-
pralina z marcepanem
Już niebawem, my-studenci III roku staniemy (niektórzy z nas) przed takim wyborem. Dlatego proszę starszych kolegów o radę. Co jest lepsze? -
Anonim
Jakby Ci się podwinęła noga na Wydymałce, to byś nie miała teraz dylematu :)) -
pralina z marcepanem
-
-
powoli powolutku...:)
nooo....jest dylemat...ale najpierw..kampania czerwcowa..no i wyjaśniająca nasze wątpliwości wrześniowa:D
a tak na serio...są "+" są i "-"...z kim bym nie gadał...każdy mówi coś innego..i bądź tu najmądrzejszy...ech.. -
Tancerz
Ja bym chyba radzil jednolite (swoja drogą myślałem, ze juz ich nie ma). Wydzial trzeba skonczy tak szybko jak to jest tylko mozliwe, albo jeszcze szybciej. Ja robie dwustopniowo. Inzyniera robielm dziennie. Poszedlem do pracy i mgr robie zaocznie. Niby wszystko jest ok, ale troche szkoda tych weekandow. Podobno jest jakiś przekręt ze jeśli nie idzie sie trybem dwustopniowym i chce sie pracowac za granica to jest jakis problem (Oni żądają dyplom inżyniera a tu dostaniecie mgr inz). Ale dokladnie nie wiem o co chodzi. Generalnie jesli tylko macie mozliwosc skonczyc wczesniej, to raczej warto z tego skorzystac :) -
AI
Dwustopniowe mają jednak tą zaletę że dyplom inżyniera jest zabezpieczeniem przed ewentualnymi niepowodzeniami na magisterskich i jakąś kartą przetargową gdy chce się podjąć pracę przed zrobieniem mgr. Niby studia o rok dłuższe (w przypadku dziennych) ale w semestrze dyplomowym na inżynierskich większość ludzi i idzie do pracy czyli rok w plecy w pewnym stopniu się równoważy a sama praca (zakładając że w zawodzie) daje pewne pojęcie o tym zawodzie co pomaga w wybraniu specjalizacji na magisterskich ewentualnie w decyzji o zmianie studiów:-). No i można zrobić dwie specjalizacje -
Imonka
Ja jestem w jednolitych na IK. I tu jest taki zonk, tylko dwie osoby z mojej grupy są właśnie na jednolitych, jest kilka osób po inżynierskich innej specjalizacji, a reszta robiła inż. IK. I się okazało, że jednolistość polega na tym, że my musimy w zasadzie nadrobić wszystkie projekty z inżynierskich + dodatkowo te z magisterskich, a Ci po inż. IK to mają znacznie więcej luzu - zwłaszcza na IV roku, bo na V to się powiedzmy wyrównuje.
Jednak ja chcę jak najszybciej skończyć i mieć to już z głowy, choć fakt, nie ma zabezpieczenia w postaci dyplomu inż, ale tym samym jest większa mobilizacja, żeby skończyć mgr inż, bo głupio po 5 latach studiów skończyć ze średnim wykształceniem :)
A tak w ogóle, to baaaaaaaaardzo polecam IK - najfajniejsza specjalizacja. -
Dzieniu
a ja jednak polecam dwustopniowe-i dwie różne specjalizacje-w ten sposób otwierasz sobie kolejną drogę...po inżynierskich ik i po mostach masz obie opcje otwarte-uprawnienia możesz robić i w kbi i mostach i ik...więc to jest najlepsza opcja...ale oczywiście zaraz znajdą sięgłosy sprzeciwu -
AI
-
Dzieniu
nie no tak-ale mówię żelepiej iść dwustopniowo bo jakieś pojęcie masz jednak szersze...ps Trochymiak się zdziwił że Ciędrugi raz nie ma-przy 3 nieobecności może się strasznie wkur.ić -
pralina z marcepanem
czyli jednak więcej plusów maja dwustopniowe... tak wlasnie myslalam. a IK to wcale nie wydawala sie byc fajna na 2 roku...
Podobne Tematy
|
|
Wydział Inżynierii Lądowej (IL) Politechniki Warszawskiej (PW) http://www.il.pw.edu.pl
Miejsca grona (3)
-
Coffeetura Krakowskie Przedmieście 4/6, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
RiO Club & Lounge Pańska, Warszawa
- Dodaj miejsce

