Psychologia [9030]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    Wiem, temat już był wałkowany i utknął w martwym punkcie, ale po raz kolejny zaczynam dostrzegać potrzebę stworzenia podklejonego i zamkniętego tematu z najczęściej zadawanymi pytaniami (FAQ).

    Na początek przydały by się odpowiedzi na np.:
    * Co to jest psychologia? itp.

    Ale przede wszystkim i głównie to prowokuje mnie do podniesienia tego tematu ponownie:
    Q: Poszukuję testu/klucza do testu/norm do testu XYZ wydanego przez Pracownię Testów Psychologicznych
    A: Testy psychologiczne i materiały z nimi związane dostępne są tylko dla psychologów, albo dla studentów psychologii dla celów dydaktycznych. By zdobyć ten test udaj się do biblioteki swojego wydziału psychologii, albo, jeśli nie masz takiej możliwości, do promotora, czy prowadzącego zajęcia o pytanie skąd zdobyć test i/albo materiały do niego i ewentualne pismo upoważniające cię do nabycia tych materiałów.
    Ponadto testy psychologiczne objęte są prawami autorskimi, oraz, jako narzędzia diagnostyczne, powinny być otoczone specjalną ochroną, tak więc rozpowszechnianie tych materiałów w inny niż opisany sposób jest niezgodne z prawem i nieetyczne.
    Więcej informacji znajdziesz np. w: WYTYCZNYCH MIĘDZYNARODOWEJ KOMISJI ds. TESTÓW (International Test Commission - ITC) z 2000 roku DOTYCZĄCE:
    STOSOWANIA TESTÓW (link: http://www.practest.com.pl/ITC_guid... ).

    Sugestia: wszystkie tematy na temat "zdobywania" testów powinny być moim zdaniem usuwane z wymienionych wyżej powodów.

    PS podklejam temat bo uważam, że jest istotny i powinien zostać przedyskutowany a nie spaść...
  • Anonim

    Sugestie tematów do FAQ:

    Co to jest psychologia?
    Czym się różni psychologia od filozofii?
    Czym zajmuje się psychologia?
    Jak sobie poradzić z nieśmiałością?
    Jak sobie poradzić z lękiem?
    Co psychologia może powiedzieć na temat miłości?
    Co sprawia, że jesteśmy tacy jacy jesteśmy?
    Co to jest depresja?
    Kiedy mówimy o kimś, że jest uzależniony?
    Gdzie warto studiować psychologię?
    Co trzeba zdawać na maturze by studiować psychologię?
    Mam problem... gdzie znajdę pomoc?
    Zapraszam do udziału w badaniu...
    Szukam książki...
    Jak pytać na forum, by uzyskać odpowiedź?
    Czy nasze problemy wynikają z podświadomych konfliktów?
    Co to jest "normalność"?
    Czym różnią się od siebie: psycholodzy, psychoterapeuci i psychiatrzy?
    Co to jest spam?
    Jak sobie radzić ze stresem?
    Mój kolega/moja koleżanka się samookalecza i/albo chce popełnić samobójstwo! Co robić?!

    Sugestia podzielenie FAQ na następujące działy:

    Funkcjonowanie forum
    O psychologii, studiach itp.
    Zdrowie, problemy i trudności psychiczne
    Ciekawostki
  • Anonim

    Oki, w wolnej chwili mogę opracować część z tych zagadnień i Ci podesłać- chyba tak najlepiej nie? Ale co do punktu "Co to jest spam?" to i tak nie wierzę w jego skuteczność; )
  • Anonim

    WOW, ktoś zauważył ten temat!; ]

    Spoko, możesz wysłać, sam też mam zamiar coś opracować, ale to po sesji...
  • Anonim

    Ja patrzyłam już dawno, ale sesja mnie również pochłonęła; ). Ale po sesji możesz na mnie liczyć
  • Deep_Free

    es_ absolutnie się z Tobą nie zgodzę.
    Psycholodzy istnieją po to aby nimi manipulować.
    Znajomość metodologi testów pozwala wprowadzić w błąd
    nie tylko psychologa czy psychiatrę ale również pracodawcę.
    A właśnie pracodawcy coraz częściej sięgają po testy psychologiczne podczas rekrutacji.

