Prawo [3818]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • mały Eryk i mamaNikoli:)

    Jak wkońcu to jest? Czy można świadczyć usługi prawne będąc magistrem prawa bez aplikacji??? Czy jest na to jakiś sposób??? Na jakiej zasadzie działają biura prawne?
  • Krachus

    poszukaj w przepisach. Skoro jesteś "magister prawa" i chcesz świadczyć usługi prawne to chyba powinnaś wiedzieć takie rzeczy...?
  • ah+

    Raduje się moje serce widząc kolejnego magistra prawa z czcigodnej uczelni im. Łazarskiego; );); ) lol

    Tudzież życzę udanego porodu;)

    Ad rem. Zadaj sobie pytanie - na jakiej zasadzie działa największa w kraju firma poradnictwa prawnego czyli łódzki Krislex?
  • Krachus

    >Świstak napisał
    >Raduje się moje serce widząc kolejnego magistra prawa z
    >czcigodnej uczelni im. Łazarskiego; );); ) lol

    ajjj wiedziałem, że to padnie prędzej czy później:)))
    a ja miałem takie dobre zdanie o swojej uczelni:)heheh
    ...jak widać, nawet i na najgładszej powierzchni zdarzają się rysy;) hahah
  • Anonim

    >Świstak napisał
    >Raduje się moje serce widząc kolejnego magistra prawa z
    >czcigodnej uczelni im. Łazarskiego; );); ) lol

    >Tudzież życzę udanego porodu;)


    Słowa Twoje są funta kłaków nie warte... Ot, poznaj siebie samego.

    http://grono.net/forum/topic/303027...
  • ah+

    >Świstak napisał
    >
    >Ad rem. Zadaj sobie pytanie - na jakiej zasadzie działa
    >największa w kraju firma poradnictwa prawnego czyli
    >łódzki Krislex?

    A swoją drogą patrzę na ulotkę Krislexa i przecieram oczy ze zdumienia:

    "pierwsza największa LICENCJONOWANA sieć kancelarii prawnych"

    I teraz zachodzę w głowę, kto mojego krajana licencjonował :D :D :D
  • Anonim

    Samozwaniec?

    Domyślałeś sie chyba co wywołasz? :)
  • ah+

    >Łukasz napisał
    >Samozwaniec?
    >
    Dymitr dawno nie żyje;)

    >Domyślałeś sie chyba co wywołasz? :)
    Nawet nie uderzyłem w stół, a nożyce Rafała się niezawodnie same odezwały. Byłoby wspaniale - poważnie mówię - gdyby tak niezawodnie i szybko się odzywały, gdy wynikają problemy prawne poszkodowanych osób.

    *
    Szukam na stronie Krislexa tej licencji i nie widzę...hmm.... Mogliby się przecież nią pochwalić :>
    http://www.krislex.pl/onas.php
  • mały Eryk i mamaNikoli:)

    >Aplikant adwokacki KRACHUS:) napisał
    >poszukaj w przepisach. Skoro jesteś "magister prawa" i
    >chcesz świadczyć usługi prawne to chyba powinnaś
    >wiedzieć takie rzeczy...?

    Generalnie powinnam zostawić Twój prostacki wpis dający tylko świadectwo o Twoim poziomie bez odpowiedzi ale tak już mam, że ciągle nie mogę się oswoić z ludźmi przejawiającymi tak niski poziom kultury osobistej jaki prezentujesz Ty.
    Po pierwsze proponuję przejść kurs czytania tekstu ze zwrócniem uwagi szczególnie na jego zrozumienie, po drugie zadać sobie pytanie po co jest to grono tematyczne, a po trzecie co Ty na nim robisz. W celu dowartościowania się na pewno znajdziesz jakieś inne a jak będziesz miał problem ze znalezieniem takowego służę pomocą. Błyskotliwość jaką zawiera w sobie Twoja rada jest powalająca, na taką odpowiedź dokładnie liczyłam. <lol> Odnośnie Łazarskiego jest mi rzeczywiście ciężko uwierzyć, że wypuszcza prawnika, który potrafi dać radę jak powyżej.... brak słów

  • Krachus

    > po drugie zadać sobie pytanie po co jest to grono tematyczne,

    Na pewno nie po to, żeby niedouczeni „prawnicy”, którym się nawet nie chce zajrzeć do ustawy otrzymywali informacje o obowiązującym stanie prawnym jak na tacy.


    >a po trzecie co Ty na nim robisz.

    Rozejrzyj się trochę i sama sobie odpowiesz na to pytanie.


    >Błyskotliwość jaką zawiera w sobie Twoja rada jest powalająca, na >taką odpowiedź dokładnie liczyłam.

    jakie pytanie, taka odpowiedź...


    >Czy można świadczyć usługi prawne będąc magistrem prawa bez aplikacji??? Czy jest na to jakiś sposób???

