Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
  • 1
  • 2
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Eli

    http://ekrantv.nowyekran.pl/post/14...

    Reagan w cytatach...

    O biurokracji

    * Czy już zapomnieliśmy, że rząd jest stworzoną przez nas spółką, której akcjonariuszem z chwilą zapłacenia pierwszego centa podatku stają się każdy mężczyzna, każda kobieta i każde dziecko? – Did we forget that government is the people’ s business and every man, woman, and child becomes a shareholder with the first penny of tax paid? (14.01.1982)
    * Przerośnięty rząd najlepiej wygląda we wstecznym lusterku, kiedy zostawiasz go za sobą daleko w tyle. – The best view of big government is in the rear view mirror as you’ re driving away from it. (24.03.1982)
    * Żaden rząd w historii nie ograniczył dobrowolnie swojej władzy. Ale z Bożą pomocą moja administracja to osiągnie. – No government in the history of civilization has ever voluntarily reduced itself in size. But with God’ s help, this one’ s going to. (01.05.1982)
    * Tylko w Waszyngtonie ministerstwo zajmujące się wszystkim, co znajduje się na zewnątrz jego samego, może zostać nazwane Ministerstwem Zasobów Wewnętrznych. – Where but in Washington would they call the department that’ s in charge of everything outdoor, everything outside, the Department of the Interior. (14.09.1983) (amerykański Department of the Interior zajmuje się takimi sprawami jak ochrona przyrody, zarządzanie zasobami i sprawy indiańskie – przyp.MB)

    O budżecie i podatkach

    * Powodem naszego gigantycznego długu publicznego nie są zbyt niskie podatki. Powodem jest to, że rząd wydaje za dużo. – We don’ t have a trillion-dollar debt because we don’ t tax enough; we have a trillion-dollar debt because government spends too much. (20.05.1982)
    * Nie jestem pewien czy będąc w piątej klasie wiedziałem co to znaczy “dług publiczny”. Oczywiście, kiedy byłem w piątej klasie, to go nie mieliśmy. – When I was in fifth grade, I’ m not sure that I knew what a national debt was. Of course, when I was in the fifth grade, we didn’ t have one. (28.06.1983)
    * Od dawna wiadomo, że dwie rzeczy w Waszyngtonie były niezrównoważone – budżet i liberałowie. – We’ ve long thought there were two things in Washington that are unbalanced – the budget and the liberals. (01.03.1985) (mianem liberałów w Stanach Zjednoczonych określa się lewicę i Partię Demokratyczną – przyp. MB)


    O misji Ameryki

    * Ameryka jest pochodnią wolności, w szczególności w obecnym wieku, lecz nie dla nas samych, ale dla milionów ludzi na całym świecie. – Especially in this century, America has kept alight the torch of freedom, but not just for ourselves but for millions of others around the world. (08.03.1983)


    O nieograniczonych możliwościach

    * Nie ma czegoś takiego jak granice rozwoju, ponieważ nie istnieją granice ludzkiej inteligencji, wyobraźni i ciekawości. – There are no such things as limits to growth, because there are no limits on the human capacity for intelligence, imagination, and wonder. (20.09.1983)


    O służbie

    * Składając przysięgę przed objęciem urzędu, ślubowałem lojalność jednej wyjątkowej grupie interesów: Narodowi. – When I took the oath of office, I pledged loyalty to only one special interest group: “We the people”. (28.04.1981)


    O wolności religijnej

    * Nasza Konstytucja nigdy nie miała powstrzymywać ludzi od modlitwy, a jedynie chronić ich prawo do modlitwy.- The Constitution was never meant to prevent people from praying; its declared purpose was to protect their freedom to pray. (18.09.1982)
    * Ojcowie Założyciele uchwalili Pierwszą Poprawkę w celu ochrony kościołów przed wpływem rządu. Natomiast nigdy nie mieli zamiaru wybudowania muru wrogości pomiędzy państwem a wiarą religijną jako taką. – When our Founding Fathers passed the First Amendment, they sought to protect churches from government interference. They never intended to construct a wall of ho
  • Ritter von Nałęcz

    O tak, był wielkim człowiekiem, bardzo nietuzinkowym i po prostu wspaniałym politykiem.
  • Ajgor

