HARDCORE | PUNK | INDIE | POST-ROCK [4662]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • s314ryt

    BEWARE !!!
  • august winterman

  • august winterman

    http://technologie.gazeta.pl/techno...

    "Serwis Lastfm, umożliwiający informowanie znajomych o ulubionej muzyce, mógł udostępnić swoje dane antypirackiej organizacji RIAA - informacje takie po raz kolejny podaje serwis TechCrunch. Co prawda, administratorzy Lastfm zapewniają, że żadnych danych nie przekazywali, ale TechCrunch uważa, że ktoś mógł zrobić to za nich."
  • s314ryt

    Walka z inrternetowym piractwem
    http://www.billboard.biz/bbbiz/cont...
  • s314ryt

    ''Płyta "Powrócifszy" Warszafskiego Deszczu na 4 dni przed premierą wyciekła do internetu. Tede i Numer Raz postanowili nie pozostać bierni wobec piratów, nagrywając skierowany do nich utwór.
    Oto co o zaistniałej sytuacji pisze wytwórnia Wielkie Joł:

    Wyciek płyty Warszafski Deszcz "Powrócifszy..." do internetu na 4 dni przed premierą, to niewątpliwie cios dla wydawcy, ale również sygnał, że idzie w dobrą stronę.

    W środę wieczorem Warszafski Deszcz nagrał kawałek o zaistniałej sytuacji, bo to jest zawsze lepsze niż wydawanie jakichkolwiek oświadczeń. Numer Raz i Tede pozwolili sobie pożyczyć bit z płyty Hemp Gru "Droga" do kawałka "H.W.D.P", który wyprodukował Waco. W ten wysublimowany sposób, Warszafski Deszcz wyraża swoją opinię o zaistniałej sytuacji i anonimowym złodziejstwie, które uderza w całą polską scenę Hip-Hop.

    "Ustalenie winnego potrwa jeszcze parę dni, ale my nie możemy siedzieć bezczynnie. Robimy hip-hop i w hip-hopowy sposób załatwiamy nasze sprawy. Nie możemy nic z tym zrobić, dlatego robimy Hip-Hop. Ha wu de piratom!" – dodają Tede i Numer Raz.

    Pobierz Warszafski Deszcz na nielegalu - H.W.D.Piratom
    http://wielkiejol.com/downloads/War...

    Posłuchaj Warszafski Deszcz na nielegalu – H.W.D.Piratom
    http://www.youtube.com/watch?v=zatE... ''
  • IDIOTEQ

    ''2/3 osób pobierających z sieci nielegalne treści nadal postępowałoby w ten sposób nawet po otrzymaniu listu z ostrzeżeniem od swojego dostawcy internetu.

    Tak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Wiggin, w którym udział wzięło ponad 1,5 tysiąca mieszkańców Wielkiej Brytanii.

    Jedynie 33 procent respondentów przyznało, że skończyłoby z nielegalnym pobieraniem plików online w przypadku otrzymania ostrzeżenia.

    Jednak aż 80 procent badanych postąpiłoby tak, gdyby po ostrzeżeniu podjęte zostały wobec nich działania takie jak odcięcie dostępu do sieci.''

    źródło: PC Pro
  • s314ryt

    Web Piracy Law Back On NZ Agenda
    http://www.billboard.biz/bbbiz/cont...
  • IDIOTEQ

    Jammie Thomas-Rasset (32 lata) skazana za sciagniecie 24 piosenek.

    $80,000 za piosenke = 1,9 miliona dolarow.

    Kolekcja za prawie 2 miliony zawierala m.in. plyty No Doubt, Linkin Park, Glorii Estefan i Sheryl Crow, a wiec samych przymierajacych glodem artystow.

    http://www.cnn.com/2009/CRIME/06/18...
  • IDIOTEQ

    Kolejna sprawa. Tym razem, w Europie:

    An Italian judge in Milan has ordered the operators of pirate music Web sites to forfeit more than 2.4mln EUR ($3.3mln) - http://u.nu/2ufd
  • IDIOTEQ

    'BitTorrent: Właściciele rosyjskiego trackera aresztowani


    Dwoje właścicieli oraz kilkoro pracowników rosyjskiego serwisu z torrentami interfilm.ru zostało aresztowanych w ubiegły wtorek, 26 maja. Jest to pierwszy tego typu przypadek w Rosji.