    Na aplikację braknie wiedzy czy „zapału”…?(Lol)

    Skoro dajesz świadectwo tak niskiego poziomu prawników to może zastanów się poważnie nad „świadczeniem usług będąc magistrem prawa bez aplikacji” bo możesz zrobić więcej krzywdy niż pożytku.

    co do reszty Twojej wypowiedzi zachowam milczenie.

    *jak dla mnie - koniec tematu
  • niejaki Mozart

    >Świstak napisał
    >Raduje się moje serce widząc kolejnego magistra prawa z
    >czcigodnej uczelni im. Łazarskiego; );); ) lol

    Kolego, proponuję nie mierzyć wszystkich jedną miarą. Widzę, że skończyłeś czcigodny WPiA UW. Mam u siebie w firmie absolwenta tego wydziału. Jego wiedza i umiejętności są dużo poniżej tego, czego można by oczekiwać po magistrze prawa, szczególnie UW. Może więc powinienem powiedzieć to samo o WPiA? Niestety wiedza nie zależy od miejsca, w którym się ją zdobyło, tylko od samego człowieka.

    Pozdrawiam!

  • Anonim

    >Świstak napisał

    >Nawet nie uderzyłem w stół, a nożyce Rafała się
    >niezawodnie same odezwały. Byłoby wspaniale - poważnie
    >mówię - gdyby tak niezawodnie i szybko się odzywały, gdy
    >wynikają problemy prawne poszkodowanych osób.

    To się nazywa revers psychology. Uciec od problemu w kierunek adwersarza lub w własne zasługi....

    Stary patent...


    PS:
    i tylko jako PS; Moja dusza nie odnajduję ani potrzeby ani przyjemności, w "masowym" udzielaniu się w tym miejscu z uwagi na swą specjalizację w cywilistyce; Przez wzgląd właśnie na bezpieczeństwo potrzebujących pomocy nie zabieram głosu w każdym wątku...

    Udzielenie tu porady uznaję za czynność wymagającą dochowania odrobiny prywatności co do formy, stąd preferuję kontakt mailowy.Uważam przy tym, że odbywa się to z wielkim pożytkiem dla "potrzebującego".

    * - uważam temat za zakończony.







  • Anonim

    > Udzielenie tu porady uznaję za czynność wymagającą dochowania >odrobiny prywatności co do formy, stąd preferuję kontakt >mailowy.Uważam przy tym, że odbywa się to z wielkim pożytkiem dla >"potrzebującego".

    Tu jest Grono, tu sie dyskutuje...
  • mały Eryk i mamaNikoli:)

    >Aplikant adwokacki KRACHUS:) napisał
    >> po drugie zadać sobie pytanie po co jest to grono
    >tematyczne,
    >
    >Na pewno nie po to, żeby niedouczeni „prawnicy”,
    >którym się nawet nie chce zajrzeć do ustawy otrzymywali
    >informacje o obowiązującym stanie prawnym jak na tacy.
    >
    >
    >>a po trzecie co Ty na nim robisz.
    >
    >Rozejrzyj się trochę i sama sobie odpowiesz na to
    >pytanie.
    >
    >
    >>Błyskotliwość jaką zawiera w sobie Twoja rada jest
    >powalająca, na >taką odpowiedź dokładnie liczyłam.
    >
    >jakie pytanie, taka odpowiedź...
    >
    >
    > >Czy można świadczyć usługi prawne będąc magistrem
    >prawa bez aplikacji??? Czy jest na to jakiś sposób???
    >
    >Na aplikację braknie wiedzy czy „zapału”…?(Lol)
    >
    >Skoro dajesz świadectwo tak niskiego poziomu prawników to
    >może zastanów się poważnie nad „świadczeniem usług
    >będąc magistrem prawa bez aplikacji” bo możesz zrobić
    >więcej krzywdy niż pożytku.
    >
    >co do reszty Twojej wypowiedzi zachowam milczenie.
    >
    >*jak dla mnie - koniec tematu

    Sprawiasz wrażenie jakbyś miał prawo oceniać innych, na jakiej podstawie? Po stylu w jakim jest Twoja wypowiedź wnioskuję, że ktoś o tak niskiej kulturze osobistej .... Ja mam na myśli orzecznictwo do którego jak widać Ty nie zajrzałeś, więc następnym razem się trzy razy zastanów, zanim chcąc się wymądrzać sam się skompromitujesz, bo jak widać to poziom Twoich umiejętności pozostawia wiele do życzenia - Aplikant Radcowski ??? Przyszły Radca - O ZGROZO!!! :/ słowa o krzywdzie proponuję więc odnieśC do siebie!!! A o moją aplikację się nie martw bo to nie Twoja sprawa.
    * jak dla mnie teraz też koniec tematu, i tak poświęciłam zbyt wiele swojego cennego czasu, w każdym razie wychodzę z założenia, że warto tłumaczyć, a nóż ktoś zrozumie i następnym razem może pomyśli...
  • mały Eryk i mamaNikoli:)

    Teraz uwaga samokrytyczna - być może moje pytanie było zbyt skrótowe i ogólne ale łudziłam się, że prawnik, który powinien być na bieżąco nie będzie miał wątpliwości o co chodzi...
  • Anonim

    Nie uważam żeby zadane pytanie świadczyło o Twojej niekompetencji, jak napisałem wyżej "to jest Grono, tu sie dyskutuje"...