    Ostatnio dla zabawy udałem się na interview o pracę na wysokim stanowisku w dosyć dużej korporacji. Oczywiście miałem do wypełnienia testy...

    Jakież było moje zaskoczenie kiedy spotkałem się ze splagiatowanym testem jednego z "psychologicznych autorytetów"

    ______________________________ _________________
    Z tymi materiałami dla studentów testami psychologicznymi
    materiałami które formalnie nie powinny być dostępne.

    wystarczy wejść na DC++ to (system wymiany plików )
    I ściągnąć wszystko jak leci.

    Życie sobie a prawo sobie...
    Co do nieetyczności. Moralne oceny takiego działania
    pozostawiam wam.

    Śmieszą mnie testy psychologiczne które trzeba kupować za kolosalne pieniądze i posiadają ciekawe zabezpieczenie przed kserowaniem :)

    Kto z was zapłaci za arkusz A4 150PLN ?

    Zazwyczaj dowiadujemy się po fakcie że na tym arkuszu jest raptem kilka pytań i klucz.
  • Anonim

    /1 Testy są wystandaryzowane - korzystanie z kopii to zmiana procedury, więc stosowania takiego testu mija się z celem... (podstawy psychometrii)

    /2 Jeśli chodzi o dużą korporację... No cóż, to smutne.

    /3 Nie płacisz za "kartkę, na której jest kilka pytań", tylko są to opłaty z racji praw autorskich i majątkowych. Stworzenie tej kartki z kilkoma pytaniami to często kilkuletni proces prowadzenia badań, które przy tym sporo kosztują, sama kartka to tylko efekt czyjejś pracy i za tą pracę należy się tej osobie wynagrodzenie jeśli chcemy korzystać z jego wytworu.

    PS chętnie się dowiem arkusz którego testu kosztuje 150 zł..?

    EPQ-R arkusz testowy + arkusz odpowiedzi kosztuje poniżej 1zł
    Arkusze do Ravena 30 groszy (+ zeszyty testowe ale to wielorazowe)
    Arkusz NEO 50 groszy

    ...zanim zacząłeś propagowanie pirackich wersji w ogóle popatrzyłeś na cennik Pracowni Testów?

    A tak poza tym psycholog stosujący testy zawodowo robi to w celach zarobkowych - jakim prawem ktoś ma zarabiać używając narzędzia nad którego opracowaniem napracował się ktoś inny w żaden sposób nie odwdzięczając się temu komuś za ułatwienie takiemu psychologowi pracy?!
  • Anonim

    >Deep_Free napisał
    >Ostatnio dla zabawy udałem się na interview o pracę na
    >wysokim stanowisku w dosyć dużej korporacji. Oczywiście
    >miałem do wypełnienia testy...
    >
    >Jakież było moje zaskoczenie kiedy spotkałem się ze
    >splagiatowanym testem jednego z "psychologicznych
    >autorytetów"
    >

    Testy psychologiczne są legalnie stosowane w rekrutacjach, jesteś pewien, że był to palgiat, a nie celowe użycie danego narzędzia?

    >Kto z was zapłaci za arkusz A4 150PLN ?
    >
    Arkusze nie są drogie, tu chodzi o sam fakt, że wymaga się przy kupnie (cena za arkusz wychodzi najczęściej w gr) okazania dokumentu poświadczającego, że jesteś do tego uprawniony

    >Zazwyczaj dowiadujemy się po fakcie że na tym arkuszu jest
    >raptem kilka pytań i klucz.

    Zazwyczaj nie dowadujemy się, ale znamy wcześniej narzędzie na którym pracujemy...