    Interfilm, serwis uważany za jedno z największych źródeł pirackich filmów w postaci tzw. kinówek - nagrań wykonanych kamerą podczas seansu kinowego, został zamknięty zaraz po nalocie na jego moskiewską siedzibę. Jednak niedługo potem wrócił do sieci, tym razem z terytorium Holandii. Rosyjska grupa antypiratów RAPO twierdzi, że strona czerpała zyski z reklam oraz odpłatnego udostępniania użytkownikom większej prędkości ściągania. Kara jaka może czekać właścicieli Interfilm to do 6 lat więzienia i 500 tysięcy rubli (równowartość 51.000 zł). Do tej pory Rosja uznawana była za bezpieczną przystań dla piratów, w tym stron z torrentami. Przykładem tego była słynna sprawa serwisu AllofMP3, którego właściciel został uniewinniony od zarzutów łamania praw autorskich. Jednak w tym przypadku rosyjski adwokat Victor Naumov twierdzi, że szanse na uniewinnienie są nikłe. Mimo, że w Rosji aktywna działalność antypiracka nie jest popularna, to ostatnimi czasy w Europie ma miejsce istne polowanie na piratów. W ubiegłym tygodniu pięciu antypiratów wtargnęło do domu młodego Hiszpana pod pozorem posiadania nakazu sądowego do przeszukania mieszkania. Nie można też zapomnieć o innych aktach walki z sieciami P2P począwszy od głośnej sprawy The Pirate Bay, poprzez zamykanie mniejszych serwisów, aż do filtrowania zawartości na tych jeszcze działających. Nawet tak wydawałoby się nieszkodliwe kanały RSS stoją ością w gardle przemysłu rozrywkowego i są zamykane pod ich naciskiem.''

    napisy.info
  • IDIOTEQ

    ''Ponad 20 komputerów i laptopów oraz ponad 800 sztuk różnych nośników danych zabezpieczyli wczoraj policjanci z gdańskiej komendy miejskiej i wojewódzkiej. Jest to efekt przeszukań w akademikach dwóch gdańskich uczelni wyższych. Zabezpieczone nośniki trafią do ekspertyzy. Dziennik Internautów dowiedział się, że przeszukanie było wynikiem postanowień prokuratorskich w ramach prowadzonego dochodzenia.

    Z krótkiego komunikatu policji wynika, że funkcjonariusze działali za wiedzą i zgodą władz gdańskich uczelni. Zabezpieczyli komputery oraz nośniki danych wykorzystywane przez studentów prawdopodobnie do bezprawnego rozpowszechniania muzyki, filmów i oprogramowania w internecie.

    W pokojach kilkunastu studentów policjanci zabezpieczyli ponad 20 jednostek centralnych komputerów i laptopów oraz ponad 800 sztuk różnych nośników danych. Nośniki zostaną przekazane biegłemu do ekspertyzy.

    Jeśli badania biegłych potwierdzą nielegalne pochodzenie mediów i programów znalezionych na dyskach, studentom grożą kary. Za nielegalne rozpowszechnianie cudzych utworów grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. Do 5 lat pozbawienia wolności grozi za uzyskiwanie cudzego programu komputerowego bez zgody osoby uprawnionej.

    Nie jest to pierwszy nalot policji na uczelnie w Gdańsku. W ubiegłym roku funkcjonariusze odwiedzili mieszkańców akademików Politechniki Gdańskiej. Według relacji studentów policja miała pozwolenie na przeszukanie wybranych osób, ale sprawdzała przy okazji wszystkie komputery w pokoju, mówiąc studentom, że dysków już nie odzyskają.

