-
ADRIAN
Wiem że debata na ten temat toczy się już długo, ale ciekawy jestem Waszych opinii czy decyzja o rozpoczeciu Powstania była słuszna?
-
loktar
Oczywiście. I to z wielu powodów.
Po pierwsze, nawet jak by najwyższe władze podziemia zakazały powstania to i tak by wybuchło. Wszyscy Warszawiacy tak pałali nienawiścią do Niemców, a po za tym taka była atmosfera w mieście od tygodni ... było widać Wermacht spieprzający na zachód przed Armią czerwoną oraz ewakuację Niemców z Warszawy i okolić.
Nie bardzo było możliwe jakiekolwiek inne rozwiązanie.
Po drugie, jak to nasz Prezydent powiedział przez 63 dni było to jedyne demokratycznie rządzone miejsce pomiędzy reżimem Hitlera i Stalina.
Po trzecie, "koszt" Powstania jest niewyobrażalnie wielki. Ale stawka jaka była ? O co szło ? Ano właśnie ... chodziło o to aby po wojnie, po pokonaniu Hitlera było niezależne państwo polskie. Gdyby Powstanie się powiodło to być może nie było by PRL. A na pewno inaczej wyglądały by negocjacje po wojnie, bo Polacy mieli by na miejscu armię która słuchała by się prawomocnego rządu. I Alianci nie mogli by już nas tak ignorować.
Po czwarte, dzięki Nim mamy teraz powód do dumy ... taka historia nie wydarzyła się chyba nigdzie na świecie. -
Anonim
-
loktar
Tu nie chodzi o bohaterstwo. Podałem niektóre powody dla których to było jedyne rozsądne wyjście z sytuacji w której się Polska znajdowała.
Łatwo coś nazywać "bohaterstwem" jeśli się nie było ani razu w 44 roku na ulicy w Warszawie, i się nie wie jakimi uczuciami byli przepełnieni wtedy wszyscy Warszawiacy. -
-
Anonim
Dzięki Powstaniu nie staliśmy się jedną z republik radzieckich i nie zostaliśmy wcieleni do zsrr. Stalin bał się że Polacy mogą wszcząć takie powstanie już po ,,wyzwoleniu'' i wywołać wojne ,,domową''. Powstanie choć sie nie powiodło było słuszne. Pomyślcie co by było gdyby Polacy wygrali to powstanie? -
loktar
Tak ... Niemcy i Rosjanie zawsze walczyli ze sobą, byli śmiertelnymi wrogami (przez całą historię) ... ale w jednej sprawie zawsze bardzo dobrze współpracowali... jeśli chodziło o zwalczanie Polski.
Widać to też w historii Powstania. -
Epid
>loktar napisał
>Oczywiście. I to z wielu powodów.
>
>Po pierwsze, nawet jak by najwyższe władze podziemia
>zakazały powstania to i tak by wybuchło. Wszyscy
>Warszawiacy tak pałali nienawiścią do Niemców, a po za
>tym taka była atmosfera w mieście od tygodni ... było
>widać Wermacht spieprzający na zachód przed Armią
>czerwoną oraz ewakuację Niemców z Warszawy i okolić.
>Nie bardzo było możliwe jakiekolwiek inne rozwiązanie.
Ależ było... po prostu nie robić nic. Co z tego, że "ludzie pałali nienawiścią do Niemców". Myślisz, że cywile ucieszyli sie z powodu wybuchu powstania? Myślisz, że "każdy jak jeden mąż" wystąpił przeciw hitlerowcom?
>Po drugie, jak to nasz Prezydent powiedział przez 63 dni
>było to jedyne demokratycznie rządzone miejsce pomiędzy
>reżimem Hitlera i Stalina.
I co z tego? Jakie to miało skutki?
>Po trzecie, "koszt" Powstania jest niewyobrażalnie wielki.
>Ale stawka jaka była ? O co szło ? Ano właśnie ...
>chodziło o to aby po wojnie, po pokonaniu Hitlera było
>niezależne państwo polskie. Gdyby Powstanie się powiodło
>to być może nie było by PRL. A na pewno inaczej
>wyglądały by negocjacje po wojnie, bo Polacy mieli by na
>miejscu armię która słuchała by się prawomocnego
>rządu. I Alianci nie mogli by już nas tak ignorować.