    To ja dodam kilka od siebie:
    "Rząd jest jak dziecięcy przewód pokarmowy, cieszy się apetytem z jednej strony i brakiem odpowiedzialności z drugiej."
    „Polityka jest, jak mówią, drugą najstarszą profesją świata. Doszedłem do wniosku, że ma ona dużo wspólnego z pierwszą.”
    "Zauważyłem, że ci wszyscy, którzy są za aborcją, zdążyli się urodzić”
  • madzia

    z tzw. neoliberalnych idoli z tamtych lat zdecydowanie bardziej szanuję Thatcher :)
    Reagan pasował do amerykańskiej polityki i mentalności Amerykanów, więc nie miał takich trudności i nie był tak kontrowersyjny w ocenie post factum niż Thatcher w UK.
  • madzia

    >Malachiasz napisał
    >O wolności religijnej
    >
    > * Nasza Konstytucja nigdy nie miała powstrzymywać
    >ludzi od modlitwy, a jedynie chronić ich prawo do
    >modlitwy.- The Constitution was never meant to prevent
    >people from praying; its declared purpose was to protect
    >their freedom to pray. (18.09.1982)

    to jest właśnie tak jeśli o wolności mówi konserwatysta :) wolność tylko jednych wspomniana jest w tym cytacie. typowe.
  • Ajgor

    a ograniczenie wolności których wynika z tego cytatu?
  • madzia

    niby nie ma, bo jest to niewypowiedziane, ale dla mnie jest znaczące, że konserwatyści mówiący o wolności zaznaczają to co im pasuje.
  • madzia

    >Ajgor napisał
    >"Zauważyłem, że ci wszyscy, którzy są za aborcją,
    >zdążyli się urodzić”

    generalnie: good point taken, ale z drugiej strony zamykający dyskusję, a może o to właściwie chodziło :P
  • Ajgor

    >madzia napisała:
    >niby nie ma, bo jest to niewypowiedziane, ale dla mnie jest
    >znaczące, że konserwatyści mówiący o wolności
    >zaznaczają to co im pasuje.

    tak to jest, jak o konserwatystach wypowiadają się czepialscy wobec wszystkiego, co się kojarzy z konserwatyzmem - ostatecznie okazuje się, że "niczego nie", ale coś jest na pewno "niewypowiedziane" :)
  • madzia

    >Ajgor napisał
    >>madzia napisała:
    >>niby nie ma, bo jest to niewypowiedziane, ale dla mnie
    >jest
    >>znaczące, że konserwatyści mówiący o wolności
    >>zaznaczają to co im pasuje.
    >
    >tak to jest, jak o konserwatystach wypowiadają się
    >czepialscy wobec wszystkiego, co się kojarzy z
    >konserwatyzmem - ostatecznie okazuje się, że "niczego
    >nie", ale coś jest na pewno "niewypowiedziane" :)

    taka już jestem, że mam uczulenie na pewne sprawy i jak się mogę przyczepić na pewno to zrobię :) nikt nie jest doskonały :)
  • madzia

    a tak serio jak ktoś zaczyna interpretować takie pojęcia wolność czegoś to znaczy, że tak naprawdę jednak ma na myśli nie wolność jako taką, ale wolność DO czegoś.
  • Ajgor

    Generalnie Reagan odnosił się w tej wypowiedzi chyba do pierwszej poprawki w konstytucji, która w zamierzeniu samych ojców założycieli Madisona i Jeffersona miała powstrzymywać rządy od jakiejkolwiek interwencji w kwestie religijne i światopoglądowe obywateli. W czasach Reagana ten ideał został już dawno zdegradowany, zaś samą poprawkę wykorzystywano często w różnych procesach zarówno przeciwko religii (np. zwolniony pracownik-gej pozywał pracodawcę-katolika i wygrywał) jak i czasem na odwrót (np. jakiś uczeń czy student, nie pamietam, pozwał nauczyciela, który powiedział, że kreacjonizm to kompletna bzdura i też wygrywał), co jest spowodowane "ekspansją legislacyjną" rządu USA, dopisywaniem kolejnych poprawek do konstytucji, kodyfikacją prawa precedensowego, poprawnością polityczną i generalną degrengoladą prawa i idei wolności w ogóle
  • madzia