    Policjanci w Gdańsku byli już nagrodzeni Złotymi Blachami m.in. za naloty na studentów. Te nagrody są przyznawane przez organizacje związane z posiadaczami praw autorskich. Otrzymują je jednostki "które w szczególny sposób wyróżniły się skuteczną walką z piractwem filmowym, komputerowym i muzycznym". Niektórzy komentatorzy sugerują, że przyjmowanie tego typu korzyści (tj. nagrody) za podejmowanie działań na rzecz określonych podmiotów jest nieetyczne.

    AKTUALIZACJA

    Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku udzieliła Dziennikowi Internautów dodatkowych informacji.

    - Do przeszukań doszło na podstawie postanowień prokuratorskich w ramach prowadzonego dochodzenia - poinformował zespół prasowy KWP Gdańsk w e-mailu do DI. - Dochodzenie poprzedzone było czynnościami, w wyniku których stwierdzono podejrzenie popełnienia przestępstwa naruszenia praw autorskich poprzez nielegalne rozpowszechnianie m.in. plików muzycznych. Przestępstwo to zgodnie z art.116 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego, w tym przypadku organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, i taki wniosek został złożony.

    KWP Gdańsk dodaje, że zatrzymano sprzęt osób, w stosunku do których wydane były postanowienia o dokonaniu przeszukania. Istniało uzasadnione podejrzenie, że ich sprzęt może zawierać oprócz przesłanek wskazujących na nielegalne rozpowszechnianie plików chronionych prawem autorskim (udostępnianie poprzez sieć P2P przy pomocy oprogramowania opartego na protokole Direct Connect) dodatkowo również nielegalnie zwielokrotnione oprogramowanie komputerowe. W przeszukaniu uczestniczyli specjaliści z zakresu informatyki, którzy dokonywali wstępnej oceny ujawnionego sprzętu i nośników.

    - Zabezpieczony sprzęt po wydaniu postanowień o powołaniu biegłego zostanie przekazany do badań i w zależności od ich wyników zostaną podjęte dalsze decyzje. Czas przeszukiwania dysków i wydania opinii uzależniony jest od biegłego i samej zawartości nośników - mówią przedstawiciele Policji.

    AKTUALIZACJA II

    Gdańscy studenci wyrazili swoje emocje związane z nalotem, wyświetlając emotikonę na ścianie akademika. Zdjęcie przedstawiające budynek-wyświetlacz można zobaczyć na blogu Karola Zalewskiego. http://blog.4zal.net/2009/06/19/wyr... Jest to kolejny raz, gdy studenci okazują swoje poglądy w taki sposób.''
    di.com.pl
  • IDIOTEQ

    Wyrok w sprawie przeciwko RAPIDSHARE
    http://www.billboard.biz/bbbiz/cont...
  • Anonim

    The Pirate Bay sprzedane za 7,8 mln USD
    http://news.torrent.pl/n1567-the_pi...

  • IDIOTEQ

    >weighted companion cube napisał
    >The Pirate Bay sprzedane za 7,8 mln USD
    > http://news.torrent.pl/n1567-the_pi...
    >
    >

    ''Popularny portal internetowy The Pirate Bay, umożliwiający pobieranie z internetu nagrań muzycznych, filmów i gier komputerowych, został kupiony przez szwedzką firmę Global Gaming Factory X - podano we wtorek w Sztokholmie.

    Nowy właściciel chce wypłacać honorarium dostarczycielom treści oraz właścicielom praw autorskich do zamieszczanych na stronie utworów.

    The Pirate Bay działa od 2003 roku i jest jedną ze 100 najczęściej odwiedzanych stron internetowych na świecie. Portal nie udostępnia samych plików, a jedynie odnośniki do nich. W 2006 policja dokonała nalotu na siedzibę firmy, rekwirując serwery, jednak serwis został wkrótce ponownie uruchomiony, tym razem z zagranicy. W marcu br. sąd w Sztokholmie wydał wyrok skazujący założycieli portalu za nielegalne udostępnianie treści objętych prawem autorskim.

