-
Monika Bąkowska
Szukam osób, które zostały oszukane przez firmę mieszczącą się na ul. Krasińskiego 41a.
Razem możemy więcej.
Proszę pisać na e-mail radcaprawny3@gmail.com
-
sdf dsf
Ludzie kiedy Wy sie wkoncu opamietacie? czy kazdy musi sie przekonać na własnej skórze odnośnie pracy w Call Center na ulicy Krasinskiego 41a?
Nie dosc ze trzeba wciskac starszym ludziom produkt energetycznego centrum. prąd rzeczywiscie jest tanszy ale 1 grosz na kw wiec oszczędność jest ok 2zł przy średnium złózyciu a dodatkowo jeszcze naciagacie ich na ubezpieczenie które kosztuje 19zł badz 34zł miesiecznie więc gdzie tutaj oszczędność.
Rozumiem gdyby jeszcze byly z tego pieniadze to niektorzy by sie pewnie zdecydowali.. ale zarabia sie w tej firmie po 300 - 500zł miesięcznie! Tak jest sporządzona umowa o dzieło która podpisujecie..
Największym jednak minusem jest chyba praca dla tego frajera który mysli ze jest niewiadomo kim i ze prowadzi złoty interes.. robi łaske ze Was zatrudnia. Chce stworzyc zajebista atmosfere jednak ona sie zawsze psuje gdy dochodzi do wypłaty.. tzn do dnia w którym miała byc.. jak komuś nie pasuje to poprostu zwalnia i tyle.. zostajecie bez pracy i bez kasy..
Jak juz szukacie pracy w Call center to lepiej isc do jakies duzego i sprawdzonego np operatora jakies sieci komórkowej albo telewizji satelitarnej badz kablowej. To sa firmy które sa wypłacalne i nie wala w huja jak cwaniaczek przemek razem ze swoim popychadłem ulka i reszta ich zajebistej ekipy. Myśla ze jak przykleja kartki na scianki stanowisk z imieniem to kazdy bedzie myslal ze pracuje tam tyle ludzi ze miejsca sa wszedzie pełne.. a tak naprawde tam codziennie odkad pamietam jest rekrutacja i wraz pracuje tam kilka osob a maja 50 stanowisk..
Jeśli nie wierzycie to wyślijcie cv z jakiegos ogłoszenia na gumtree jest ich tam pełno jesli chodzi o prace na krasinskiego, pojdziecie i sie przekonacie.
Jeśli ktoś ma jeszcze jakies doswiadczenia z pracy tam to sie nimi podzielcie.. Nie dajmy temu oszuscie zarabiac na ludziach.
PozdrawiaM -
jedyna taka
Zgadzam się z przedmówcą. Na krasińskiego 41a byłam kilka dni ale organizacja pozostawia duuuuuuużo do życzenia. Nie wiem jak tam z wypłatą ale na początek usłyszałam że na rękę 10zł/h to wychodzi 1400zł pracując 9.00-16.00 a potem można zostać w pracy do 18.00 i wtedy wychodzi 1800zł/h samej podstawy pracujać tylko od pon. do piątku. Do tego od sprzedaży produktu prowizja 10 zł za sprzedaną sztukę. Z tym że na rozmowie była mowa o czujnikach p-poż. Ale słuchajcie co najfajniesze kilka dni po rozmowie kwalifikacyjnej było szkolenie na którym grupa się dowiedziała że będziemy sprzedawać prąd. No dobra zmiana produktu się zdarza ale się okazało że nie będziemy zarabiać 10zł/h na rękę tylko 9.80zł czy nawet mniej w końcu nie dowiedziałam się dokładnie... Ale to też płatne nie jako podstawa tylko jest uzależniona wypłata od wyników. Jak podpiszesz więcej niż 5 umów podobno dostajesz za każdą podpisaną 10zł na rękę (oczywiście tylko za te powyżej 5tej). Tak więc suma sumarum nie wiadomo w ogóle ile się tam zarabia...
