-
Paweł
musisz sobie sam zrobić ...wejdz na forum i tam jest dyskusja ...
tylko większość mówi o wykorzystaniu kryształów(drgania + zjawisko skręcania ladunku ) ale też są linki do filmików z tymi na baterię ... bateria nie jest konieczna ale zwiększa moc.
Możesz też o Ighni w necie poszukać... też bawił się pogodą. -
Paweł
-
Perwer
>Paweł napisał
>musisz sobie sam zrobić ...wejdz na forum i tam jest
>dyskusja ...
Aha czyli działa to tak świetnie że nikt tego nie wyprodukował nawet :)
-
Paweł
to skąd by były filmiki ?
poza tym możesz obejrzeć o Ighni film dokumentalny i o amerykańskich badaniach nad pogodą. Poczytaj, sprawdź....masz źródło. -
-
Perwer
-
Perwer
>"Ale masę pomysłów z me 163 zastosowano później, right?
Czy masę to bym nie powiedział, ale trochę tak. W sumie dziś wiadomo że oni na nim podczas testów mogli prawdopodobnie przekroczyć prędkość dźwięku i nawet o tym nie wiedzieć bo do pomiaru prędkości stosowali sprzęt który zaniża wyniki przy prędkościach bliskich prędkości dźwięku i wyższych.
W zasadzie nie będzie kłamstwem jeśli się stwierdzi że technologia rakietoszybowców jest współcześnie zarzucona.
>"Projekty które przedstawiłeś były rozwijane dużo wcześniej niż teraz.
Zobacz jaka jest przepaść czasowa między latającym skrzydłem Horten 229/Gotha 229 a np B-2 Spirit który współcześnie wykorzystuje technologię latającego skrzydła. Trzeba też pamiętać że Ho 229 wykorzystywał prymitywną technologię zmniejszającą odbicie radarowe -
Perwer
>MPJ 78 napisał
>>"Projekty które przedstawiłeś były rozwijane dużo
>wcześniej niż teraz.
>Zobacz jaka jest przepaść czasowa między latającym
>skrzydłem Horten 229/Gotha 229 a np B-2 Spirit który
>współcześnie wykorzystuje technologię latającego
>skrzydła. Trzeba też pamiętać że Ho 229 wykorzystywał
>prymitywną technologię zmniejszającą odbicie radarowe
Tak bo idea latającego skrzydła okazała się ślepą uliczką, dopiero realny stealth wymusił powrót do niej. No i po drodze były prototypy jak np Northrop YB-49.
-
Ok był po drodze ten Northrop YB-49 tyle że on owszem nie ma wyraźnie wydzielonego kadłuba ale jak patrzę na jego zdjęcia wyraźnie widać coś w rodzaju stateczników pionowych obramowujących zespoły silników Horten i B-2 czegoś takiego nie mają. Ok wiem że się czepiam i że to detal, z tego co pamiętam ze statecznikami łatwiej takie latające skrzydło sterować za to rośnie odbicie radarowe.
O tym czy to ślepa uliczka rozwoju zadecyduje przyszłość a latające skrzydło z uwagi na mniejsze od samolotu klasycznego opory aerodynamiczne znów zaczyna być atrakcyjne tym razem ekonomicznie.

