-
Karo...
Dla rządzących Argentyną wojna z Wielką Brytanią o Falklandy/Malwiny była sposobem odwrócenia uwagi społeczeństwa od wewnętrznych problemów państwa (kryzys gospodarczy 1982 wywołany "izolacjonizmem" kraju, skrajnie niskie poparcie społeczne dla junty wywołane morderstwami przeciwników politycznych, terrorem, masowymi aresztowaniami) i miała zjednoczyć naród wokół rządu przeciw wrogowi.
Czy znacie może jakieś przykłady podobnego działania (odwrócenie uwagi od problemów wewnętrznych i skupienie jej na jakimś innym jednoczącym społeczeństwo) które miały miejce gdzieś w rejonie Skandynawi i innych krajów nadbałtyckich? -
rez
Polska.
Walczmy z agentami bo to oni sa najważniejsi...a gospodarka...a co to gospodarka? -
-
Norwegia '31 - próba zagarnięcia części Grenlandii. Skończyło się niepomyślnym wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości. W sumie tylko to przychodzi mi na myśl.
>Czy znacie może jakieś przykłady podobnego
>działania (odwrócenie uwagi od problemów
>wewnętrznych i skupienie jej na jakimś innym
>jednoczącym społeczeństwo) które
>miały miejce gdzieś w rejonie Skandynawi i innych
>krajów nadbałtyckich?
-
-
>rez napisał
>Polska.
>Walczmy z agentami bo to oni sa najważniejsi...a
>gospodarka...a co to gospodarka?
Wykurzenie agentów jest ważne. A co do gospodarki, hmm, a co masz do zarzucenia gospodarce? Bezrobocie spada, inflacja nieznaczna, eksport rośnie także do Unii, inwestycje napływają... -
-
Karol
Dobra, trochę z innej beczki ale o Falklandach. Jaką pieśń śpiewała załoga tonącego statku Sheffield, podczas wojny o Falklandy? -
-
Always Look on the Bright Side of Life :D. Uwielbiam tę anegdotę, ciekawe czy jest prawdziwa :). -
Michal
ciezko mi bylo to sobie to wyobrazic, bo wiem ze statek płonął i na pewno nie była to wesoła sytuacja, ale...
While the ship was sinking, her crew, waiting to be rescued, sang "Always Look on the Bright Side of Life" from Monty Python's Life of Brian.
http://en.wikipedia.org/wiki/HMS_Sh...
jak dla mnie niesamowite!
-
Karol
Dokładnie, ale szczerze mówiąc, taki motyw mogli zrobić tylko Angole, może Czesi, tylko ci nie bardzo mieliby jak, a po drugie oni jakoś nie za bardzo lubią walczyć... -
rez
"Wykurzenie agentów jest ważne. A co do gospodarki, hmm, a co masz do zarzucenia gospodarce? Bezrobocie spada, inflacja nieznaczna, eksport rośnie także do Unii, inwestycje napływają..."
Hymmm...Tez ogladam sobie niekiedy programy o biznesie,finansach i gospodarce.
Slysze ze bezrobocie spada.Sa dwa powody dlaczego: po poerrwsze ludzie wyjezdzaja pracowac za granica,a po drugie mamy prace sezonowe.Fantastycznie.
Na papierze gospodarka podobno wyglada dobrze.
Jednak zwykly obywatel jak zwykle tego nie czuje.
A o poglebiajacej sie przepasci miedzy bogatymi i biednymi juz nie wspomne - pozdrawiam klase srednia (jezeli jeszcze nie wymarła).
A z agentami to walczylismy i dalej walczyć bedziemy - zastepcze tematy obłąkanego rządu. -
-
Mhm, czyli jak gospodarka idzie w górę, to rząd nie ma tu nic do rzeczy, a jak gospodarka leci w dół, to to jest wina rządu. Ciekawe rozumowanie.
Zwykły obywatel chyba jednak to czuje. Bezrobocie nawet na poziomie 16% jest FIKCJĄ. Większość z tych 16% pracuje na czarno, żyje z wyłudzonych często rent albo jeździ do roboty za granicę. Przejdź się czasem po mieście i zobacz ile jest ofert pracy dla ludzi - choćby w sklepach. Kwalifikacji do tego nie potrzeba, a mimo to co drugi sklep ma wakaty. Więc to nieprawda że "ludzie tego nie odczuwają". -
rez
Z tego co slyszalem to gospodarka ma sie dobrze ale nie jest to zasluga obecnego rzadu,wiec nie ma co obecnie tweirdzic ze PiS zrobił coś dobrze.Trzeba tutaj poczekac.
Zreszta sami przedsiebiorcy czesto wypowiadaja sie mniej wiecej w taki sposob ze licza na to ze rzad jak najmniej zepsuje bo poprawy to raczej nie bedzie.
Aha.Bezrobocie na takim poziomie jest fikcja.
Raczej jest fikcja bo do tych 16% mozna doliczyc tych co nie maja juz prawa do zasilku i nie figuruja z rejestrze w Urzedach Pracy.Mysle ze ponad 20% mogloby byc.
Jesli jest jak twierdzisz to nie rozumiem coraz wiekszych spolecznych podzialow i biedy ktora bardzo latwo dostrzec.O tlumach jakie przewijaja sie w rejonie Urzedu Pracy w Gdansku nie wspomne.
Moze i praca jednak jest.
Za przyklad podam Stocznie Gdanska - full roboty jest.Ogloszenia wszedzie.Problemem jest brak kadry wykwalifikowanej w pewnych dziedzinach. -
-
"Jesli jest jak twierdzisz to nie rozumiem coraz wiekszych spolecznych podzialow i biedy ktora bardzo latwo dostrzec.O tlumach jakie przewijaja sie w rejonie Urzedu Pracy w Gdansku nie wspomne.
Moze i praca jednak jest.
Za przyklad podam Stocznie Gdanska - full roboty jest.Ogloszenia wszedzie.Problemem jest brak kadry wykwalifikowanej w pewnych dziedzinach."
Polecam dzisiejszy artykuł z Dziennika o tym, jak trudno znaleźć kogoś do roboty... Nawet do roboty, do której specjalne kwalifikacje nie są potrzebne. Skoro podaż pracy nie dorównuje popytowi, to nieuniknionym efektem praw rynku jest zwiększenie płac. I rzeczywiście - bo średnia także systematycznie rośnie. I będzie rosła, zapewne wręcz szybciej niż do tej pory. Więc nie bardzo wiem co masz na myśli pisząc o narastających społecznych podziałach.
- Przeglądaj grona w kategorii Polityka
- Przeglądaj grona w okolicy Warszawa - Śródmieście
- Załóż własne grono tematyczne
|
|
Grono dla wszystkich, których interesuje zarówno polska jak i zagraniczna polityka międzynarodowa...