    >madzia napisała:
    >a tak serio jak ktoś zaczyna interpretować takie pojęcia
    >wolność czegoś to znaczy, że tak naprawdę jednak ma na
    >myśli nie wolność jako taką, ale wolność DO czegoś.

    nie dałeś mi dokończyć :P

    a więc jeśli zaczyna się mówić o wolności DO czegoś to chcąc nie chcąc wprowadza pewne ograniczające warunki.
  • madzia

    >Ajgor napisał
    >(np. zwolniony pracownik-gej
    >pozywał pracodawcę-katolika i wygrywał)

    ale jeśli się zdarzy się sytuacja w drugą stronę to jest no przecież miał pewne prawo!
  • Ajgor

    "nie dałeś mi dokończyć :P "

    -jak niby? rozbiłem Ci posta na dwa?; )


    >madzia napisała:
    >>Ajgor napisał
    >>(np. zwolniony pracownik-gej
    >>pozywał pracodawcę-katolika i wygrywał)
    >
    >ale jeśli się zdarzy się sytuacja w drugą stronę to
    >jest no przecież miał pewne prawo!

    czy w jedną, czy w drugą stronę - pracodawca ma prawo decydować kogo przyjmuje do pracy, a kogo nie. A tak już dawno nie ma w kraju, który kiedyś nazywano "land of the free and home of the brave".
  • madzia

    >Ajgor napisał
    >"nie dałeś mi dokończyć :P "
    >
    >-jak niby? rozbiłem Ci posta na dwa?; )

    bo napisałeś posta kiedy edytowałam swój post :)

    >>madzia napisała:
    >>>Ajgor napisał
    >>>(np. zwolniony pracownik-gej
    >>>pozywał pracodawcę-katolika i wygrywał)
    >>
    >>ale jeśli się zdarzy się sytuacja w drugą stronę to
    >>jest no przecież miał pewne prawo!
    >
    >czy w jedną, czy w drugą stronę - pracodawca ma prawo
    >decydować kogo przyjmuje do pracy, a kogo nie. A tak już
    >dawno nie ma w kraju, który kiedyś nazywano "land of the
    >free and home of the brave".

    pewnie, ale znów zauważ, że np. konserwatyści przedstawiają się jako strasznie pokrzywdzeni przez los :P
  • Ajgor

    >madzia napisała:

    >
    >bo napisałeś posta kiedy edytowałam swój post :)


    -no proszę, jednak rozbiłem; )


    >
    >pewnie, ale znów zauważ, że np. konserwatyści
    >przedstawiają się jako strasznie pokrzywdzeni przez los :P

    -w dzisiejszych czasach generalnie wszyscy przedstawiają się jako strasznie pokrzywdzeni przez los i śmiem twierdzić, że wcale nie konserwatyści w tym przodują. "Epoka humanitaryzmu, to epoka, w której ludzie stali się rzadsi", jak mawiał raczej nie uskarżający się na swój los konserwatysta Ernst Junger :)

  • madzia

    takie czasy mamy :) i w sumie może i dobrze, że możemy głośno mówić, że coś nam nie pasuje.
  • Ajgor

    gorzej, że gdy wszyscy zdobyli prawo do głośnego mówienia, że coś im nie pasuje, to bardzo szybko doszliśmy do sytuacji, kiedy mówi się już wyłącznie o rzeczach mało ważnych i zwykłych bzdurach.
    "W przyszłości, która rysuje się na horyzoncie, nawet entuzjastyczna współpraca sodomitów i lesbijek nie uchroni nas przed nudą", jak narzekał na los Mikołaj Gomez Davila (przez złość cytuję samych konserwatystów :)
  • madzia

    >Ajgor napisał
    >gorzej, że gdy wszyscy zdobyli prawo do głośnego
    >mówienia, że coś im nie pasuje, to bardzo szybko
    >doszliśmy do sytuacji, kiedy mówi się już wyłącznie o
    >rzeczach mało ważnych i zwykłych bzdurach.

    może dlatego czy tego chcemy czy nie żyjemy w postpolityce i właśnie dlatego mamy co jakiś czas jałowe dyskusje ideologiczne, a nie tym politycy powinni się zajmować.
  • 1
  • 2
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)