-
Anonim
weźcie poprawkę na różnicę czasu ok??
Grzegorz to ja wam radzę namówić x Artura na całonocne spotkanie jak kiedyś w Grójcu, pamiętasz?? -
...
Jasne, że pamiętam....Takich spotkań się nie zapomina :D
Zasnąłem dopiero.......na kazaniu na mszy o 10:00; ) -
sunsea
-
Żaneta
Ja myślę, że co roku bijemy rekordy to i w tym nie ma co się ograniczac :) Ciekawe czy ks. Artur ma coś przeciwko przedłużeniu spotkania do niedzielnego wieczora; ) Idąc dalej to mam propozycję na następne spotkanie. Pójdźmy na weekendową pielgrzymkę!!! Znajdziemy jakąś stodołę po drodze. Będzie jak za dawnych dobrych czasów. Co...? Poniosło mnie; ) ? -
-
Jaga
no i już po :(
myślę, że pomysł Żanetki z weekendową pielgrzymką trzeba poważnie rozważyć; P bo nie wiem jak Wy ale ja czuję lekki niedosyt po spotkaniu...
były kurczaki, zdjęcia, filmy, był nawet i Zorro, tylko jakoś tak krótko, nie??
ale na szczęście listopad już blisko; D -
Anonim
hmm, a ta weekendowa to dokad?? bo chyba do Czestochowy sie nie wyrobimy w dwa dni?;p owszem pomarancze sa najwszystko, ale chyba z taka szybkoscia moglby byc niewielki problem...??; D -
Zbychu
Ja proponuję do Niepokalanowa - akurat jeden dzień na dojście i jeden na powrót. Tylko żeby było dobre jedzonko jak co roku;)
A co do spotkania to zazdroszczę tym co mogli być na nim. Cieszę się, że będą kolejne - w grudniu już powinienem się zjawić.
Pozdrowienia z deszczowej Anglii!