    Co do lekkiego podchodzenia do testów, to jest mi przykro, a robi się najwiekszą krzywdę, nie nam- przyszłym i aktualnym psychologom korzystającym z narzędzi, ale klientom, którym zostanie wystawiona błędna diagnoza oraz twórcy, który w narzędzie włożył mnóstwo pracy; /
  • Deep_Free

    /1 Testy są wystandaryzowane - korzystanie z kopii to zmiana procedury, więc

    stosowania takiego testu mija się z celem... (podstawy psychometrii)

    Z taką retoryką nie jestem w stanie dyskutować. A gdyby w standardzie testu autor

    napisał że można go przeprowadzić tylko po południu? A pacjent byłby u Ciebie 5minut po? Też tych reguł byś przestrzegał?

    Zdaję sobie sprawę za co płacę jeżeli cokolwiek kupuję płacę za czas autora badania

    etc. Doceniam pracę każdego człowieka nawet takiego którego celem życia jest

    uprzykrzanie życia innym ludziom. To też jakieś zajęcie :) Wiem ile czasu może zająć opracowanie takiego materiału. Doskonale wiem jak czuje się osoba której praca została splagiatowana.

    Natomiast nie widzę nic złego w tym aby osoba która ma ochote zapoznać się z testami miała za to płacić. Bez względu czy jest to student psycholog lekarz przestępca czy polityk.

    Nie powiedziałem że testy które można zdobyć w sieci będą wykorzystywane w sposób nieautoryzowany. Na dobra sprawę zastanawiam się do czego takie testy mogłoby się
    przydać :) Ich funkcjonalność uważam za bardzo ograniczoną. NIe wierzę w to że ktoś skopiuje testy z sieci wydrukuje będzie je sprzedawał lub stosował do oceny swoich pacjentów.

    Każdy ma wg. mnie prawo do informacji. W moim mniemaniu każdej informacji! jawnej, nie jawnej, tajnej, poufnej itd. Osobiście każdej informacji z przyjemnością udzielę o ile nie jest to tajemnica lekarska, tajemnica służbowa. Czy jakakolwiek informacja która mogłaby komuś wyrządzić krzywdę.

    To moja prywatna krucjata którą prowadzę w internecie. I nie chodzi tylko o psychologię.

    Doskonale rozumiem Cię tworzysz własną enklawę. Uważasz że taki materiał powinien być dostępny tylko do użytku "psychologów"W ten sposób podnosisz elitarność swojej profesji. To naturalne każdy szuka sposobu na dowartościowanie swojego ego lub na podniesienie prestiżu wykonywanego zawodu.

    Człowiek który jest policjantem też odczuwa coś takiego kiedy jego dłoń spoczywa na kaburze. Ma narzędzie które może wykorzystać wobec ludzi... Wszystko zależy od intencji.

    Prawdopodobnie będziesz oponował i argumentował że liczy się dobro pacjenta/psychologa. To samo zrobiłbym na Twoim miejscu.

    Umieszczanie informacji że pewne materiały mają być dostępne dla wąskiej grupy społecznej w moim mniemaniu podsyca atmosferę.
    I dlatego postanowiłem wypowiedzieć sie w tym topicu.

    Co do praw autorskich. Nie umieściłem linka z którego można pobrać ten materiał. Bo to nie to forum. Nie promuję piractwa. Mówienie o możliwościach to nie promocja.
    Sam zostałem kilkukrotnie splagiatowany i wiem jak czuje się autor, kiedy dowiaduje się że jego tekst jest publikowany pod innym nazwiskiem. Nie mam nic przeciwko plagiatowi tzn jezel iktoś chce podpisać się pod moją pracą swoim nazwiskiem, zawsze chętnie wyrażam zgodę, wszystko zależy od kwoty która zdecyduje się zapłacić za wyłączne prawa do tekstu.
    Sądze że ktoś kto nie korzysta z testów w celach zarobkowych (psycholog,psychiatra) nie powinen za nie płacić.

    Osoba nteligentna znajdzie wszystko czego szuka. Wszystko zależy od determinacji.