A i słówko o "miłej" i "sympatycznej" liderce.... Non stop krzyczy, klnie... Co to za podejście do ludzi?
A poza tym czy ktoś wie tak na prawdę jak się ta firma nazywa?? Bo nawet ostatnio wysłałam CV i się okazało że to znów na krasińskiego 41a ale już inaczej się nazywała firma.... -
-->:*Ewu$*:<--
jak ja ta, byłam, to supervizorem była ULKA- blondyna, jak odeszłam były zmiany, DARIA - ta co klnie i morde drze cały czas dostała to stanowisko, wcześniej słuchała naszych rozmów i szukała błędów. Oni co chwile wprowadzają zmiany. Już ze trzy razy nazwe firmy zmieniali, żeby dalej naiwni ludzie tam rzychodzili bo o tej firmie nic nie bedzie w necie... A Przemek jest tak pewny siebie, że chce nam sprawe wniesc do sądu za błędy, o których mowa w umowie. -
-
Andżela
call center ul.krasińskiego 41a na początku wszystko ok:):) super firma imprezy można robić super towarzystwo noi Ula oczywiście też fajna blądynka...a potem czekając na wypłate mozna czekać i czekąc...poprostu nie wypłacają kasy....a co lepsza umowa o dzieło a w umowie za żle napisna formatkę 70 zł za wprowadzenie błąd w klijenta 200 zł....to są jebane oszukąńce. -
Tommi
a znacie firmę TIM CALL CENTER z Młynarskiej 12?maczytałem się negatywów o nich,byłem na 2dniach szkoleń,jutro jakiś egzamin-rozmowa sprzedażowa z trenerem a potem z pracownikiem firmy której produkt się sprzedaje. Oferują podstawę nie niższą niż 10zł brutto za godzinę-rośnie jeśli ma się czas rozmów wysoki ale nie więcej niż 13,5zł jeśli jesteś 95% miecha w pracy. -
Tommi
Odpuściłem ten TIM Call Center-nie traktują ludzi poważn ie-jakiś głupawy egzamin ze sprzedaży, a jak czekałem na egzamin z wydawcą to siedziałem i sluchałem co kolega mówi sprzedając-próbując sprzedać publikacje-mimo że wiedział tyle co ja o produkcie i tak stracone 7h za które nic nie dostanę jak i za reszte szkolenia bo umowy nie masz jeśli nie zdasz egzaminu. -
Kamm
A słyszeliście o cc na człuchowskiej, Business Partner? Jakie opinie, wrażenia? -
Bartolini Gąbka
Właśnie mam tam pracować w Buisness Partner także, jakieś opinie??????????
Siewca zła -
Tommi
Contact & Sales Group Sp. Z O.O. mieszczą się na Jana Pawła II 70 i wymyślają jakieś oferty że lojalizacja klienta ale umowa zlecenie,kasa zależna od ilości zlojalizowanych klientów więc można wyrobić powiedzmy 60zł a można wyrobić blisko 2tys ale to jest max więc lipa -
I jak mnie nie kochać:D
Pracowałam w Business Partner, mogę śmiało polecić. Odeszłam bo znalazłam pracę związaną ze swoja branża. Ale firma szefowie ok. Miałam przesympatyczna kierowniczkę Monikę, bardzo wyrozumiała i pomocna, szefowie też w porządku. Kasa na czas, umowa normalnie zlecenie. Wiadomo ciężko z klientami, ciężko sprzedać, namówić klientów ale to inna sprawa. ogólnie firma uczciwa. tylko kiedyś się na kryształowej mieścili a nie na człuchowskiej, ale może się przenieśli;-)
- Przeglądaj grona w kategorii Praca i Firmy
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa
- Załóż własne grono tematyczne
Podobne Tematy
|
|
Możliwe, że praca nie jest rzeczą przyjemną, ale przecież gdzieś trzeba rano pójść." autor:...

