-
Anonim
Mam pytanko, bo widze ze wiekszosc osob na tym gronie wiedza to i owo o polskim reagge. Co byscie polecili dla nowicjusza w zakresie polskiego reagge? Ostatnio przylapalem Habakuk i uwazam ze wymiataja, slyszalem ze Izrael tesh daje rade, ale co jeszcze? Co jeszcze waszym zdaniem jest godne uwagi no i w miare ogolnodostepne dla przecietnego smiertelnika :P Z gory dziekuj :) -
Anonim
-
G Λ η © Λ ρ
-
...
-
-
G Λ η © Λ ρ
No dobra Jamal to hip-hop, reagge i ragamuffin, natomiast Vavamuffin to również modern roots z elementami reggae i dancehall... -
Anonim
-
G Λ η © Λ ρ
no jakby nie patrzec to jednak sa najbardziej popularni no i poza tym tez zespol przypadl mi do gustu... -
Anonim
no spoko kazdy ma swoje zajawki...czasami takie zajawki masowe. jasne i przejzyste jak dla mnie. nie neguje nie potepiam jestem tylko narratorem.
ale moze warto poszukac czegos hmmm... innego?
zreszta...mi na tym nie zalezy :)
mam wyrobione zdanie na temat vava mnie to ani grzeje zni ziembi a w ich plytach jak dla mnie nic zachwycajacego nie ma.
plonie!
-
Anonim
-
Anonim
z polskich?
-izrael (wszystkie płyty)
- gedeon jerubbaal (najstarsze przymierze, bo umrzesz niewolnikiem jest słabsze)
- R.A.P (follow the sun, kasetki rap generation i dreadman musowo)
-stage of unity (wciąż nie zdygitalizowane 2 albumy)
- jaffia namuel (roots &culture)
-bakshish (płyty nie oddają profesjonalizmu zespołu i charyzmy jarexa na żywo, niestety)
- dobra siła (b.dobra realizacja, ale tylko kaseta dostepna jest)
- vavamuffin
- transmisja, też a co
polska scena idzie do przodu przede wszystkim dzięki szybkiemu rozwojowi kultury sound systemowej, wartościowe rzeczy pojawiają się w kręgu nawijaczy i spiewaków reggae i dancehall (vide cheeba i grizlee z east west rockers)...mozna znaleźć w sieci ale solą są imprezy ss...
polskie płyty winylowe: 7'' - bob one, pablopavo, junior stress, bmt...rytm album 'pillar of salt' z plejadą polskich i zagranicznych zawodników
-
Anonim
jakby kogoś geneologia sceny soundsystemowej intersowała to tutaj : http://dns.ceto.pl/~jakub/polskie_s... -
...
Mnie też Vavamuffin nie kręci jakos, między innymi ze wzgledu na większość tekstów o niczym :/, ale jak chcą to niech słuchają, choc myślę zę wielu osobom mogłoby sie pełno innych rzeczy spodobać, mozę nie z reggae ale np. w.w.s. mi sie podoba, a jest też wiele innych squad'ów, które mi sie nijak pasują ale mozna zaproponować bo każdemu mozę sie spodobać co innego. np. Indios Bravos, akurat, ave lion, bakshish, DreadSquad, Fari, Good Religion,Maleo Reggae Rockers, Habakuk,Zabili Mi Żółwia, Joint Venture Sound System, Natanael, Lion Vibrations, Natural Dread Killaz, Paprika Korps i sporo innych
Pozdrawiam -
Anonim
"między innymi ze wzgledu na większość tekstów o niczym"
ehh...to napisz kto jest dla ciebie odniesieniem na tej wątłej p0olskiej scenie, może po prostu nie dociera do ciebie taka liryka jak w wykonaniu vavamuffin? każdy text na płycie traktuje o konkretnej sprawie, często wszakże jest on zapodany w rozliczeniowej formie co może powodować pewne znużenie po czasie. -
Anonim
No no, ale burze mysli wzbudzilem :) Co do Vavamuffin to jestem za, b. mi sie podoba ich flow, ale rzeczywiscie czasem odnosze wrazenie ze spiewaja o niczym.
Dzieki wszystkim za podpowiedzi, napewno postaram sie ogarnac wiekszosc z tytulow, ktore sie tu przewinely
peace -
Anonim
jezeli ktos chce sie zniechecic do polskiego reggae to polecam habakuk... jak dla mnie dno...
daab, N.D.K., dubska, ri!codeh itd itp rocks!
bless... -
Anonim
slyszales ich w pierwszej odslonie pod nazwa Thc Habakuk? to na prawde byly znakomite nagrania.obecnie wydaje mi sie ze juz nic nowego nie wnosza do swojej muzyki ale co by nie mowic to zywa legenda polskiego reggae.
-
Anonim
nie jestem fanem twórczości habakuka, ale nowa płyta, jak i niektóre wcześniejsze kompozycje są na poziomie...braku profesjonalizmu warszatowego zarzucić im nie można, odeszli też od mocno infantylnych tekstów z czasu "mniam!mniam! rege" oraz od rockowych brzmień, nagrali też numery z nawijaczami...widac więc progres
dnem był nie nazwał tego co prezentują, a takie właśnie stawiane ,bez uzasadnienia, opinie uważam za denne:)
polecasz ri!codeh dla kogoś kto chciałby się zapoznac z reggae? nie wiem jak teraz wypadają z żywym bandem, ale promo ich albumu to brzmienia dancehall, plastikowe/syntetyczna tak samo jak dreadsquadu... -
Anonim
przyznam recje autorowi poprzedniej wypowiedzi...
dęsholu zdecydowanie nigdy nie lubilem a w polskim wykonaniu to juz wogole pomylka wg mnie. -
Chętnie z polskiego reggae polecam : Klasyka: Daab (przede wszystkim!) Bakshish!! Tumbao! Paprika Korps! Habakuk! z nowej sceny - Dubska (sprawdź te trąbki!:) Etna! Tabu! (choć widziałem tylo na żywo, a może aż - w końcu wygrali przegląd na Ostródzie'05) Cała Góra Barwinków, Natanael.
Bless
-
blue velvet
a wogóle co myślicie o polskiej scenie reggae? zespoły dają radę czy tez [przytoczę tu słowa "plonie babilon'] jest to pomyłka? ja nie przepadam, kiedys jak sie zaczynalo sluchac reggae to obowiązkiem bylo chociazby zapoznanie sie z polska scena, a teraz juz rzadko do tego wracam, jesli chodzi o mnie to nie przepadam...