    Pogłębianie wiedzy w każdym temacie powinno być wolne od jakichkolwiek opłat.
    powiedzcie proszę co złego się stanie jeżeli osoba zainteresowana
    testami zdobędzie do nich dostęp? Nie są to loginy hałsa dane osobowe ani numery kart
    kredytowych. Sądzę że każda osoba która pragnie uzyskać dostęp do interesującej jej
    informacji powinna otrzymać akces.

    Testy psychologiczne... JESZCZE RAZ. no cóż to już nie wystarczy rozmowa z pacjentem :/
    trzeba wręczyć mu test coś do pisania powiedzieć żeby się nie spieszył. Wyjść na
    papierosa i wrócić kiedy skończy.
    -Generalizuję oczywiście.

    Nie sądze żeby testy załatwiały sprawę.A przedewszystkim uważam je za doskonałe
    narzędzie do szufladkowania ludzi na szali wiedełek testów.
  • Deep_Free

    _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

    z innej beczki:

    _es & Marry

    gdybyście chcieli dowiedzieć się czegoś o psychologu, psychiatrze, socjologu który dokonale zna tematykę testów i wiecie o tym że będzie Was probował wprowadzić w błąd użylibyście testu?

    Przy okazji tego zagadnienia polecam zapoznać sięz "Treningiem interpersonalnym"
    pana Krzysztofa Jedlińskiego.

    Posty z prośbą o udostępnienie testów kluczów itd będą się powtarzały. Ponieważ ten post w którym w tej chwili piszemy za klika tygodni będzie niewidoczny. Chyba że...
    wdrożycie przyklejony FAQ. Chętnie zerkę na owoce waszej pracy.

    Ułatwianie pracy psychologowi? Sądzę że jeżeli psycholog/psychiatra zna się na swoim fachu nie ma potrzeby użycia jakichkolwiek testów. Za tą opinię posypią się na mnie gromy :)

    _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

    Do czego były mi potrzebne testy psychologiczne?
    Dostałem kilkaset różnych testów zarówno w jezyku polskim jak i angielskim. Klient dostarczył wszystkie na płycie. Ułatwiło mi to bardzo pracę. Gdybym miał przedzierać się przez stosy papierów napisanie materiału zajęłoby wieczność.
    A gdybym chciał je kupić zapłaciłbym majątek. Poprawka klient by zapłacił :)

    Pisałem pracę magisterską tematu podać nie mogę ale w głównej mierze chodziło o sprawdzalność, rzetelność wyników, błędy statystyczne, w testach etc.

    Sam wykonałem na sobie kilkadziesiąt testów. Po 4 pierwszych zmieniłem taktykę. Odpowiadałem na pytanie i notowałem co miał na celu autor testu. W 85% potrafiłem to przewidzieć. NIektóre testy uważam za śmieszne i absurdalne ale o tym na innym "gronie"

    _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

    Marry,
    Co do arkusza za 150pln formalnie żaden polski test z tego co mi wiadomo tyle nie kosztuje. Był to anglojęzyczny test. kupiony w Polsce nie powiem jaki ponieważ umożliwiłoby to dotarcie do mojego klienta, nie powiem tym bardziej że udziela się na tym forum :) I już kilka miesięcy cieszy się trzema literkami przed nazwiskiem.

    Zdaję sobie sprawę że testy są stosowane w rekrutacjach. I oczywiście zanim wręczono mi egzemplarz musiałem wyrazić zgodę. Zastanawiam się kiedy zaczną badać wariografem :)
    To mogłoby być ciekawsze przeżycie.

    Test był obcięty pytania przeżonglowane tzn "pseudo autor" testu użył kilku polskich testów psychologicznych do badania cech osobowości zauważyłem że następuje po sobie 5 pytań w serii zupełnie innego testu. Mam fotograficzną pamięć i nie umknęło to mojej uwadze. Dostałem zalaminowane arkusze A4. Kiedy poprosiłem o wykonanie kopii tych testów "head hunter" stwierdził że testy są wyłącznie do wewnętrznego użytku rekrutacji. W sumie takie zarządzenie daje "pseudo autorowi" pieniądze i praktycznie jest bezkarny.Po powrocie do biura wysłałem maila do prawowitego właściciela tego materiału. Dokładnie opisałem sytuację. Nie uzyskałem od autora odpowiedzi więc sprawę uważam za zamkniętą.