Gdyby powstanie się Powiodło? Nie było takiej szansy! Niezaopatrzeni polscy żołnierze mieli by wygrać z ok. 42-tysięczną dobrze wyposażoną niemiecką armią? A że liczono na wsparcie Rosjan... To było do przewidzenia, że Wisły nie przekroczą. Niby dlaczego mieliby to robić? Nie leżało to w interesie Stalina. Wręcz przeciwnie.
>Po czwarte, dzięki Nim mamy teraz powód do dumy ... taka
>historia nie wydarzyła się chyba nigdzie na świecie.
No i co nam z tej dumy? Czy wybuchło np. Powstanie Praskie? Nie. Praga nie została zniszczona, Warszawa - tak. A dziś Czesi mogą się cieszyć, że mają dobrą sytuację gospodarczą. A ich "tchórzostwo" i "konformizm" miały niewątpliwie znaczący na to wpływ.
Z wyrazami szacunku... :) -
Grzelu
-
Epid
>loktar napisał
>Po czwarte, dzięki Nim mamy teraz powód do dumy ... taka
>historia nie wydarzyła się chyba nigdzie na świecie.
Napisałem "co nam z tej dumy"... Ale tak na prawdę to z czego mamy być dumni?
-
Anonim
> >loktar napisał
> >Po czwarte, dzięki Nim mamy teraz powód do dumy ... taka
> >historia nie wydarzyła się chyba nigdzie na świecie.
>
> Napisałem "co nam z tej dumy"... Ale tak na prawdę to z czego mamy być dumni?
>
>
Tylko Polak jest w stanie to zrozumieć. Ty tego nigdy nie zrozumiesz... -
Teddy
Taka prawda że gdyby nie Powstanie to teraz bylibyśmy pod "cichą" władzą Rosji, dlatego ta decyzja była jak najbardziej święta i pokazywała ile dla ludzi wtedy znaczy Polska. Nie jestem pewien by dzisiaj to pokolenie było by zdolne do czegoś takiego -
Epid
>Tygrysek;) napisał
>> >loktar napisał
>> >Po czwarte, dzięki Nim mamy teraz powód do dumy ...
>taka
>> >historia nie wydarzyła się chyba nigdzie na świecie.
>>
>> Napisałem "co nam z tej dumy"... Ale tak na prawdę to z
>czego mamy być dumni?
>>
>>
>Tylko Polak jest w stanie to zrozumieć. Ty tego nigdy nie
>zrozumiesz...
Mam być dumny, że zginęło ok. 170 tys. ludzi? -
Epid
>Zbyszek napisał
>Dzięki Powstaniu nie staliśmy się jedną z republik
>radzieckich i nie zostaliśmy wcieleni do zsrr. Stalin bał
>się że Polacy mogą wszcząć takie powstanie już po
>,,wyzwoleniu'' i wywołać wojne ,,domową''. Powstanie
>choć sie nie powiodło było słuszne. Pomyślcie co by
>było gdyby Polacy wygrali to powstanie?
Polemizowałbym z tym. Stalin z Czechosłowacji również nie zrobił Republiki Radzieckiej, a przecież ci nie dali mu się "we znaki" jak Polacy. -
Mechanik Jerzy Kudelski
Chuj mnie interesuje z czego jesteś dumny, a z czego nie. Bardziej to, że za grosz brak Ci szacunku dla nich. I wiem o czym mówię. -
The King Of Kings
>Epid napisał
>>Tygrysek;) napisał
>>> >loktar napisał
>>> >Po czwarte, dzięki Nim mamy teraz powód do dumy ...
>>taka
>>> >historia nie wydarzyła się chyba nigdzie na świecie.
>>>
>>> Napisałem "co nam z tej dumy"... Ale tak na prawdę to
>z
>>czego mamy być dumni?
>>>
>>>
>>Tylko Polak jest w stanie to zrozumieć. Ty tego nigdy nie
>>zrozumiesz...
