-
Fragola :]
Mam pytanie do osób, które już miały tę wątpliwą przyjemność uczenia się statystyki na ćw. u p. Aranowskiej...
Jak jest?? :)
Generalnie ja po drugich zajęciach uważam, że niezła masakra... <tak, przyznaję się bez bicia - cyferki nie lubią mnie a ja ich...> :)
Jak wygląda kolokwium? My mamy mieć dwa...
Z czego się uczyć (skoro p. Aranowska mówi, że literatury "dobrej: do tego nie ma... ???)
I jak w ogóle, da się to przeżyć ? Czy mam sie powoli żegnać z wydziałem psychologii....?
Dziękuję z góry za info..
Pozdrawiam -
~..jaśmin..~
kazdy tak reaguje na poczatku nie martw sie !! :) Ja osobiście z prof. Aranowska zajęc nie miałam, ale za to z zazdrością przyglądałam się jak na egzaminie wszyscy jej studenci odpowiadając na jedno pytanie dostawali 5, 6 ... więc chyba się opłaca trochę pomęczyć.
Najlepiej uczyć się z Fergusona, wszystko wyłożone łatwo i przystępnie. Zawsze też możesz posłużyć się slajdami z innych ćwiczeń, zawierają wszystkie najbardziej istotne info, np. slajdy Białaszka. W zeszłym roku zamieszczał je na http://www.psychologia.pl/wojtek, hasło: statystyka
powodzenia! -
Barbasia
-
~..jaśmin..~
w bibliotece ! w naszej wydziałowej księgarni powinien być, a jak nie to można zamówić przez internet - empik.com -
-
Anonim
Ja też jestem na tych ćwiczeniach i baaardzo się cieszę że właśnie na tych, bo prof. nawiązuje na wykładach do swoich ćwiczeń, a na ćwiczeniach do wykładów, no i przede wszystkim to prof. Aranowska będzie nas egzaminować, więc głowa do góry :) z książką jest faktycznie cienko - w księgarniach PWN-u powiedzieli mi że nakład jest wyczerpany, więc zostaje kserowanie, ale tak czy inaczej to myślę że damy radę jakoś :)
Fragola - nie przejmuj się, ja też przeważnie siedzę na zajęciach jak zaczarowana i nie wiem o co chodzi, ale potem w domu albo sama to rozgryzam albo (to raczej częściej :P ) proszę mojego chłopaka o łopatologiczne włożenie mi tych treści do głowy :D i nawet nie wygląda to tak źle.
Zawsze można zorganizować jakąś grupkę, żeby się spotykać już tak poza ćwiczeniami, i wzajemnie sobie pomagać.
O samej pani prof. nie mogę powiedzieć złego słowa póki co, bo jest przemiła :D
"to co, 5 minut zostało, króliczki...napiszemy kartkóweczkę ze skal czy policzymy jeszcze jeden iksik?"
:D -
J &J
Ja chodzilem do niej.
Da sie przezyc, mimo, ze sa odpytywania itd.
Bedziecie duzo lepiej zorientowani, czego oczekiwac na egzamie.
I jak sie pokazecie z dobrej strony na cwiczeniach, to pewnie tez bedzie mialo znaczenie.
Warto pamietac o strategicznym wyborze terminu egzaminu. -
Goś
-
J &J
najlepiej sie zapisac w pierwszych dniach.
o godzinie jak najwczesniejszej albo kiedy prof. Aranowska jest po obiedzie <yes> -
~..jaśmin..~
sam początek. Egzamin trwa cały tydzień, najlepiej zapisać się na pierwszy dzień na najwcześniejszą godzinę. W kazdym razie zawsze na rano, albo po przerwie obiadowej, wtedy prof. Aranowska ma zdecydowanie najlepszy humor :) -
~..jaśmin..~
ja mam obecnie Fergusona na zbyciu, nie sprzedam ale pożyczyć na ten semestr mogę jeśli kogoś to satysfakcjonuje :) -
Nuko
wiecie może jaki jest kodeks co wolno a czego nie wolno na egzaminie u Aranowskiej i jakie ma wymagania co do stroju?
Podobne Tematy
|
|
Psychologia UW - mekka polskiej niedojrzałości emocjonalnej :)
Miejsca grona (5)
-
Coffeetura Krakowskie Przedmieście 4/6, Warszawa
-
CLUB STEREO Nowy Świat 21A, Warszawa
-
RETRO Kolejowa 8/10, Warszawa
-
Wydział Psychologii UW Stawki, Warszawa
-
Uniwersytet Warszawski Krakowskie Przedmieście, Warsaw
- Dodaj miejsce