    Global Gaming Factory, firma, która obecnie posiada największą sieć kawiarni internetowych oraz centrów gier na świecie, przejmie nazwę domeny oraz połączone z nią strony internetowe za łączną sumę 60 mln koron szwedzkich (ok. 25 mln złotych), z czego połowa ma zostać wypłacona w gotówce, a reszta w nowo wyemitowanych akcjach GGF.

    Nowy właściciel oczekuje, że transakcja zostanie sfinalizowana w sierpniu, jednak zastrzega, że aby do tego doszło musi zostać spełniony szereg warunków, m. in. GGF musi zyskać pewność, że portal będzie działał "w legalny i stosowny sposób".

    Hans Pandeya, dyrektor generalny GGF, zapowiada zmianę sposobu funkcjonowania portalu tak, aby umożliwić wypłacanie honorariów dostarczycielom treści oraz posiadaczom praw autorskich do zamieszczonych w serwisie utworów. "Twórcy i dostawcy muszą mieć kontrolę nad zamieszczonymi w serwisie treściami oraz otrzymać zapłatę, a użytkownicy potrzebują lepszej jakości i szybszych transferów plików" - mówi Pandeya.

    Współzałożyciel i rzecznik prasowy The Pirate Bay, Peter Sunde, jest zadowolony z umowy. "Historycznie rzecz biorąc żadna inna strona internetowa nie była największa na świecie przez tak długi okres jak nasza i od dawna chcieliśmy, aby z poziomu hobby przeniosła się w bardziej poważne rejony" - powiedział Sunde dziennikowi "Dagens Nyheter".

    Pieniądze z transakcji nie trafią w jednak ręce założycieli portalu, gdyż jak poinformował Sunde, od czasu policyjnego nalotu na siedzibę w 2006 roku strona znajduje się w rękach zagranicznego przedsiębiorstwa, które jednak zgodziło się przekazać dochód na specjalny fundusz poświęcony przyszłym projektom internetowym.

    Na fali popularności strony The Pirate Bay wielki sukces w wyborach do europarlamentu odniosła założona w 2006 roku Partia Piratów, opowiadająca się za reformą prawa autorskiego i patentowego oraz zwiększoną ochroną prywatności. W ostatnich eurowyborach otrzymała ponad 7 procent głosów i będzie mieć w Parlamencie Europejskim jednego przedstawiciela, który przyłączy się do frakcji Zielonych.''

    wirtualnemedia.pl
  • s314ryt

    Pierwsze plany nowego Pirate Bay - http://www.businessweek.com/globalb...
  • Anonim

    "Przedstawiciele RIAA, broniący do tej pory technologii DRM, przyznali, że może być ona już martwa. Powodem mają być serwisy internetowe sprzedające muzykę bez zabezpieczeń, oczywiście za zgodą wytwórni muzycznych."

    http://di.com.pl/news/27662,1,0,RIA...
  • s314ryt

    Internetowe wielkie kino z Łomży działało nielegalnie
    http://www.4lomza.pl/index.php?wiad...
  • IDIOTEQ

    "TVP wzięła się za internetowych piratów. Z zawiadomienia nadawcy Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa III wydał wyrok skazujący w sprawie bezprawnego udostępniania serialu "M jak miłość" w internecie.

    Oskarżony udostępniał na administrowanej przez siebie stronie udostępniał pliki i instrukcje umożliwiające bezpłatne pobieranie przez internautów oraz oglądanie 92 odcinków serialu "M jak miłość", umieszczonych jako płatne na stronach internetowych Telewizji Polskiej.

    W wyroku orzeczono warunkowe umorzenie postępowania karnego na okres roku, zobowiązano oskarżonego do uiszczenia świadczenia pieniężnego w kwocie 1000 zł na rzecz Fundacji Pomocy Ofiarom Przestępstw w Warszawie oraz pokrycia kosztów sądowych.