  • Anonim

    Jeśli chodzi o standaryzację - to co piszesz na prawdę świadczy o tym, że nie słuchałeś na wykładach...

    (...)
    >Natomiast nie widzę nic złego w tym aby osoba która ma
    >ochote zapoznać się z testami miała za to płacić. Bez
    >względu czy jest to student psycholog lekarz przestępca
    >czy polityk.

    Zacznijmy od tego, że student psychologii może się z nimi zapoznać za darmo korzystając z biblioteki przy swojej uczelni.

    Jeśli chodzi o lekarzy przestępców itd., to po pierwsze nie mają wystarczającej wiedzy by zrobić z takim testem cokolwiek, a po drugie w takiej sytuacji testy były by kompletnie bez sensu gdyby każdy mógł się z nimi zapoznawać i dokładnie przemyślać odpowiedzi na każde pytanie, a może nawet uczyć się na pamięć odpowiedzi jakich "powinien" udzielić.

    >Każdy ma wg. mnie prawo do informacji. W moim mniemaniu
    >każdej informacji! jawnej, nie jawnej, tajnej, poufnej itd.
    >Osobiście każdej informacji z przyjemnością udzielę o
    >ile nie jest to tajemnica lekarska, tajemnica służbowa.
    >Czy jakakolwiek informacja która mogłaby komuś
    >wyrządzić krzywdę.

    Jeśli wyjawisz komuś informacje o tym jak "działa" test np. CISS, a ten ktoś nauczy się go "dobrze" wypełniać i dzięki temu dostanie pozwolenie na broń, mimo, że nie powinien, to udzielenie tej informacji MOŻE sprawić, że komuś stanie się krzywda. Jeśli komuś pokażesz jakiś test, dzięki temu będzie miał okazję poznać odpowiedzi, albo przynajmniej zadania zanim do niego podejdzie i dzięki temu np. w procesie rekrutacji do pracy dostanie się na stanowisko, na które nie powinien, to może to spowodować później problemy: (1) jego bo nie będzie sobie radził; (2) firmy, która go zatrudniła; (3) osób, które np. mu podlegają... itd.

    (...)
    >Doskonale rozumiem Cię tworzysz własną enklawę. Uważasz
    >że taki materiał powinien być dostępny tylko do użytku
    >"psychologów"W ten sposób podnosisz elitarność swojej
    >profesji. To naturalne każdy szuka sposobu na
    >dowartościowanie swojego ego lub na podniesienie prestiżu
    >wykonywanego zawodu.

    Lol. Ma to mało wspólnego z prestiżem zawodu. Jak już pisałem, co zresztą powinieneś wiedzieć, używanie testów, do których osoby badane mogły się nauczyć odpowiedzi na pamięć jest kompletnie bezcelowe. To tak samo jak byś postulował żeby pytania do matury były jawne przed maturą "bo każdy ma prawo wiedzieć z czego pisze maturę".

    (...)
    >Testy psychologiczne... JESZCZE RAZ. no cóż to już nie
    >wystarczy rozmowa z pacjentem :/
    >trzeba wręczyć mu test coś do pisania powiedzieć żeby
    >się nie spieszył. Wyjść na
    >papierosa i wrócić kiedy skończy.
    >-Generalizuję oczywiście.

    Miałeś w ogóle psychometrię?! Przychodziłeś na te wykłady?! Czy może spałeś na nich?

    Są badania pokazujące, że "rozmowa z pacjentem" potrafi dawać zupełnie losowe diagnozy, w porównaniu z testami, które obiektywne narzędzie dają obiektywne diagnozy (opisane w pierwszym tomie "Wywiadu psychologicznego" pod red. Stemplewskiej-Żakowicz i Krejtza).
  • Anonim

    (...)
    >Sam wykonałem na sobie kilkadziesiąt testów. Po 4
    >pierwszych zmieniłem taktykę. Odpowiadałem na pytanie i
    >notowałem co miał na celu autor testu. W 85% potrafiłem
    >to przewidzieć. NIektóre testy uważam za śmieszne i
    >absurdalne ale o tym na innym "gronie"

    Jeśli dobrze rozumiem masz wykształcenie z psychologii, więc jeśli nie umiał byś zupełnie zrozumieć czego dotyczą te testy, to raczej niezbyt dobrze by świadczyło o tobie.

