Prawo [3818]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Scarsick

    Sprawa wygląda następująco: jakiś czas temu przedłużyłem kontrakt na 90-dniowy bilet ZTM (ulga studencka). Niestety zrobiłem to na karcie starego typu a nie na spersonalizowanej (mój błąd).
    Jeździłem na tym miesiąc, wszystkie kontrole przebiegały bez problemów, aż w końcu podczas kolejnej kontroli dowiedziałem się że mój bilet jest złym nośnikiem biletu i dostałem mandat.

    Oczywiście napisałem odwołanie, które zostało rozpatrzone negatywnie (byłbym bardzo wdzięczny o zapoznanie się z tym odwołaniem, link na dole postu). W uzasadnieniu negatywnego rozpatrzenia można przeczytać, że kodeks ZTM jest taki a nie inny( piszę w wielkim skrócie) i że mogę się odwołać do Sądu Rejonowego.

    I tu moje pytania:

    Czy ugrałbym coś w sądzie, czy sprawa jest z góry przegrana?

    Czy warto nic nie robić, po prostu czekać (np. na przedawnienie)?

    Co byście zrobili na moim miejscu?

    Nie jestem kolejnym cwaniakiem, który chciał przejechać się za darmo i teraz szuka na forach odpowiedzi „jak wymigać się od zapłacenia mandatu?”. Już parę razy dostałem wezwanie do zapłaty i wtedy zawsze płaciłem.

    Teraz jednak, muszę zapłacić „za brak biletu” mimo iż bilet miałem (tutaj jeszcze raz bardzo prosiłbym o zapoznanie się z odwołaniem). Zostałem potratowany jak zwykły gapowicz.

    Czuję się trochę naciągnięty, jakby ZTM za wszelką cenę chciało wydusić ze mnie pieniądze, mimo że nie ponieśli przeze mnie żadnej straty (choć rozumiem, że to nie ma związku z treścią kodeksu ZTM, która pozwala na takie wyduszanie)


    Zdaję sobie sprawę, że prawo jest bezlitosne, ale może jednak coś da się zrobić.

    Każdą poradę przyjmę z wdzięcznością.

    Pozdrawiam


    Odwołanie znajduje się w poniższym linku


    http://c50.grono.net/144/10/gallery...
  • R

    Zepsuty odnośnik Piotrze :)

    A co do samej sprawy, nie jestem prawnikiem, ale wiem z historii znajomych, że kilka razy ztm próbował ich naciągnąć na coś takiego, ale odwoływali się kilkukrotnie i podziałało. Masz może rachunek za kartę miejską? W sensie wydruk że kupiłeś ten bilet 90dniowy?
  • Scarsick

    http://c50.grono.net/121/1/gallery-...

    Teraz powinien działać, właśnie sęk w tym że jako załącznik dałem im kserokopie paragonu. Z udowodnieniem że karta była doładowana nie ma problemu. Problemem jest fakt moja karta jest "nieprawidłowym nośnikiem biletu". Jawne wysysanie pieniędzy, ale niestety zgodne z prawem:(
  • Wolf

    Nic nie zrobisz, bo ZTM bardzo długo ogłaszał o wymogu posiadania spersonalizowanej WKM. To tak, jak byś w dawniejszych czasach miał znaczek bez legitymacji ZTM.

    Jedyne, co możesz zrobić, to przekodować bilet na spersonalizowaną WKM i opłacić mandat. W sądzie sprawa jest z góry przegrana.

    PS.
    Uwaga na przyszłość - staraj się nie pisać wielkimi literami w pismach oficjalnych (wielkie litery oznaczają krzyk).
  • Scarsick

    Ok dzięki, już przekodowałem.

    Pozdro