-
kuba
- 01/09/2009 07:19
-
Grześ
- 01/09/2009 09:43
-
...mateusz...
- 01/09/2009 11:15
-
Käthe B.
- 01/09/2009 21:43
II sprawa: To może ktos podsumuje i spisze dokładny portret psychologiczny idealnego uczestnika koncertu RH?? tylko z ruchliwościa bedzie problem bo jedni preferują tańczących a inni stojących bez ruchu...
-
UzumakiShadow
- 01/09/2009 22:12
-
osituś
- 01/09/2009 22:28
-
KaZ
- 01/09/2009 23:59
>Koncert - spełnione marzenie, nie ważne co grali.
>Przecież nie maja słabych kawałków.
No bez przesady, nie popadajmy w skrajności. -
Käthe B.
- 02/09/2009 00:40
-
Jurek
- 02/09/2009 14:18
-
hikikomori
- 02/09/2009 14:58
-
фик
- 02/09/2009 20:09
-
Grześ
- 02/09/2009 23:32
>tyle zdjec publicznosci bylo robionych, ale nigdzie znalezc
>nie mozna!
jedno było na onecie, nawet na nim jestem. :D
-
Gretchen Ross
- 04/09/2009 17:17
>w sektorze II po prawej stronie w pewnym momencie było
>czuć smród czegoś innego ; )
toje?? a może przetrawiony alkohol ? %+ganda+pot - to ja czułam po prawej str 2 sektora;) -
...mateusz...
- 04/09/2009 17:21
-
Gretchen Ross
- 04/09/2009 17:30
biorąc pod uwagę podróż przed wyjazdem zlałam się najmocniejszą wodą toaletową jaką mam i mogłam się ratować wąchaniem tiszerta...
co do palenia, buka obok przypaliła mnie petem - to trochę niemiłe no nie? nie palę, nie jestem faszystką, nie lubię petów - nie podoba mi się dmuchanie mi w twarz i przypalanie fajami...
są po prostu sytuacje w których zdrowy rozsądek nakazałby powstrzymanie się... i nie chodzi o to, że ja będę śmierdzieć i moje płuca to odczują - trudno... tylko raczej o palenie bez nadmiernego przeszkadzania innym...
no i buka chyba nie umiała tak;/
zawsze można schować papierosa w dłoni osłaniając go przed ludźmi gdy się stoi - ale jak ktoś przyjmuję postawę konesera i wystawia faję w tłum to jest to dla mnie niegrzeczne bardzo... buka skrzyżowała ręce na piersiach i ręką z fają trzymała drugą rękę ( przecież by jej nie odpadła ) a żar idealnie wycelowany; ) -
...mateusz...
- 04/09/2009 17:48
no, ale to już temat na inną rozmowę... -
Czarny Charakter
- 06/09/2009 18:46
-
Człowiek doskonały
- 07/09/2009 00:24
-
Käthe B.
- 07/09/2009 18:59
>ze swojej strony mogę
>przeprosić za głośne krzyki, piski i euforię, ale
>inaczej sobie tego koncertu nie wyobrażałam...
a ja właśnie przeciwnie: kiedy przed koncertem ktos wspominał o śpiewaniu, krzyczeniu i podskakiwaniu pukałam się w głowę myśląc "nieee, ja będę stała i kontemplowała w ciszy"
tymczasem ogarnęła mnie euforia i na youtubie mozna podziwiac teraz mój krzyk i machającą rękę. Euforia i zaskoczenie własnymi reakcjami. Psychlogia tłumu :P
-
Filos
- 07/09/2009 19:48
>>Mickey. napisał
>>>UzumakiShadow, [tak, wiem, offtopuję]
>>jasne, powinno się zacząć od grzecznej prośby... halo,
>>halo! no k.! człowiek mnie truje, to to jest nienormalne,
>>że chciałbym, ażeby tego zaprzestał? Niepalenie wydaje
>>mi się tak oczywiste jak - sorry - niepierdzenie :D albo
>>niebicie kogoś - człowiek Cię wali po pysku, prosisz
>go,
>>czy mógłby przestać? Pewne zachowania winny być z
>>definicji niedopuszczalne, nie? A grzeczne prośby to jak
>>udowadnianie, że nie jestem wielbłądem. [kierwa,
>>dyplomatą nie będę. :D]
>>
>>ps. nienawidzę palaczy. :)
>>
>>KONIEC OT! :D
>
>głupstwa. ja palę i naprawdę nie widzę powodu żeby nie
>palić z czyjegoś powodu, mi przeszkadzał zapach piwa, 2
>metrowy drągal 15 cm ode mnie dziewczyna w glanach która
>nonstop napierdalała mnie po kostkach zawsze coś komuś
>ktoś komuś będzie przeszkadzał więc bez przesady.
>akurat podczas koncertu nie paliłem bo nawet nie myślałem
>o papierosach za bardzo zajarany byłem ale przed koncertem
>nawet w ścisku nie widziałem powodów żeby nie palić.
>podniosłem wysoko rękę dmuchałem do góry, więc
>robiłem jak najwięcej żeby to innym nie przeszkadzało.
>amen.
>tolerancja dla palących też musi być.
>niedługo będziecie nas zamykać z jakichś rezerwatach
>kurwa.
>a i tak w życiu nie widziałem tak mało osób palących na
>koncercie...
W rezerwatach? żebyście zatruli tamtejszą przyrodę?
Już lepiej powystrzelać was w kosmos gdzieś.
-
robert
- 07/09/2009 23:20
ta -
dom♪♫
- 07/09/2009 23:47
-
KaZ
- 08/09/2009 01:18
-
dom♪♫
- 08/09/2009 01:40
"I have no idea how we made those different songs. I drank and smoked till we was bossed and high and then we just played, how it happened, I don't know. We plugged in the speakers and the computers by ourselves and I don't know what. Played as our last moment had come.
-crawled up every morning with different socks and tousled hair. In the studio I met the others and the look the same. We put on the tapes and listened to what we had recorded the day before. I swear I don't remember more then a couple of hours of time we were recording. On the other hand I got good memorise from the parties."
http://okradiohead.memebot.com/thom...
Bardzo możliwe że to tradycyjna wywiadowa wkręta Tomaszka. Mało istotne moim zdaniem - chciałem podkreślić bezsensowność dyskusji :) -
Atticus Finch
- 08/09/2009 20:28
-
Grześ
- 10/09/2009 19:26
http://www.greenplastic.com/2009/09...
to dla tych co twierdzą, że publika była słaba; d -
Człowiek doskonały
- 10/09/2009 22:26
-
jigsaw
- 13/09/2009 00:58
zejde trochę z toru rozmowy;
szukam osoby jakiejś,[która nabyła na koncercie koszulkę rh, tą z napisem, urywkami piosenek]
w rozmiarze XS. jest tu ktoś taki ? -
Żuruś
-
MoRRisoN88
- 27/09/2009 12:27
-
- 28/09/2009 18:29
>a czym różni się od pierwszego ?
moim zdaniem jest ciut słabsza jakość, jest cichszy, nie ma za to odgłosów z komórki, są zaś jakieś rozmowy itp, ale to było i w pierwszym rosyjskim bootlegu
|
|
Grono miłośników grupy Radiohead