    Po drugie, to świadczyło o ich trafności; dawanie sędziom kompetentnym pytań by je pogrupowali zgodnie z tym czego ich zdaniem dotyczą, to jedna z metod badania trafności... Podczas rozmowy z psychologiem też można kłamać jeśli się chce, cytowany przez ciebie wariograf też można oszukać--nie wiem co to za argument, jeśli ktoś będzie chciał oszukać psychologa, to to po prostu zrobi. Co prawda podczas rozmowy możesz jeszcze obserwować taką osobę i szukać oznak kłamstwa, ale badania Ekmana (opisane np. w "Kłamstwie") pokazują, że ludzie bez odpowiednich przeszkoleń kiepsko sobie radzą z wykrywaniem kłamstwa, więc to na jedno wychodzi.
  • Anonim

    >Deep_Free napisał
    >/1 Testy są wystandaryzowane - korzystanie z kopii to
    >zmiana procedury, więc
    >
    >stosowania takiego testu mija się z celem... (podstawy
    >psychometrii)
    >
    >Z taką retoryką nie jestem w stanie dyskutować. A gdyby w
    >standardzie testu autor
    >
    >napisał że można go przeprowadzić tylko po południu? A
    >pacjent byłby u Ciebie 5minut po? Też tych reguł byś
    >przestrzegał?
    Te reguły nie są widzimisię autora, tylko mają swój ściśle określony cel. W sumie przejeżdzać jako kierowca też możesz na czerwonym...

    >Natomiast nie widzę nic złego w tym aby osoba która ma
    >ochote zapoznać się z testami miała za to płacić. Bez
    >względu czy jest to student psycholog lekarz przestępca
    >czy polityk.
    Tak jak es_ napisał, studenci korzystają za darmo bibliotece, arkusze do badań dostają od wykładowców. A opłaty są po to, byograniczyć rozpowszechnianie, które uczyniłoby narzedzie bezużytecznym...
    >
    >Każdy ma wg. mnie prawo do informacji. W moim mniemaniu
    >każdej informacji! jawnej, nie jawnej, tajnej, poufnej itd.
    >Osobiście każdej informacji z przyjemnością udzielę o
    >ile nie jest to tajemnica lekarska, tajemnica służbowa.
    >Czy jakakolwiek informacja która mogłaby komuś
    >wyrządzić krzywdę.

    Ta może wyrządzić- spójrz na badania do policji, nie wiem jak Ty, ale z bronią wolałabym widzieć człowieka, który takie testy przeszedł bez problemu bez znajomości odpowiedzi wcześniej :)

    >
    >Doskonale rozumiem Cię tworzysz własną enklawę. Uważasz
    >że taki materiał powinien być dostępny tylko do użytku
    >"psychologów"W ten sposób podnosisz elitarność swojej
    >profesji. To naturalne każdy szuka sposobu na
    >dowartościowanie swojego ego lub na podniesienie prestiżu
    >wykonywanego zawodu.

    Wciąz nie rozumiesz sensu naszej walki o to, tu nie ma nic do rzeczy elitarnośc zawodu i podbudowanie się- "mogę kupić testy, a Ty nie"= co to niby przedszkole?

    >Sądze że ktoś kto nie korzysta z testów w celach
    >zarobkowych (psycholog,psychiatra) nie powinen za nie
    >płacić.

    Zgadzam się- bo nie powinien mieć do nich dostępu :)

    > powiedzcie proszę co złego się stanie jeżeli osoba
    >zainteresowana
    >testami zdobędzie do nich dostęp? Nie są to loginy hałsa
    >dane osobowe ani numery kart
    >kredytowych. Sądzę że każda osoba która pragnie
    >uzyskać dostęp do interesującej jej
    >informacji powinna otrzymać akces.