>
>Mam być dumny, że zginęło ok. 170 tys. ludzi?
no wlasnie... nie zrozumiales..... -
Mechanik Jerzy Kudelski
>Epid napisał
>>Zbyszek napisał
>>Dzięki Powstaniu nie staliśmy się jedną z republik
>>radzieckich i nie zostaliśmy wcieleni do zsrr. Stalin
>bał
>>się że Polacy mogą wszcząć takie powstanie już po
>>,,wyzwoleniu'' i wywołać wojne ,,domową''. Powstanie
>>choć sie nie powiodło było słuszne. Pomyślcie co by
>>było gdyby Polacy wygrali to powstanie?
>
>Polemizowałbym z tym. Stalin z Czechosłowacji również
>nie zrobił Republiki Radzieckiej, a przecież ci nie dali
>mu się "we znaki" jak Polacy.
Odsyłam do książek - sprawdź różnice między Polską, a Czechosłowacją w latach powojennych aż do rozpadu ZSRR, to może dać Ci jakiś przebłysk. -
Epid
>hr Jakub napisał
>Chuj mnie interesuje z czego jesteś dumny, a z czego nie.
>Bardziej to, że za grosz brak Ci szacunku dla nich. I wiem
>o czym mówię.
Ależ ja mam szacunek. Tylko widzisz... Z tego 120 tys. to byli cywile, którzy nie walczyli. Większość ludności po prostu zastała Powstanie z dnia na dzień, siedząc w domu, jedząc obiad itd. i nie ingerując w całą sprawę. Oni zgineli niesłusznie i bez potrzeby. -
Sylwia Esz.
zgadzam sie w tej kwestii z kilkoma moimi przedmówcami Powstania`44 nie da się ocenić jednoznacznie. Z jednej strony, pod względem politycznym i militarnym wiadomo było że postanie upadnie i przyniesie za sobą wiele represji. Jednak wczujcie się w rolę osób które brały udział w bezpośredniej walce. Jest tutaj ważny również ten czynnik psychologiczny. 5 lat okupacji i gdy poczuli że zbliża się oto szansa wyzwolenia ( nadchodzący ruscy) postanowili walczyć. Po za tym, kto zasilał szeregi powstańców... młodzież. Ich patriotyczne ideały. I za nie gineli.... Patrząc z innej jeszcze perspektywy... śmierć tylu tysięcy cywili, którzy zostali wmieszani w powstanie bez własnej woli. Ale czy organizując takie przedsięwzięcie można było liczyć na decydującą wolę ogółu? Powstanie wybuchło gdy emocje osiągnęły apogeum. Bo ile można żyć w terrorze? OI teraz pod względem czasu uważam że powstanie było bezcelowe. Gdyby poczekali biernie straty byly by nie porównywalnie mniejsze.Ale będąc w 1 sierpnia 1944, nie znając przyszłości... pewnie zrobiłam bym to samo. Nie wiem czy do konca mnie rozumiecie bo piszę trochę chaotycznie... -
S.
Jeżeli ktoś stawia pytanie o słuszność wybuchu Powstania, niech zapyta o to Ludzi, którzy brali w nim udział. Dla Nich to był zaszczyt, że mogą bronić swą ukochaną Ojczyznę. Oni teraz nie rozumieją tego rodzaju pytań. Byli wychowywani inaczej. Dobro Ojczyzny było najwyższym dobrem. Dla mnie tego rodzaju pytania są puste. Tym Ludziom należy się wielki szacunek. Współczuję wszystkim, którzy tego nie rozumieją. Wielu z nich, nie dorasta swą moralnością "tamtym" Ludziom do pięt. -
Anonim
Podpisuję się pod wypowiedzią wyżej.
Dla tych Ludzi to po prostu obowiązek wobec kraju.dzisiaj wartość ojczyzny i miłości do niej jest raczej znikoma.
Ci ludzie jak,Sylwia wyżej zauważyła nie rozumieją tego typu pytań bo dla nich było to po prostu normalne.
Podobne Tematy
|
|
To grono dla tych,którym nie jest obojętna historia Powstania Warszawskiego.Dla tych,którzy ceni..
Miejsca grona (1)
-
Muzeum Powstania Warszawskiego Grzybowska, Warszawa
http://www.1944.pl/ kontakt@1944.pl (22) 539 79 24
- Dodaj miejsce
