PW - Inżynieria Lądowa (IL) [1535]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • jezik

    • 23/01/2010 19:27
    Czesc, jestem na I semestrze, jest bardzo ciężko, nie podoba mi sie bo te studia bardzo ograniczają inne aspekty życia. Dlatego mam pytanie, czy na tych studiach robi się kiedyś luźniej? A jeśli tak to kiedy? 3, 4 rok? A może dać sobie już spokuj?
  • grucha

    • 23/01/2010 19:41
    najlżej jest na 3
  • Maciej

    • 23/01/2010 20:27
    >grucha napisała:
    >najlżej jest na 3

    3 to jest nudny, nie luzny
  • kosa64

    • 23/01/2010 20:32
    Co prawda uwaliłem kreskę, więc może za mało pracuję, ale tu nie jest ciężko. Chyba że ktoś chce mieć więcej niż 3 (czyt. jest głupi :P).
  • grucha

    • 23/01/2010 21:27
    >Maciej napisał
    >3 to jest nudny, nie luzny

    3 semestr moze i jest nudny, ale ja mówię o 3 roku- który ani nudny ani luźny:]

  • wujek_tomek

    • 23/01/2010 21:53
    najluzniej jest na 6 roku, chyba ze sie powtarzalo to wtedy na 7:)
  • biszkopt

    • 23/01/2010 21:56
    najluzniej to jest jak sie nie studiuje; ] pamietajmy, ze wykształcenie wyzsze nie jest obowiazkowe; ]
  • CartMaN

    • 23/01/2010 22:19
    Jak sie obsrales na mietowo po 1 semestrze :) to wybierz wolnosc i prace ambasadora na jamajce ... albo takim jak byl tony halik
  • Zagi

    • 23/01/2010 22:20
    Jezik nie pękaj, dasz rade; )
  • Figo

    • 23/01/2010 22:53
    a to nie caly czas jest luzno? bo z tego co wiem to w polowie stycznia trzeba przysiasc i ot cala zabawa. no i od czasu do czasu kolos z wm/mechany.
  • biszkopt

    • 23/01/2010 23:49
    >a to nie caly czas jest luzno? bo z tego co wiem to w polowie stycznia trzeba przysiasc i ot cala zabawa. no i od czasu do czasu kolos z wm/mechany. kl

    ja to sie zastanawiam czy o tym samym wydziale mowa; ]
    niby można taki tryb studiowania przyjac i na 1 roku sie bardzo sprawdza. natomiast im dalej w las tym wiecej drzew i niestety juz sie tak nie da "wyluzowywać". chyba, ze cierpisz na bezsenność w styczniu :)
  • CartMaN

    • 24/01/2010 00:05
    wyczuwam prowokacje niczym z portalu onet.pl :)
  • Zbychu

    • 24/01/2010 00:49
    Jak dla mnie luźno to tu nie jest, zależy pewnie od charakteru. Jak się chce ten szajs szybko skończyć i wziąć za bardziej sensowną robotę to trzeba się sprężać. A to, że niby na n-tym roku jest luźniej to mit na każdym trzeba zapierdalać, żeby tyłów nie mieć.
  • biszkopt

    • 24/01/2010 00:52
    Sumo źle wyczuwasz; ] żadnej prowokacji nie ma.
    A z przedmówcą (?) się zgadzam na całej linii; ]
  • Bikerwashere

    • 24/01/2010 02:36
    >jezik napisał
    >Czesc, jestem na I semestrze, jest bardzo ciężko, nie
    >podoba mi sie bo te studia bardzo ograniczają inne aspekty
    >życia. Dlatego mam pytanie, czy na tych studiach robi się
    >kiedyś luźniej? A jeśli tak to kiedy? 3, 4 rok? A może
    >dać sobie już spokuj?

