POZNAŃ [6149]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Femme Fatale

    Witam!

    Mam prośbę. Otóż od jakiegoś czasu usiłuje znaleźć jakiś otwarty właz na dach wieżowca. Planuję zabrać tam w nocy koleżankę i dotrzymać obietnicy iż zapewnię jej kolację "w miejscu, jakim jeszcze nie jadła".

    Dlatego jeśli znacie jakieś wejście- byłbym bardzo wdzięczny za kontakt na prv (podanie tutaj grozi tym, że wszyscy pewnie będą próbowali wejść i w końcu ten właz zamkną) :)
  • πt

    Polecam rozejrzeć się za rusztowaniami w centrum.

    btw. dach biblioteki raczyńskich jest spoko; f
  • Femme Fatale

    Heh, jako, iż celuję w wysokość około 10-13 piętra- wchodzenie po rusztowaniach może być problematyczne :)

    Zależy mi na tym, żeby to był np. właz z drabiną na klatce schodowej z tego względu, iż zamierzam tam wejść w nocy i jeśli się da- bez angażowania Pana ciecia o udostępnienie klucza- co raczej mało prawdopodobnie zakończyłoby się sukcesem. :D

    Heh, kiedyś udało mi się wejść na najwyższy budynek w Łodzi, jednakże pod warunkiem, że obecny był przy mnie ochroniarz :) Nie dlatego, że mógłbym skoczyć- tylko dlatego, że takie mają przepisy. A obecność ochroniarza byłaby dość ciężka do zniesienia na spotkaniu z koleżanką, prawda? :)
  • domin

    pomysł romantyczny i zajebisty ale rusztowania odradzam, bo sa zazwyczaj pilnowane od kiedy zlomiarze kradna co popadnie, moze sie skonczyc sporymi problemami. Poza tym rusztowanie noca to spore ryzyko, latwo sie moze noga powinac. Mówie z doswiadczenia bo sam stawiam rusztowania;)
  • Anonim

    Możesz spróbować na os. Kosmonautów, w 125 gdzie mieszkałem, był wyłamany zamek (weedziarze go wyłamali :P). Jest winda :) Ale nie wiem jak jest teraz, nie byłem tam kilka miesięcy.
  • Anonim

    A co z tym osiedlem dla partyjniaków, które nie zostało skończone ?
    Przestrzeni co nie miara, nie wiem jak z wysokością budynków i bezpieczeństwem, ale wydaje mi się, że pasuje to Twoich oczekiwań. Powodzenia stary, świetny pomysł.
  • EBRU

    mowisz o Budomelu..?
    po ostatnich wydarzeniach - odradzam.
    tym bardziej ze teraz na stale pilnuja go ochroniarze (sprawdzone wczoraj)
  • Anonim

    I chodzicie na Budomel bez dmuchawki z kurarą, celem czasowej eliminacji "piesków"? Co za brak profesjonalizmu; )

    A tak na poważnie: na Budomel można łazić, tyle że trzeba bardzo uważać i wiedzieć co się robi. Jest równie bezpieczny co wspinaczka ciemną nocą na strome górskie zbocze.
  • EBRU

    moj kolega zginal tam w zeszly piatek...
    dlatego odradzam.
    pomijajac fakt, ze kiedy tvn24 zrobilo tam program, robiac wyrzuty wszystkim sluzbom za nie pilnowanie tego terenu, na oczach calej polski - dostac sie tam nie bedzie latwo.
  • Femme Fatale

    Sprawdziłem wieżowiec, o którym mówił Charlie, niestety- wejście jest zamknięte. Znacie może jakieś inne wysokie budynki gdzie można się dostać na dach za pośrednictwem włazu?
  • Kill Blinton

    1. A może idź do jakiegoś ciecia z bloku, postaw flache i powiedz normalnie co jest grane to moze ci otworzy.

    2. metodą siłową mozes uszkodzić kłódkę, ta metoda generuje duzy przypał.

    3. Poćwicz w domu otwieranie zamków patentowych, naprawde nie ejst to trudne, duzo filmów/instrukcji jest w necie na ten temat. dodatkowa dzieki tej metodzie zdobędziesz dodatkowe punkty sprytu przed swoja wybranką; )

    ps. na osiedlu kopernika ten blok z napisem... tam kiedys był wyłamany zamek we włazie, to było jednak 3 lata temu; )
  • Rzepka, dziwko!

