

