    Hopaku, lyknij awiomarin przelknij pawulon i do roboty. Jezeli chodzi o pierwszy semestr to sa latwe egzaminy i nie jest trudny jezeli chodzi o trudnosc studiowanego materialu, jest go poprostu duzo i tu razczej kwestia dobrej organizacji i jedziesz do przodu. Luzniej to jest na 3 semestrze jak trafisz dobry squad. Luzno tez jest jak chopaki powiadaja na 6 roku studiow inzynierskich:P A pozatym na pierwszym roku uslyszalem ze ta uczelnia niszczy wewnetrznie czlowieka pozniej go buduje na nowo i znowu go niszczy. No i ja sie z tym zgadzam. A pozatym zapraszam do samorzadu po kupon na zupe :) Albo jak pierwszaki mowia - talon :)
  • ..:KaŚkA:..

    • 24/01/2010 05:17
    hello czy my studiujemy na tym samym wydziale?:P
    jedyny dyskomfort jaki jest zwiazany z tym wydzialem to jest babilon i obiady czwartkowe ktore wypadaj 7 razy w tygodniu:P
    luzno jest na kazdym semestrze jezeli obierzesz dobra taktyke:P
    ciezej jest tylko 3razy w roku: luty, czerwiec i wrzesien...
  • CartMaN

    • 24/01/2010 10:07
    Coooo jest kurwa osiemnastka
  • biszkopt

    • 24/01/2010 10:34
    sami luzacy się trafili :D
  • wujek_tomek

    • 24/01/2010 10:52
    bo "nie luzacy" nie siedza na gronie tylko zapier... teraz z projektami:)
  • Figo

    • 24/01/2010 11:22
    Jedyna sprawa ktora nie jest luzna na tym wydziale to spotkania z chlopakami w akademiku - czasami trzeba sie spiac zeby trzymac tempo. Zwlaszcza jak niektorzy maja takie mocne glowy.
    Co do samego studiowania to kazdy ma swoje odczucia, swoj system i podejscie. Nie ma o czym rozprawiac. Fakt faktem wiele zalezy od prowadzacych (p. R od geotechniki daje w kosc - dziekuje Bogu ze z nim nie mialem). No ale poza tym to czasami az naprawde nie ma co robic za dnia po zajeciach w domu. Btw jesli ktos zapierdalaniem nazywa 3h siedzenia przy projekcie w ciagu dnia to pozdrawiam ogolnie.
    A no i nie cierpie na bezsennosc - ale dzieki za troske:)

    peace
  • <IGNŚ>

    • 24/01/2010 11:32
    p. R to gość co nie jednemu dał w kość , mieszka na Żeromskiego obok Klapego, ziomka mojego :P KDK!! CO ty scyzor gadasz ze nie cierpisz na bezsennosc !? co tydzien dzwonisz do mnie i sie pytasz czy na browar nie skocze w środku nocy. BTw kolego z 1 wszego sema - nie pekaj im dalej tym wiekszy kał ,ale chyba warto
  • Figo

    • 24/01/2010 11:45
    a Ty nigdy nie masz czasu bo jakis projekt "usta-siusiak" wtedy dzialasz:P
  • Joaquin

    • 24/01/2010 11:47
    >jezik napisał
    >Czesc, jestem na I semestrze, jest bardzo ciężko, [...]

    pierdol studia

    zostań ninja

  • biszkopt

    • 24/01/2010 12:26
    >wujek_tomek napisał
    >bo "nie luzacy" nie siedza na gronie tylko zapier... teraz z
    >projektami:)

    nie luzacy juz dawno projekty oddali; ]
  • ..:KaŚkA:..

    • 24/01/2010 12:29
    na 4 roku jest mega ciezko, tak jak widac po moim poprzednim poscie, ja wstaje o 5 zeby zdazyc ze wszystkim:D
  • dodoubleG

    • 24/01/2010 12:36
    widze rzeczowa dyskusja na gronie:) podobno robi sie luzniej jak sie przejdzie na socjologie. Nie wiem ile w tym prawdy
  • JACEK

    • 24/01/2010 12:47
    Osobiście polecam wspomniane wcześniej obiady czwartkowe w akademiku i wolne piątki:)
    I jeżeli można sobie zafundować "3-dniówkę" tydzień przed sesją, to chyba jest luźno:)

    A tak naprawdę to mi osobiście I sem też dał w kość, a sesja była dramatem. Ale od II sem zaczyna się inne życie :)
  • <IGNŚ>

    • 24/01/2010 14:34
    najwazniejsze to sie nie spinac !! jak reszta , powoli spokojnie , i tak przyjmą wszytkie projekty
  • ..:KaŚkA:..