    zajebisty pomysł! a te pseudowieżowce na świętym Marcinie, tam gdzie Beverly Hills.. widok zajebisty, samo centrum. tylko pytanie, czy będzie otwarte; d
  • ::Użytkownik nie usunięty::

    bla bla bla i:
    >3. Poćwicz w domu otwieranie zamków patentowych, naprawde
    >nie ejst to trudne, duzo filmów/instrukcji jest w necie na
    >ten temat. dodatkowa dzieki tej metodzie zdobędziesz
    >dodatkowe punkty sprytu przed swoja wybranką; )

    dzis słyszałem od zioma z pracy jak to miał sytuacje ze nie miał kluczy a jedyne do jego domu były daleko daleko, wlazł na google i poczytał...w domu był po niecałej godzinie....
    ponoc cos tam starł na kluczu i heja....
    podejrzewam ze wlazy na bloki to tez pestka, tylko trzeba chciec i włozyc nieco czasu w poszukiwania....

    mowił tez ze tak sie tym zainteresował ze zaczoł sobie dla zabawy czytywac rozne takie stronki "zrób to sam" , na jednej z nich znalazł opis akcji jak kolesie "the bille" włamali sie do banku, nie dość ze spreyami popsikali czujniki dymu (z mysla ze kamery) to nie potrafili otworzyc sejfu - o dziwo ktorys z nich umiał pisac i korzystajac z jednego z komputerow bankowych znalezli sposob na otwarcie sejfu (zrobili tto na miejscu!) po zabraniu co cenniejszych rzeczy z włazu postanowili zabrazc i komputer z wytłumaczeniem "ze mozna sporo ciekawego sie dowiedzieć" -np jak otworzyc sejf!, to własnie dzieki temu komputerowi wpadli - ponoc policja wraz z inforamtykami namierzyli maszyne podłaczona do internetu .....

    chcieć znaczy móc! ale róbmy to z głową; )
  • ja tej

    ja mu polecilam ta miejscowke co jak w meisnej bylismy, wbilismy na dach tez daje rade ...wlasnie mu staralam sie wytlumaczyc jak trafic ciekawe czy zczaji..jak nie moze ty to sprobujesz zrobic
  • ::Użytkownik nie usunięty::

    >ja tej napisała:
    >ja mu polecilam ta miejscowke co jak w meisnej bylismy,
    >wbilismy na dach tez daje rade ...wlasnie mu staralam sie
    >wytlumaczyc jak trafic ciekawe czy zczaji..jak nie moze ty
    >to sprobujesz zrobic

    hmmm oc do dachu koło miesnej hmmm moze i kolacje by zjdli ale bzykanko odpada; )
  • Dobrogniewny

    jak ktoś mógł zginąć na shizowni?! :O nie jeden grill tam przeżyłem...
  • Paulina

    podbijam wątek. Potrzebuję dach. Albo jakąś znaczną wysokośc z dobrym widokiem.
  • ::Użytkownik nie usunięty::

    >Paulina napisała:
    >podbijam wątek. Potrzebuję dach. Albo jakąś znaczną
    >wysokośc z dobrym widokiem.

    spoko zatem wejdz sobie na eskulapa ! - stoja tam takie 2 drabiny po sam dach - tyle ze nie ma to bez ryzyka - zabezpiecz sie linami i jakims sprzetem wspinaczkowym ( "drabiny " to poprostu konstrukcje nosne rampy - słuzacej do remontu elewacji) mysle ze wysokość jak i sam dach (z widokiem) jest konkretny:D
    miałem sen ze tam wchodze po ostatniej zdaje sie sobocie gdzie to u ich stup spijałem sobie soczek jabłkowy z sąsiadem moim:D

    innym dachem - koło miesnej - poczytaj topicki:D tez mozesz sie nacieszyc no i ryzyko nieporównywalnie mniejsze:D no i sprzetu nie trzeba mieć zadnego zeby tam wejść...

    inna opcja sa dźwigi ale te z regóły sa pilnowane strużem.... moze za flaszke ci ktos pozwoli na niego wejść.... poszukaj wzrokiem (okolice malty np) i zobacz co potrafisz personalnie załatwić:D
  • :) astro

    kiedyś byłam na takiej kolacji, całkiem efekciarskie, ale lat temu x,
    Plac wolności, wchodziło sie z budynku asp - wydział fotograficzny.
    Zawsze była tak kłódka ale ściemniona.
    trza bylo uważać bo obok wbk na którym czujniki ruchu.
    zawsze można sprawdzić czy dalej da sie tam wejść.
    kto nie próbuje ten nie ma !
  • ::Użytkownik nie usunięty::

    >***___*** napisała:
    ....wchodziło sie z budynku asp - wydział
    >fotograficzny..

    a to może obiad jednak był? ??

    -------
    musze sie zastanowić nad wynajmem mojego dachu na godziny, blisko centrum, dookoła zieleni w brud, tylko te cholerne lisy w moim ogrodzie.... jak nie ruda to sraczka!
    O!

    -------
    z ostatniej chwili, dziś trzymałem sie za guźik i szukałem baby i facia w brylach....tak sobie myśle że może kominiarza zapytajcie gdzie takie dachy są dostępne! bo kto jak nie oni po nich łażą?
  • 1
  • 2