-
downtown pony work your pitch
>carinacoma napisała:
>Atrakcyjny sie powoli robi tegoroczny open'er.
>Piotrek, wybierasz sie?; )
Atrakcyjny? Chyba żartujesz! Jeszcze mi tam tylko Feel'a brakuje. Jadę tylko na KOL (chyba, że ktoś jeszcze ciekawy dojdzie), bo reszta (poza Gossip, ale jest innego dnia) to totalne dno: Duffy? The Ting Tings? The Kooks?. Nie mówiąc już o tym, że Placebo i Basement byli, a powinien być ktoś nowy. -
prusak
jeszcze troche oglosza, nawet polowa jeszcze nie jest znana.
no a w sumie to ze ktos byl to zle nie wrozy, w zeszlym roku chociazby goldfrapp i chemical brothers byli. w sumie swiadczy to o tym ze polska nie jest dla nich jakims egzotycznym krajem tylko normalnym rynkiem, na ktory przyjezdzaja/ w miare/ regularnie przy okazji wypuszczenia nowego materialu. -
Anonim
na razie wlasnie tylko KOL mnie jakos zacheca do pojechania do gdynii. zniechecaja ceny.
no, jak dorzuca prodigy to jade; d -
Anonim
>downtown pony work your pitch napisał
>>carinacoma napisała:
>>Atrakcyjny sie powoli robi tegoroczny open'er.
>>Piotrek, wybierasz sie?; )
>
>Atrakcyjny? Chyba żartujesz! Jeszcze mi tam tylko Feel'a
>brakuje. Jadę tylko na KOL (chyba, że ktoś jeszcze
>ciekawy dojdzie), bo reszta (poza Gossip, ale jest innego
>dnia) to totalne dno: Duffy? The Ting Tings? The Kooks?. Nie
>mówiąc już o tym, że Placebo i Basement byli, a powinien
>być ktoś nowy.
Obawiam sie, ze musze przyznac Ci racje, jednak ucieszylam sie rowniez z Placebo, poniewaz na poprzednim koncercie nie bylam. Ok, okaze sie kogo zapowiedza w najblizszym czasie. -
-
-
downtown pony work your pitch
> Placebo bylo dobre 8 lat temu :P
Placebo nigdy nie było dobre. Mieli jeden kawałek "Pure morning" i tyle.
A co do zadowolenia z powodu przybycia po raz kolejny jakiejś gwiazdy, to powiem, że wciąż pojawia się ich w naszym kraju na tyle mało, że wolałbym zobaczyć parę "nowych twarzy". Poza tym, nie oszukujmy się, że AlterAlt, jak dla mnie, próbuje zachować dobrą minę do złej gry - Selector gości dużo gwiazd z zeszłorocznej edycji Openera + kilka oklepanych. A Opener z kolei kilka goszczonych wcześniej + trendy wykonawców jednego sezonu. Headline'u sprzed dwóch lat raczej nie przebiją. Chociaż jeśliby było np.: Radiohead, DJ Shadow to uznam po prostu, że musieli czymś zapełnić resztę programu. -
-
eesai
2 lata przed "Pure Morning" mieli mega zajebista plyte, tylko praktycznie nikt wtedy o nich nie slyszal i plyta sie zmarnowala troche -
Anonim
-
downtown pony work your pitch
A lubcie ich sobie! Kto Wam broni. Ale, żeby powrócić do głównego wątku tego forum, to zakończę, że wg mnie Placebo do pięt KOL nie sięga... -
prusak
-
''Amerykański zespół Kings Of Leon - co ciekawe - dopiero w roku 2008 zdobył dużą popularność w swojej ojczyźnie. Po wielu trasach koncertowych w Europie, grupa teraz wraca z koncertami do USA.
- Koncerty w Ameryca są niezłe, nawet lepsze i większe niż się spodziewaliśmy - powiedział "Rolling Stone" basista Jared Followill. - Czujemy się jak w Europie. No, może tutaj jest mniej piwa.
Zespół, który największą popularność zdobył w Europie wspomina, że początki kariery nie zapowiadały się tak dobrze:
- Gdybyśmy zostali na tamtym etapie pewnie przestalibyśmy grać w ogóle. Było ciężko: małe kluby, tony potu bez prysznica po koncercie, żadnego hotelu. Zwyczajnie pakowaliśmy się do zakopconego vana i tyle. Teraz to sobie odbieramy i jesteśmy rozpieszczeni. Gramy na dużych arenach i nocujemy w najlepszych hotelach. Nawet w Ameryce.
Kings Of Leon zagrają w Polsce na jedynym do tej pory koncercie w lipcu - na Heineken Open'er Festival.
Heineken Open'er 2009
DATA: 2-5 lipca 2009
MIEJSCE: GDYNIA, Lotnisko Babie Doły (Kosakowo)
CENY KARNETÓW:
Od 3 XI 2008 karnet 3 dni (3,4,5.07.2009) – 240 PLN
Karnet 3 dni (3,4,5.07.2009) z polem namiotowym – 260 PLN
Karnet 4 dni (2,3,4,5.07.2009) – 280 PLN
Karnet 4 dni (2,3,4,5.07.2009) z polem namiotowym – 300 PLN
od 16 II 2009 karnet 3 dni (3,4,5.07.2009) – 280 PLN
Karnet 3 dni (3,4,5.07.2009) z polem namiotowym – 300 PLN
Karnet 4 dni (2,3,4,5.07.2009) – 320 PLN'' -
-
"Grupa Kings of Leon nie zamierza podzielić losu Oasis.
Perkusista zespołu, Nathan Followill, jest przekonany, że razem z braćmi i kuzynem dogadują się lepiej niż Liam i Noel Gallagherowie.
- Nie wiem, co dokładnie zaszło między nimi - stwierdził muzyk. - Wszyscy bracia się kłócą, tylko że oni zapomnieli o tej części, w której się godzą. Chociaż zdaje się, że kłócili się o to samo przez jakieś 10 czy 15 lat, więc może to był już najwyższy czas. My mamy specjalną moc, bo dorastaliśmy razem z zamkniętym kręgu. To wielka różnica. Codziennie niesamowicie wnerwiamy siebie nawzajem, ale nasz związek jest tak głęboki, że niemal mamy połączone umysły. Możemy się pozabijać, ale nigdy się nie rozpadniemy.
Dyskografię King of Leon zamyka album "Only by the Night" z września 2008 roku."
onet.pl
Podobne Tematy
|
|
PUNK | HARDCORE | SCREAMO | EXPERIMENTAL | POST-ROCK | METAL | INDIE | PUNK-ROCK | METALCORE | GRIND...
Miejsca grona (8)
-
KLUB WYTWÓRNIA Łąkowa , Łódź
-
Firlej Grabiszyńska, Wrocław
-
Pub Wetlina Wałbrzyska, Warszawa
-
Progresja Sylwestra Kaliskiego, Warszawa
www.progresja.com klub@progresja.com 0509 905 903 / 022 683 75 42
-
cdq Burakowska, Warszawa
http://www.cdq.pl cdq@cdq.pl 0 (prefix) 22 636 83 00
- Dodaj miejsce

