Polonistyka na UW [2711]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Propi

    Yo!
    Szukam wiersza z czasów liceum, który ongiś interpretowałem. Mocno obstawiam, że był to Mickiewicz, ale pewności nie mam. Wiersz był o poszukiwaniu przewodnika, mentora, nauczyciela - który "ponownie nazwie" czy "ponownie powie', co dobre i złe. Czy po takim zdawkowym opisie możecie coś zasugerować?
  • neta.

    >Propi napisał
    >Yo!
    >Szukam wiersza z czasów liceum, który ongiś
    >interpretowałem. Mocno obstawiam, że był to Mickiewicz,
    >ale pewności nie mam. Wiersz był o poszukiwaniu
    >przewodnika, mentora, nauczyciela - który "ponownie nazwie"
    >czy "ponownie powie', co dobre i złe. Czy po takim
    >zdawkowym opisie możecie coś zasugerować?

    może to:

    Różewicz Tadeusz

    Ocalony

    Mam dwadzieścia cztery lata
    ocalałem
    prowadzony na rzeź.

    To są nazwy puste i jednoznaczne:
    człowiek i zwierzę
    miłość i nienawiść
    wróg i przyjaciel
    ciemność i światło.

    Człowieka tak się zabija jak zwierzę
    widziałem:
    furgony porąbanych ludzi
    którzy nie zostaną zbawieni.

    Pojęcia są tylko wyrazami:
    cnota i występek
    prawda i kłamstwo
    piękno i brzydota
    męstwo i tchórzostwo.

    Jednako waży cnota i występek
    widziałem:
    człowieka który był jeden
    występny i cnotliwy.

    Szukam nauczyciela i mistrza
    niech przywróci mi wzrok słuch i mowę
    niech jeszcze raz nazwie rzeczy i pojęcia
    niech oddzieli światło od ciemności.

    Mam dwadzieścia cztery lata
    ocalałem
    prowadzony na rzeź.
  • Propi

    Mój Boże, to to! :D
    Dziękuję, dziękuje po stokroć - jesteś dobra jak chleb :)
  • Królik

    "Mocno obstawiam, że był to Mickiewicz." mhm :)
  • Agnieszka.

    Co tam! Wazne, ze wiersz jest arcymegagenialny; )
  • Jurek

    Ja pierdolę, z tym Mickiewiczem to ostro pojechałeś.