    TVP udostępnia obecnie odpłatnie 32 seriale. Bezpłatne na terytorium Polski są m.in. programy informacyjne, sportowe, część filmów dokumentalnych i fabularnych, programy rozrywkowe i publicystyczne."
  • IDIOTEQ

    "61 proc. młodych Brytyjczyków nielegalnie pobiera muzykę z internetu.

    To zaledwie o 2 pkt. proc. mniej w porównaniu z ubiegłym rokiem - wynika z badania przeprowadzonego przez zespół z University of Hertfordshire na zlecenie organizacji UK Music. Uczestniczyło w nim 1.808 mieszkańców Wielkiej Brytanii w wieku od 14 do 24 lat.

    Spośród 61 proc. respondentów, którzy przyznali się do nielegalnego pobierania muzyki z sieci, 83 proc. stwierdziło, że robi to codziennie lub przynajmniej raz w tygodniu.

    Jednocześnie 85 proc. z nich wyraziło gotowość do płacenia za korzystanie z serwisu z nielimitowanym dostępem do pobieranej muzyki. Z tej grupy 57 proc. przestałoby korzystać z nielegalnych sieci wymiany plików, a 77 proc. nadal kupowałoby również płyty CD."
  • IDIOTEQ

    "Francuskie Zgromadzenie Narodowe zaakceptowało ustawę pozwalającą na pozbawienie dostępu do internetu osób, które ściągają z sieci nielegalne pliki.

    Zdaniem przedstawicieli przemysłu rozrywkowego ma to być potężna broń w walce z piractwem. Krytycy twierdzą, że nowe prawo stanowi zagrożenie dla wolności obywatelskich. Kwestią sporną jest też sposób, w jaki nowe przepisy mają być egzekwowane.

    Francuskie Ministerstwo Kultury szacuje, że na mocy nowych przepisów każdego dnia dostępu do sieci może być pozbawionych około tysiąca francuskich internautów.

    Przewidują one, że piraci, którzy zignorują e-maile oraz list polecony z ostrzeżeniami, mogą stracić dostęp do internetu nawet na rok, a dodatkowo narażą się na 30 tys. euro grzywny.

    Również rodziców, których dzieci ściągają nielegalne pliki, mogą spotkać sankcje za zaniedbanie kontroli nad działaniami ich pociech w internecie. Po otrzymaniu ostrzeżenia cała rodzina może być odcięta od internetu na miesiąc, a dodatkowo ukarana grzywną do 3750 euro.

    Poprzednia, bardziej restrykcyjna wersja ustawy została odrzucona na początku tego roku, jako niezgodna z konstytucją. Przewidywała ona, że dostęp do internetu może być ograniczony przez specjalnie do tego powołaną instytucję. Przepisy w nowej wersji stanowią, że internauta musi być ostrzeżony, a decyzję o odcięciu od sieci podejmuje sąd.

    Nową, kompromisową wersję ustawy w lipcu przyjął Senat. By zaczęła obowiązywać, musi ją jeszcze zaakceptować cały parlament. Socjaliści już zapowiedzieli, że poproszą, by ocenił ją trybunał konstytucyjny.

    Ich zdaniem przepisy zawarte w ustawie są nie do wyegzekwowania. Zgodnie z ustawą użytkownicy internetu będą musieli zainstalować oprogramowanie pozwalające władzom na śledzenie osób podejrzanych o ściąganie nielegalnych plików.

    Nowe przepisy zostały przyjęte stosunkiem głosów 285 do 225. Oprócz socjalistów sprzeciwiają się jej również Zieloni i inne ugrupowania lewicowe. Jej zwolennikiem jest natomiast prezydent Francji Nicolas Sarkozy. Ostro podzieliła ona francuską opinię publiczną, a jej losy są bacznie obserwowane przez przemysł rozrywkowy na całym świecie, który szuka sposobów na walkę z piractwem."
| |

PUNK | HARDCORE | SCREAMO | EXPERIMENTAL | POST-ROCK | METAL | INDIE | PUNK-ROCK | METALCORE | GRIND...



Fotki

Miejsca grona (8)