-
Cobytujeszcze
Cześć
Właśnie w robię remont mieszkania w Warszawie i chciałbym wyburzyć kawałek ściany nośnej. Generalnie to administracja mi pokazała figę i stwierdzili że nic się nie da zrobić. Niestety ja takich odpowiedzi nie przyjmuje do wiadomości :)
Szukam jakiegoś obrotnego studenta umiejącego wyliczyć wszystkie naprężenia i tak dalej, żeby bardziej niż moje fachowym okiem zerknął i stwierdził czy kawałek ściany można wyciąć czy rzeczywiście nie ( kilka centymetrów w tej sytuacji różnicy chyba nie zrobi choć mam świadomość że w innych przypadkach kilka centymetrów to wszystko;).
Zdaję sobie sprawę, że do tego trzeba mieć uprawnienia i tak dalej ale nikt się pod niczym podpisywał nie będzie. Zależy mi na jakiejś profesjonalnej opinii.
ZLECENIE ODPŁATNE
Zainteresowane osoby proszę o kontakt.
-
Mariusz Jaczewski
-
Paweł Koman
- ze wzgędu na prawo to nawet w mieszkaniach własnościowych ściany konstrukcyjne budynku należą do majątku wspólnego mieszkańców czyli nie można sobie nim tak manewrować
- z punktu widzenia budowlanego odpowiedź czy jest możliwe czy nie, nie jest taka oczywista, zależy od warunków (czy to ma być otwór w ścianie, czy jej skrócenie, która to kondygnacja itp.), obciążenia przenosi się wykonując podciągi czy słupy, ale jest to napewno sprawa trudna wymagająca skorzystania z usług konstruktora a nie studenta i napewno nie warta świeczki, tzn. operacja taka dla mieszkanka jakiegoś jest napewno za droga,
osobiście widziałem w pewnym hotelu gdzie na parterze wywalono ściane nośną aby utworzyć dużą salę konferencyjną, z tym że jak napisałem jest to sprawa zbyt zaawansowana (ale technicznie możliwa) -
-
Cobytujeszcze
>Maniek! napisał
>To jakaś prowokacja?
>Czy na prawdę aż tak głupi ludzie istnieją?
No sorry ale nie jest to chyba miejsce na wyzwiska. za krótki od ziemi odrosłeś.
A mi chodzi o powiększenie już istniejącego 90 cm otworu o kolejne 40-50 cm w bloku z wielkiej płyty (ściana ma 5 metrów długości i zostaje nadproże).
Z mojego punktu widzenia te kilka centymetrów nie zrobiło by różnicy. -
Bordo'wy
a jak chcialbys podzielic 'wielka plyte'? btw pol metra to nie jest kilka cm.. -
Marcin
o samowolce to naprawdę lepiej zapomnieć przy ścianach konstrukcyjnych, bo jest dobrze dopóki jest dobrze, najlepiej skorzystaj z usług człowieka z papierami, żebyś miał podpis czyli dobry podkład chociażby dla Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego (grube kary są za coś takiego), a niektórzy ludzie uwielbiają podpier.... sąsiadów. wiem coś o tym; ) -
Cobytujeszcze
>Bordo'wy napisał
>a jak chcialbys podzielic 'wielka plyte'? btw pol metra to
>nie jest kilka cm..
Wyciąć diaxem z piłą diamentową. są firmy które zajmują się czymś takim.
Generalnie jest tak:
ściana ma 5x2,6m obecne drzwi mają po 90 cm szerokości nadproże ma 60 cm. zastanawiam się czy takie nadproże ze zbrojonego żelbetu jest w stanie przenieść obciążenie (pięć pięter nad głową, blok 10p.).
Tak na chłopski rozum ekonomisty który na budowie zna się tyle co nic to mi się wydaje że naprężenia z wyższych kondygnacji są już dość mocno rozproszone na innych ścianach i na tej jednej nie opiera się całość.
A co do sąsiadów...cóż to może być utrudnienie.
chyba rzeczywiście zainwestuje w inspektora który się na tym zna. ktośs wie ile może kosztować taka wizyta z opinią? -
Michał Siejda
Jak to jest blok z wielkiej plyty i drzwi sa w tej scianie to stanowia jeden element konstrukcyjny razem z nadprozem i cala sciana w wymiarze jakos 180 na 252 czy cos w tym stylu wiec to ze wytniesz tam te kilka czyli 50 cm to sprawi ze to nadproze nie bedzie sie na niczym opierac czyli jakby go nie bylo
Jak wczesniej inni zauwazyli nie sadze zeby jakis student podialby sie takiego wyliczenia i wziecia za to odpowiedzialnosci. Wszystko jest fajnie jesli sie nic nie stanie a jak pierdolnie to napewno bedzie sie go ciagnelo do odpowiedzialnosci -
Przemek
Równie dobrze można zatrudnić studentów do projektowania nowych budynków, jak do wywalania pół metra ściany nośnej pod nadprożem w budynku wielorodzinnym (co jest w sumie nawet bardziej skomplikowane). Do tego, oprócz wiedzy teoretycznej, potrzebne jest doświadczenie i właśnie po to wymyślili uprawnienia, żeby to jakoś usystematyzować. A uprawnienia mają ludzie w biurach projektowych (a nie studenci jak my :) i do nich właśnie powinieneś się zgłosić.
Powiększyć otwór oczywiście się da, bo wszystko się da, jest to tylko kwestia kosztów, które będziesz musiał ponieść w przypadku utrudnień, mogą one jednak wynieść więcej niż warta jest dziura w drzwiach. -
Cobytujeszcze
Czyli co...krótko mówiąc gra nie warta świeczki bo żeby zastąpić nośność dotychczasowego nadproża domyślam się że trzeba by wstawić jakiś stalowy dźwigar na przykład z szyny.
Szkoda że muszę zrezygnować z tego pomysłu bo dzięki temu przedpokój wyglądałby dużo lepiej.
Zastanawiam się już tak tylko pro forma czy skoro cała ściana jest wyjebiście uzbrojona w pręty żebrowane grubości kciuka, a nadproże nie posiada dodatkowego elementu nośnego na przykład stalowej belki, to czy zbrojenie które zostaje nie jest w stanie rozproszyć napięć? -
Paweł Koman
To jakbyś sie spytał, że jak masz w samochodzie duże koła a odkręcisz jedno i stoi (samochód), to dlaczego by nie można jeździć na trzech?
Jeśli nie znane są obliczenia i tylko tak sobie dyskutujemy to należy zakładać, iż zbrojenie wsadzone w ścianę jest tam potrzebne bo inaczej by go nie było... -
Kuba
pewnie nawet i ludzie z uprawnieniami niechętnie by sie podejmowali takich spraw, bo policzyć i zaprojektować to jedno, a przekonać do tego administrację budynku, itp., to dużo cięższa sprawa. -
Cobytujeszcze
No dobra. Dzięki. skutecznie odwiedliście mnie od tego pomysłu.
Można zamknąć temat. -
Podobne Tematy
|
|
Wydział Inżynierii Lądowej (IL) Politechniki Warszawskiej (PW) http://www.il.pw.edu.pl
Miejsca grona (3)
-
Coffeetura Krakowskie Przedmieście 4/6, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
RiO Club & Lounge Pańska, Warszawa
- Dodaj miejsce

