- 1
- 2
-
Moze sie ktos dolaczy... moze nie...
Ciezkie to troche trzeba by bylo Freuda poczytac np. ,wiec raczej watpie w rozwoj ... -
Anonim
-
-
Sowa
-
-
Dziecko Ironi i Absurdu
-
Malwina
I ja I ja :)...
Więc... Ostatnio miałam wizję, że wbijam "koledze" siekierę w głowę a później mój nóż ląduje w jego plecach, jak myślicie co to może znaczyć? -
Dziecko Ironi i Absurdu
-
P t y s i a
-
Grono.Net
-
Ag
"Psychoanaliza od klasycznej psychologii różni się założeniem istnienia sfery psychiki zwanej nieświadomością" Co mas na myśli pisząc o klasycznej psychologi KPŚ czy tak generalnie?
Bo z tego co wiem inne nurty psychologii również zakładają instnienie nieświadomości... choćby dość prężnie rozwijająca się psychologia nieświadomych procesów poznawczych... -
izik
wbijasz koledze siekiere w glowe a potem noz w plecy - hmm... niech pomysle, zapewne znaczy to ze masz nierozwiazany kompleks elektry - kolega, czyli osobnik plci meskiej - to rodzaj przeniesienia, a tak naprawde chodzi o Twojego ojca - nieswiadomie go nienawidzisz i pragniesz usunac, gdyz w Twoim dziecinstwie wiecej uwagi i milosci poswiecal Twojej matce a nie Tobie, ignorujac Twoje zabiegi o jego wzgledy (kopleks elektry to odwrocenie edypa, czyli dziewczynka porzada swego ojca a matka to rywalka). Nie zgadzasz sie by GŁOWĄ rodziny byl czlowiek ktory Cie ignoruje wiec siekiere wbijasz mu w GŁOWE, tym samym pozbawiajac go wladzy (to Twoje skryte pragnienie).
Nie obylo sie rowniez bez metafory penisa - jak wiadomo noz ma ksztalt falliczny a wbijanie go to metafora stosunku seksualnego. On nie chce z Toba stosunku, co powoduje twoja frustracje, ta prowadzi do agresji wiec zamiast on Tobie penisa, Ty jemu noz (upominasz sie w ten sposob o upragniony stosunek seksualny), a w plecy dlatego, ze on tego konfliktu ktory sie dzieje miedzy Toba a nim zupelnie nie jest swiadomy, tak jakby stoi do tego tylem i jest to poza zasiegiem jego wzroku. No i tez wyraz ignorancji wobec Twoich zabiegow o jego wzgledy. A Ty biedna miotasz sie tak naprawde sama ze soba.
O!
Podoba sie?
;P -
Liv
-
Anonim
a dlaczego ciężkie..?; ) przeczytać Freuda? :-))) to wcale nie było takie trudne; ) tylko trzeba trochę determinacji; ) witam "psychoanalityków"; -) , cieszę się, że powstało takie grono :-)) -
włóczykij
>cieszę się, że powstało takie grono :-))
to fajnie, ale na powstaniu skonczyla sie jego aktywna dzialalnosc
-
Anonim
-
Anonim
oj bo faktycznie uwierzę, że nic się tutaj nie dzieje....czy ktoś ma ochotę na jakąś dyskusję?; -) -
Anonim
pzrypomniała mi się historyjka którą opowiedział pewien psychoterapeuta. nie pamiętam dosłownie ale brał udział w jakiejs audycji radiowej na żywo. W pewnym momencie stwierdził, że nie do końca to rozmowa dwóch osób a sześciu:]
Dziennikarka przestraszyła sie i przerwała rozmowe, włączyła muzykę a sama z wielkim zdziwieniem i zaniepokojeniem powiedziala-co pan opowiada, niech pan takich rzeczy ludziom nie mówi;] -
Vent
Buahahahah :D to prawie jak w stareńkim dowcipie z księdzem jadącym "z Panem Bogiem na rowerze do chorego" po otrzymaniu mandatu i cieszącym się że policjant nie wiedział iż Bóg jest w 3 osobach; ) -
Malwina
hm...Może nie wgłębiłam się jeszcze w tajniki mojej podświadomości, ale nigdy nie sądziłam, ze pragnę stosunku płuciowego z moim ojcem. I nie sądze, żebym musiała ubiegać się o jego względy, gdy moi rodzice nie są razem od długiego czasu, nie widując sie przy tym zbyt często, a więc matka nie byłaby dla mnie praktycznie żadnym zagrożeniem. A jeśli chodzi o wyobrażenie noża- jako penisa to jestem gotowa stwierdzic, ze ów porównanie nie była najtrafniejsze:) ale dziękuje, ze zapoznałaś mnie ze swoją opinią. -
Anonim
i wlasnie w ten sposob rodza sie mity o psychoanalizie; ]
tak z przymrużeniem oka prosze;]
- 1
- 2

