-
Anonim
Moja koleżanka... podsunęła mi Thoma Yorke'a, a Radiohead samo się pojawiło. -
Mickey.
kurna, wczoraj pisałem próbną maturę z geo i cały czas mi tylko we łbie: 'Who's in bunker, who's in bunker? Women and children first............' i skupić się nie mogłem.
:/// -
Mickey.
no dobra, po drodze jeszcze było: 'I got myxomatosis. I got myxomatosis.'
:P -
-
a little bit, sometimes
właściwie to chyba nie można nazwać tego "zarażeniem", bo o rh dowiedziałam się z last.fm
no wiecie, te propozycje na dole 'podobni wykonawcy'
bjork się wtedy namiętnie słuchało, no i tak jakoś w końcu sprawdziłam co to, to radiohead (; -
Юстина
-
Anonim
-
magda.
-
Maniek
-
Anonim
A mnie zaraziła...moja nauczycielka od ang z liceum. Pierwsze co, zafascynowała mnie koszulka jaką nosiła z napiszem ''...kicking squeling gucci little piggy...'', potem kilka komentarzy na temat Radiogowych więc siegnełam po ich płytke. Zaczęło sie od ''Ok computer'' a potem to już łatwo poszło. Nie dość że zaraziła mnie muzyką to jeszcze ang i wylądowałam na fililogii angielskiej heh
szynszyl respect ^^ -
katberry
-
krazybalkan
jak byłam w szóstej klasie (1993? chyba) podstawówki mój ojciec zakupił jakieś pirackie cd pod tytułem the best alternative ballads - oprócz creep było tam pearl jam, stone temple pilots, nirvana, faith no more, alice in chains i inne takie - tak zaczełam słuchac muzyki - oficjalnie! zupełnie sama sobie wyciągnełam z półki bo nei wiedziałam co to jest alternative:) tą płytka nadal mam i nadal gra:)
potem długo nic
potem pojechałam na wakacje i kupiłam kasete the bends
koleżanka mi pożyczyła pablo honey, ale wolałam the bends
w liceum pojechałam do Polski (wychowałam sie w Macedonii) na obóz i pamiętam,że w Katowicach na dworcu kupiłam sobie kasete ok computer - musiałm czekać z tydzień żeby ją odsłuchać ....wtedy nie wierzyłam że muzyka może być taka piękna
a była i jest:)
-
s314ryt
ej, ludzie.. moze tomik opowiadan wydamy z tego tematu? jeszcze zarobimy na tych rozmowach; ); P -
Martaaaaaa ♫
to jest pomysł! to żeby lepiej sie sprzedawało (hahaha! :D) dorzuce swoją historie. a więc: siedziałam sobie wygodnie w fotelu, wakacje chyba zeszły rok, oglądałam vh1, i wreszcie nadeszła ta wiekopomna chwila: w tv leciał teledysk "fake plastic trees"! tak mi sie spodobało, ze dopisałam utwór do karteczki z interesującymi mnie nowymi utworami w celu bliżsego zapoznania się z twórczością Radiohead. i tak się złozyło, ze moja siostra cioteczna, fanka Radiohead użyczyła mi płytki "The Bends" i tak oto dzięki niej - siostrze i płycie, oraz vh1, zaczęła się moja miłość do Radiogłowych :) -
-
Anonim
u mnie przez siostre:) i jej chlopaka. a zaczelo sie dopiero od in rainbows, ale teraz po malu poznaje ich wszystkie plytki. i kid a i ok computer. i sa cudowni. -
dieta
-
Witek
-
lost in translation
-
birdmadgirl
zarazilam sie sama.na wlasne zyczenie.
wystarczylo uslyszec 'where I end and you begin" -
k(m)alina
-
Anonim