    • 24/01/2010 15:01
    to co ciawa przenosimy sie na uw?:D
    juz mamy nowych znajomych z tej wspanialej uczelni:D
  • Kaczy1988

    • 24/01/2010 23:14
    przestań się mazać, chłopaki nie płaczą; )
  • prusak

    • 25/01/2010 01:46
    olej wydymale na 3 sem to na 4 bedziesz mial taki luz ze bedziesz lezal wentylem do gory i puszczal baki
  • ewqa

    • 25/01/2010 10:54
    najlżej ... to jest na BE na 4 roku :] polecam!!! ha
  • dodoubleG

    • 25/01/2010 17:53
    >ewqa napisała:
    >najlżej ... to jest na BE na 4 roku :] polecam!!! ha

    a i tak potem sciagasz na egzaminie;P
  • Szymon Zdunczyk

    • 25/01/2010 18:01
    Ja uważam że na pierwszym roku było ciężko, bo non stopa były jakieś kolosy jak nie z kreski to z analizy czy algebry, na miernictwo tez zawsze cos trzeba bylo robic i do tego dochodził rysunek który też z zasady wymagał systematycznośći, ponadto człowiek był jeszcze głupi i sporo czasu marnował na wykłady, i do tego nie było się obytym ze studiami, a później jest co rok to fajniej:)
  • ewqa

    • 26/01/2010 00:21
    >dodoubleG napisał
    >>ewqa napisała:
    >>najlżej ... to jest na BE na 4 roku :] polecam!!! ha
    >
    >a i tak potem sciagasz na egzaminie;P

    ojj tam ojj tam :P czepiasz sie.... umialam wszystko tylko chcialam byc taka wyluzowana jak koledzy z rzedu i udawalam ze sciagam :D haha
  • JACEK

    • 26/01/2010 01:20
    Po co wybiegać tak daleko w przyszłość z takimi pytaniami jak w temacie?
    Odpowiedź brzmi - luźniej zrobi się w piątek :D
  • Jawor.

    • 26/01/2010 09:30
    Gdyby nie fakt iż oszukał mnie Zakład Wytrzymałosci i to 2krotnie to byłbym całkiem nieźle ustawiony i na 4 roku... a tak to musze razem z Cartmanem wychodzić z czarnej dupy ale idzie nieźle. Daje to jakiś obraz studiowania... 1 rok był żmudny, 2 lajtowy a 3 żmudny i dawał w kość niejednokrotnie

    a Dr Rymsza to najlepszy geotechnik na ILu i zajebisty gosc, docenicie na sam koniec; ]
  • cham prostak ten zia

    • 26/01/2010 09:34
    .... Nie śpię, nie jem, nie wychodzę, boli mnie głowa i oczy od kompa .... nie mam czasu dla rodziny i dalszych znajomych .... studia wykańczają....



    .... Bo pije, bo nie chce mi się zrobić, z domu przed 9, bo gram w COD'a, bo więcej piję i trzeźwieję....


    ... JAK SAM skó......syn Studia wykańczają; ]
    A i oddałem jeden projekt.... z podziemnych...
  • Figo

    • 26/01/2010 18:40
    >cham prostak ten zia napisał
    >.... Nie śpię, nie jem, nie wychodzę, boli mnie głowa i
    >oczy od kompa .... nie mam czasu dla rodziny i dalszych
    >znajomych .... studia wykańczają....
    >
    >
    >
    >.... Bo pije, bo nie chce mi się zrobić, z domu przed 9,
    >bo gram w COD'a, bo więcej piję i trzeźwieję....
    >
    >
    >... JAK SAM skó......syn Studia wykańczają; ]
    >A i oddałem jeden projekt.... z podziemnych...

    jak dla mnie idealne podsumowanie.
| |

Wydział Inżynierii Lądowej (IL) Politechniki Warszawskiej (PW) http://www.il.pw.edu.pl

Politechnika Warszawska

  • do
Grona tematyczne:

Fotki

Miejsca grona (2)