-
Anonim
Hova??hmm..mój ojciec to zarzywa...więc nie będzie problemu z dostaniem;p...a to jest na bezsenność dobre??słyszałem że na koncentrację(pewnie na tym żeby zasnąć,co:D) -
Anonim
mi pomaga w zasnieciu przechadzka do lodowy w nocy...najjem sie i jestem spokojniejsza hehe i ladnie zasypiam.
Zawsze ta metoda u mnie sie sprawdza.
Czytalam ostatnio,ze weglowodany(np.jasny chleb) maja wlasciwosci rozleniwiajace...z takich naturalnych to cieple mleczko z miodem tez fajnie wycisza -
Anonim
-
Anonim
-
-
Anonim
Cóż, myślę, że należy wyjść od pytania - jakie są przyczyny bezsenności? U każdego z nas bezsenność może mieć zupełnie inne podłoże. Sam borykam się z tym problemem, tyle że u mnie najczęściej jest on spowodowany kumulacją stresu (tj wysokim poziomem adrenaliny) oraz burzą myśli i emocji. Z założenia jednak, nie używam jakichkolwiek syntetycznych środków nasennych. Oto kilka moich sposobów na walkę z bezsennością:
- przewietrzyć pokój
- szklanka gorącego mleka, bądź melisa
- odpowiednia muzyka (generalnie polecam wszelkie dub'y)
- łańcuch prostych autosugestii na temat mojej senności i wyczerpania
- trening autogenny
- piwko
- skręt -
Anonim
przyczyny mam te same więc wiesz..też warte spróbowania są Twoje rady...może poza ostatnią bo po skrętach mam problemy z żołądkiem;/.... -
Boguśka:)
O niech mi ktoś powie co zrobic lepiej z nadsennoscią...jak zasne to nie ciezko mnie obudzić.....jestem w stanie przespać nawet dwa dni....matko... -
Szatanek
A ja najpierw nie mogę zasnąć do pózna, a potem mogę spać nawet 14-15h -
Anonim
nadsenność??jeja....to jest coś takiego??;p...
a na serio to może więcej kawy/mocnej herbaty spróbować pić?? -
Artur Król
>LEnka:) napisała:
>O niech mi ktoś powie co zrobic lepiej z
>nadsennoscią...jak zasne to nie ciezko mnie
>obudzić.....jestem w stanie przespać nawet dwa
>dni....matko...
Czy masz po co wstawac? Cos tak motywujacego, ze gotowa bylabys sie zerwac z lozka i biec przez pol miasta tylko dla tego czegos?
Jak nie, to znajdz :) -
Małgosia Babińska
Moje sposoby są byc może dość trywialne, ale sądzę, że na niektórych mogą podziałać. Kiedy nie mogę zsnąć, to czytam książkę o tak nudnej tematyce, że trudno przy niej nie usnąć. Zastanawiałam się najpierw jaka to może być dziedzina i teraz mam już taką jedną pozycję, po której "fikam" po ok.2-3 stronach; -)
Czasami działa na mnie alkohol, a dokładnie, lampeczka grzanego półsłodkiego, czerwonego wina, z goździkami i miodem. Nie dość, że pyszne, to rozleniwia zmysły i duszę...A i sny są przyjemniejsze:-)
Jak coś wypróbuję jeszcze to dopiszę :-) -
Anonim
-
Anonim
mysle przetwazam analuzuje pierwiastkuje ponad norme.. przez co jest czesto gesto klopot z zasnieciem...
pomagam sobie ponadczasowa muzyka Enigmy; cd : Love Sensuality Devotion... dziala jak slodki narkotyk; ) -
Anonim
>believe in today napisał
>Metoda stosowana przeze mnie:
>
> Połóż się wygodnie na plecach,
>rozluźnij się. Uspokój oddech
>słuchając jego rytmu i czując jak unosi Ci
>się klatka piersiowa. Napinaj mięsnie łydek,
>ramion itd po kolei - rób to świadomie, tzn poczuj
>który to dokładnie mięsień, jak
...........
