Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    orzel, miecz, flaga bardzo pozytywny napis. nie odbieraj tego jak nacjonalizmu w rodzaju NOP :)
  • Anonim

    Ja chce zostać w Polsce nie ważne jakie będą warunki
  • Anonim

    Ja się chyba w sumie nie dziwie ludziom którzy wyjeżdzają do pracy za granice.Skoro wyjeżdzają, oznacza to, że potrzebują pieniędzy, zresztą spójrzmy prawdzie w oczy-kto ich nie potrzebuje. ja osobiscie chyba wolałabym zostać tutaj, trudno-jest jak jest ale jestem u siebie a jeśli wszyscy zaczną wyjeżdzac(a do tego to zmierza) to bedzię już kompletne gówno. To co się dzieje to jest kompletna paranoja, czytałam w najnowszym Newsweek'u wywiad z prostytutką-stałą bywalczynią w siedizbie Samoobrony i o tym jak ją traktował Lepper. Coś strasznego. A tak chcą kar na klientów domów publicznych...koszmar.
  • Anonim

    Jestem na drugim roku Informatyki na jednej z Warszawskich prywatnych uczelni. W Weekendy pracuje w pewnej firmie jako właśnie informatyk.. a właściwie na takim stanowisku zostałem zatrudniony, jednak po tygodniu zostałem księgowym (SIC!) oraz chłopcem "przynieś, podaj, pozamiataj"
    Pracuje prawie na trzech stanowiskach :), pracodawca oczekuje ode mnie
    wiedzy, która gdybym ewentualnie posiadał to już dawno siedziałbym w krzemowej dolinie..
    Po dwóch miesiącach pracy..(dorywczej, piatki i soboty)(pomijam juz fakt ze pierwsza pensje dostałem właśnie po drugim okresie rozliczeniowym tj. po 2mc) dostałem swoją pierwsza wypłatę !; ] ~400zl... rotfl

    Zaciskam zęby i jadę z tym dalej..
    Łudzę się, że jak skończę te studia to znajdę pracę, pozwalającą mi zarabiać przyzwoicie, jednak widząc co się dzieje w kraju, oraz po swoich pierwszych doświadczeniach w pracy, czuję, że będzie ciężko..

    Być może wyjadę za granicę do pracy... nie jestem patriotą.. tylko obawiam się o swoje życie prywatne.. otóż moja dziewczyna nie wyjedzie z tego kraju..Ona chce go zmieniać..tak jak Większość z Was..
    Rozumiem Ją, tylko co mam zrobić?..to na mnie będzie spoczywał obowiązek utrzymania domu.
    Żyć w Polsce i mieć kaca moralnego, że nie stać mnie na utrzymanie siebie i ewentualnej rodziny ? Przykre..

    Z góry przepraszam, gdyż mój post nie wnosi chyba wiele do dyskusji, chyba po prostu chciałem się podzielić z kimś swoimi przemyśleniami.

    Głowa do góry; )
  • Anonim

    Prinz duzo racji w tym co piszesz oczywiscie jest - to sie nazywa brakiem kultury pracowniczej w Polsce. Ja tez dwa miesiace pracowalem za friko. Jestem dalej na studiach i pracuje w zawodzie, z czego sie ciesze. Zdalem sobie tez sprawe, ze trzeba (jesli sie chce pracowac w zawodzie) praktycznie wszystko zaczynac od przyslowiowego "zera". Tak juz jest. Ja nie zamierzam w najblizszym czasie emigrowac, wlasnie z wyzej podanych przyczyn, ale prawda jest, ze zdecydowanie sie na rodzine w wieku 24 lat w tym kraju to nierzadko "samobojstwo spoleczne", niestety. Niewykluczam jednak tego w przyszlosci, mam nadzieje ze do takich komluzji nie dojde kiedys, w wieku ok. 30 lat. Wiem jedno, "pokoleniem 1200" nie bede - tyle, ze osobiscie uwazam, ze jesli wyjazde to juz na zawsze... Ale na razie... ucze sie i zdobywam doswiadczenie. Czas rozliczen nadejdzie za kilka lat :)
  • Anonim

    Damy rade; ) !
  • Hodo

    Ja ostatnio zastanawiałem się nad swoim zyciem; D Czy nie lepiej by było, żebym wyrósł na niezbyt rozgarniętego kolesia, który poszedł by do zawodówki, został dekarzem i zarabiał kilka tysięcy miesięcznie, zamiast na intelektualistę, który nawet po studiach może nie mieć szansy na jakąkolwiek pracę w kraju :/
  • Anonim