    A temat Łazarskiego jest jak temat o koalicji, zarzucasz i wiesz że dyskusja sie sama potoczy; )
  • ah+

    >Rafał napisał
    >>Świstak napisał
    >

    >
    >Udzielenie tu porady uznaję za czynność wymagającą
    >dochowania odrobiny prywatności co do formy, stąd
    >preferuję kontakt mailowy.Uważam przy tym, że odbywa się
    >to z wielkim pożytkiem dla "potrzebującego".

    Osobiście wolę używać prv. tylko do przypadku rzeczywistej konieczności procesowej (np. alimenty, sprawy rodzinne) lub gdy pytanie padnie prywatnie.
    Uważam, że jeśli nie ma rażących przeciwskazań odpowiedź winna być udzielona tym samym kanałem, którym zadano pytanie. Jeśli pytanie padło publicznie - odpowiedź publicznie, tak, by również inni mogli się zapoznać (odpowiednik rubryk prasowych z poradami, tylko w formie mniej zobowiązującego forum).




    >Pani magister prawa :D napisała:
    >Teraz uwaga samokrytyczna - być może moje pytanie było
    >zbyt skrótowe i ogólne ale łudziłam się, że prawnik,
    >który powinien być na bieżąco nie będzie miał
    >wątpliwości o co chodzi...

    Cała branża jest palcem na wodzie pisana i wprost nie można udzielić dobrej odpowiedzi. Ze 3 lata temu padł przychylny poradnictwu wyrok SN, ale następnie wyrok TK był rażąco nieprzychylny.
    De facto KRS rejestruje bez problemów działalność wg. PKD polegającą na usługach prawnych. Rejestruje "z przymróżeniem oka" uznając, że legalna jest działalnośc polegająca na "pisaniu podań" która mieści się w tych samych kodach typów działalności. W zasadzie... kody PKD i to, że są w treści KRS o niczym nie świadczy.
    To tylko pewna wskazówka, że Sądy nie uznają takiej działalności za wprost nielegalną i nie odmawiają rejstracji spółek poradniczych (a trzy lata temu jeszcze nie dało się w moim okręgu zarejestrować spółki z takim przedmiotem działalności).
    ps. Każda spółka może prowadzić działalnośc inną niż z PKD wynika - te kody to czysta statystyka.

    Wydaje się, że zawodowe poradnictwo prawne to jest legalne na zasadzie swobody umów, a przynajmniej częściowo legalne.
    Najsrępujące aspekty zostały uznane w cząstkowych orzeczeniach za nielegalne:
    a) "taniej od adwokata" - reklama uznana za wprowadzającą w błąd i zakazana - adwokat nie musi pobierać taksy (naciągana teza, czyż nie); "u nas najtaniej na rynku" - ten sam problem, ale tu wprost reklama wprowadzająca w błąd;
    b) doRADCA PRAWNY (imię nazwisko) - krój liter wprowadzający w błąd
    c) bardzo sporna kwestia - pełnomoicnictwo do czynności procesowych na podstawie "stosunku stałego zlecenia" - prawdopodobnie będzie przyczyną sporu sądowego

    Zakładanie poradnictwa jednoosobowo jest ryzykowne. Jeśli już, to w postaci spółki z o.o. (najwyżej wkład do spółki przepadnie), a nie spółki osobowej (odpowiedzialność całym majątkiem).


    *Istniało zagrożenie, że po orzeczeniu TK Izby Adwokackie zasypią poradnie pozwami o "nakazanie zaniechania naruszeń", ale tak się nie stało. Może za przyczyną niesprzyjającego adwokatom klimatu społecznego adwokaci zdecydowali nie zadrażniać?
  • mały Eryk i mamaNikoli:)

    W każdym razie czekam na ustawę o licencjach, wkońcu nie będzie żadnych wątpliwości
  • ah+

    >Pani magister prawa :D napisała:
    >W każdym razie czekam na ustawę o licencjach, wkońcu nie
    >będzie żadnych wątpliwości

    Przeczytaj projekt, się uśmiejesz;) Wątpliwości dopiero powstaną, gdy ustawa wejdzie w życie. Jest sporządzona bardzo "czasopiśmienniczo" - opisowe określenia nieostre, brak ścisłych procedur i precyzji językowej.
  • Vampir

    jakieś stopnie, poziomy itd i wszyscy będą chcieli, żeby ich obsługiwali ci najlepsi. Oczywiście jak najtaniej a najlepiej za darmo...

    muahahah
  • 1
  • 2