    To, że na tej osobie użycie narzędzia będzie do d..., tak samo jak cała diagnoza.
    >
    >Testy psychologiczne... JESZCZE RAZ. no cóż to już nie
    >wystarczy rozmowa z pacjentem :/
    >trzeba wręczyć mu test coś do pisania powiedzieć żeby
    >się nie spieszył. Wyjść na
    >papierosa i wrócić kiedy skończy.
    >-Generalizuję oczywiście.

    Gdybyś choć raz jakieś badanie przeprowadził- zdziwiłbyś się ile można wyjąć z badania dobrym narzędziem- to jest podstawa do dalszej pracy i ukierunkowanie psychologa w pomocy danej osobie.

  • Anonim

    >Deep_Free napisał
    >_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
    >_
    >
    >z innej beczki:
    >
    >_es & Marry
    >
    >gdybyście chcieli dowiedzieć się czegoś o psychologu,
    >psychiatrze, socjologu który dokonale zna tematykę testów
    >i wiecie o tym że będzie Was probował wprowadzić w
    >błąd użylibyście testu?

    Uzycie tego a nie innego narzędzia nie miałoby wiekszego sensu- nawet już studenci psychologii sa srednim OB

    >Ułatwianie pracy psychologowi? Sądzę że jeżeli
    >psycholog/psychiatra zna się na swoim fachu nie ma potrzeby
    >użycia jakichkolwiek testów. Za tą opinię posypią się
    >na mnie gromy :)

    Już wspomniałam o tym wyżej- jeżeli jako badający spróbowałbyś zastosowac dobre narzędzie- mówiłbyś inaczej (chyab, że przeprowadzałeś i widocznie skorzystanie z narzedzia było zbyt kłopotliwe :)). Psycholog to nie wróżka jak wielu twierdzi, ale naukowiec.

    >Sam wykonałem na sobie kilkadziesiąt testów. Po 4
    >pierwszych zmieniłem taktykę. Odpowiadałem na pytanie i
    >notowałem co miał na celu autor testu. W 85% potrafiłem
    >to przewidzieć. NIektóre testy uważam za śmieszne i
    >absurdalne ale o tym na innym "gronie"

    Owszem wiele testów jest ze starymi normami, z niską rzetelnością, ale od nas zależy jakie stosujemy i ja staram się skupiać na tych najlepszych.
    >
    >_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

    >Zdaję sobie sprawę że testy są stosowane w rekrutacjach.
    >I oczywiście zanim wręczono mi egzemplarz musiałem
    >wyrazić zgodę. Zastanawiam się kiedy zaczną badać
    >wariografem :)
    >To mogłoby być ciekawsze przeżycie.

    Już jest stosowany, wystarczy trochę poczytać, choć osobiście średnio podchodzę do kwestii wariografu...

    Co do kwestii i testu, którym byłeś badany i dostępu do narzedzi nie chce nawet komentować.
  • Anonim

    PS piszesz o "psychologach, psychiatrach i socjologach" używających testów - dopiero teraz zauważyłem. Tak gwoli ścisłości: Testami PSYCHOLOGICZNYMI posługują się psychologowie i tylko oni. Ewentualnie psycholog może zatrudnić czasem do pomocy kogoś kto nie jest psychologiem i zajmie się rozdaniem kwestionariuszy i przeczytaniem instrukcji, ale to wszystko.
  • Anna z Warszawy

    Szukam materiałów do testu apis-p (r). Dodam że jestem mgr socjologii UW ale nie mam możliwości legalnego kupienia tych testów. Są pilnie potrzebne w moim projekcie badawczym. Kto może pomóc? dyplom scan mogę wysłać -mailem na dowód że jestem fachowcem -czekam na info.
| |

Psychologia (od gr. psyche = dusza, i logos = słowo, myśl, rozumowanie) jest nauką zajmującą s...



Fotki

Miejsca grona (1)