Uważam ,że metoda opisana powyżej jest dobra,gdyz oddziaływuje na psychikę,a pamiętajmy,że to przecież właśnie w niej rodzi się bezsenność...... -
spec
hmmm, ja chyba lubie te stany, chociaz wiekszosci ludzi, ja tez tak mialem, nie lubie sie pocic w lozku, przewracac i probowac zasnac..
ja nie spie czasem bo mam duzo rzeczy do zrobienia i dla mnie doba zawsze jest za krotka, ale to co innego.......
jak nie moge zasnac to biore prysznic i robie cos przy kompie.. muzyka swoja droga..
wiem ze to nie takie proste, czuje:)
co pomaga mi zasnac a raczej przeszkadza zeby nie spac, to tabaka..
ktos sie moze wzdrygnac po co mi to.. no ja robie to dla przyjemnosci i to rzadziej niz tydzien, i zawsze mnie muli i ide spac:)
moze kawa (jedna z rana) mocna potrafilaby by zmeczyc ma wieczor.
ale rozumiem ze problemy sa powazniejsze.
generalnie to recepta prosta, poprostu zajac sie czyms.. nawet jak czasem sie nie chce..
-
ananaid
witam, też miewam problemy z bezsennością dlatego dorzucę cos od siebei, moze komuś się przyda; ) to tak:
- przed snem lepiej nei cwiczyć itd, warto natomiast wyciszać się :D kąpiel, książa; pomyśleć o czymś fajnym np o sensie swojego życia;P tak by jak najbardziej odciąć się od spraw które nas aktualnie stresują i zbagatelizować myśli typu: co to będzie jutro za katastrofa jesli dziś znowu nię będę mogła zasnąć;
- gdy wpadam w błedne koło myśli: 'cholera, już tylko 5, 4, 3, godziny snu; no nie, juz robi się jasno!' lepiej jest wstać, popatrzeć przez okno (najlepiej w kuchni; P) i czymś się ZAJĄĆ-np.poczytać książke - przestaje wtedy dobijać sie myślami, uspokajam i bywa że łatwiej po takiej przerwie zasypiam
- można się podbudować myślami że w tej samej chwili ładnych pare milionów ludzi męczy się tak samo jak ja
Najważniejsze jednak to rozprawić się z przyczyną bezsenności, i tego życzę współcierpientnikom :) -
martus!
chyba nie bede oryginalna ale cuz..:) jak jak nie moge zasnac ( a zdarza sie to abrdzo zadko) pozno sie kłade wiec zazwyczaj nie pamietam kiedy i w jaki sposob dostalam sie do lozka, wczesnie wstaje...:) jednak czasem zdarzaja sie dni gdzie nie moge tak jak WY:) podobno jak człowiek jest bardzo wykonczony zmeczony itp to nie moze zasnac..bo nie ma na to sił..kiedys to słyszalam i anwet u mnie sie zgadza. ze zmeczenia nie moge spac. wiem, ze przed snem nie powinno sie pic mleka..(mimo, ze wiekszosc uwaza ze ciepłe mleczko pomaga:D) to nie kest tak, ma w sobie cos, co nas pobudza.
http://www.pawilon75.webpark.pl/ moze to pomoze pozdr Em -
Paulina Wożniak
Sprawa jest lekko beznadziejna, ale ja przeczytałam porady: - http://www.porady24.waw.pl/bezsenno...
I niektóre z nich działają na mnie (choć nie zawsze).; )
Podobne Tematy
|
|
Psychologia (od gr. psyche = dusza, i logos = słowo, myśl, rozumowanie) jest nauką zajmującą s...
Miejsca grona (1)
-
Pracownia Rozwoju Osobistego Międzyborska 52/1, Warszawa
- Dodaj miejsce