    Hodo nie boj sie - praca jest. Pytanie o pensje.
  • Jo

    heja! tez bylam w GB i wcale nie jest tak kolorowo...tam nie wyjezdzaja sami studenci ale tez bardzo prosci ludzie a czasem tacy prostacy, ze az szkoda sie przyznawac ze sie jest z Polski :( przykre to ale prawdziwe,ale to jeszcze nie jest najgorsze, bo do tego zalicza sie to, ze Polak na Polaka tam nie ma co za bardzo liczyc,jeden drugiemu oczy by wydlubal i tak jeden na drugiego gada glupoty ze szok. Tyle sie gada, ze tyle tam jest Pakistanczykow i innych nacji,ale nikt im nie zarzuci ze sobie wzajemnie nie pomagaja, bo to bylabo klamstwo-w kazdym razie ludzie zastanowcie sie czy chcecie wyjezdzac z kraju, ktory was wyksztalcil i dal to czym jestescie...czy chcecie dac rzadowi pretekst do kolejnych obrazliwych wyzwisk w kierunku poszukujacych grosza na zycie,wiem ze jest ciezko,ale musimy walczyc z tym posranym systemem a nie uciekac i chowac glowe w piasek (bez obrazy)
  • Anonim

    Ja np. nidawno sie dowiedzialem od ministra Durnia... yyy... sorki... Dorna, ze jestem WYKSZTAŁCIUCHEM. Mnie to obraza. Dlatego nie toleruje wladzy, ktora wlasnym obywatelom wmawia, ze sa debilami i sieje defetyzm. W tym kraju az strach cos powiedziec optymistycznie.

    Konkretna sytuacja. Jade pociagiem i rozmawiam z kolezanka o checi zakupu za gotowke przez nia mieszkania, ze jest szczesliwa, ze wszystko okej... teraz zgadnijcie jak sie na nas patrzono, w pewnym momencie czulismy, ze patrzyna nas 3/4 wagonu!... z pogarda...
  • KAROLINA

    i bardzo dobrze niech wyjeżdżają uciekają bo tu nie ma przyszłości....
    paranoja z pracą wcale nie jest kolorowo
    niestety ale dzś doszłam do wniosku że nasz kraj jest niestety jednym wielkim dnem
  • Anonim

    Klocilbym sie czy nie ma pracy - moi znajomi po studiach zdazyli ja zmienic juz trzykrotnie, na wlasne zyczenie. Pytanie o pensje. Ale to dluzsza dyskusja stricte ekonomiczna :).
  • #Mr.mgr Kris#

    Nie wdając się w ekonomię można powiedzieć jasno-

    W Polsce jest za wysoki poziom realnego BEZPŁACIA.
  • Anonim

    Heh... bezplacia :)... fajnie brzmi. Ja mam na to wszystko inne okreslenie - "brak szeroko pojetej kutury pracowniczej" (mlodzi pracodawcy, czesto dorobkewicze bez tradycji zatrudnienia i powolnego dorabiania sie, tacy "pseudopracodawcy" <oczywiscie nie wszyscy!!>, ktorzy pozjadali wszystkie rozumy i prezentuje swoje "ego" i wyzszosc, a z drugiej strony spaczona mentalnosc pracownikow socjalizmem; jednym slowem za szybko przeskoczylismy z jednego w drugie, co kiedys okaze sie oczywiscie na "+", juz dzis jest na plus... ale faktem jest tez, ze ominelismy cale stadia rozwoju obywatelskich i demokratycznych spoleczenstw zachodnich i to zarowno w sferze spoleczne jak i wlasnie w ekonomicznej - takie jest moje zdanie...).
  • Cook

    >Łukasz napisał
    >socjalizmem; jednym slowem za szybko przeskoczylismy z
    >jednego w drugie,


    Raczej za pozno przeskoczylismy 'w drugie' - czymkolwiek ono jest...
  • Anonim

    Oczywiscie, ze za pozno wskutek czego naklada sie w Polsce na transformacje globalizacja cen, usug i dóbr, choć wydajnośc gospodarki mamy na poziomie wczensych lat 60tych. stad subiektywnie odczuwana frustracja wielu osob. Niestety przyslowiowy dezodorant kosztuje mniej wiecej tyle samo w polsce co USA, bo swiat poszedl do przodu, a 17 lat jestsmy dopiero w nwoej rzecyzwistosci. Natomiast sam przeskok odbyl sie z pominieciem 50 lat rozowju zachodniej gospdoarki. Stad kolejne problemy, choc w skali makro zyskujemy wszyscy.
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)