Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Bartek

    No i stało się. Zabrali, wzięli i przenieśli. Ciekawe co dalej, bo tak po prostu to to się chyba nie skończy??
  • Anonim

    Ten krzyż jest jak hydra. Zabiorą jeden, to obrońcy postawią trzy następne. Problemu tłumu przed pałacem prezydenckim zarzucającego Komorowskiemu ze ubił na spółę z ruskimi "elitę narodu polskiego" to na pewno nie rozwiąże, ale przynajmniej ten tłum już tak nie szantażuje władz miasta ani służb porządkowych.
  • Ritter von Nałęcz

    Bardzo złe rozwiązanie, bo tchórzliwe. W tej sytuacji trzeba było krzyż zabrać z pompą, żeby okazać siłę państwa.
  • Bartek

    Ja tam trochę żałuję. Mógłby jeszcze troche postać,żeby mohery jeszcze przez jakiś czas mogły swoje buzie w tv pokazywać. I dawać wizytówkę swojego otępienia. I swojego i swojego przywódcy. Poza tym mam nadzieje, że szansa realnego oddzielenia Kościoła od Państwa się nie zmarnuje.
  • Ritter von Nałęcz

    W jaki sposób? :) Zakazać księżom dzielenia się poglądami? Zabronić episkopatowi wyznacząc swoim wiernym drogi moralnej? Czy w ogóle odebrać prawa polityczne czy to klerowi, czy wszystkim katolikom jak leci? Bo Kościół kolego to wszyscy katolicy.

    Hasło oddzielenia Kościoła od państwa jest równie żenujące jak reszta haseł socjalistów.
  • Bartek

    Raczej mam na myśli ograniczenie wpływu władz Kościoła Katolickiego na sposób zarządzania Państwem.
    Uczynienie owego Państwa faktycznie laickim. Mówiąc trochę żartobliwie - Religia do kościoła;)
    Poza tym kto Ci powiedział, że ja jestem socjalistą?
    Powiedziałem swoje zdanie, Ty powiedziałeś swoje. Nie będę się z Tobą spierał, gdyż mamy skrajnie inne światopoglądy, które nie maja raczej wspólnego mianownika. Szanuję Twoje poglądy,ale przecież nie muszę się z nimi zgadzać.
  • :]

    >Bartek napisał
    >Raczej mam na myśli ograniczenie wpływu władz Kościoła
    >Katolickiego na sposób zarządzania Państwem.
    >Uczynienie owego Państwa faktycznie laickim. Mówiąc
    >trochę żartobliwie - Religia do kościoła;)
    >Poza tym kto Ci powiedział, że ja jestem socjalistą?
    >Powiedziałem swoje zdanie, Ty powiedziałeś swoje. Nie
    >będę się z Tobą spierał, gdyż mamy skrajnie inne
    >światopoglądy, które nie maja raczej wspólnego
    >mianownika. Szanuję Twoje poglądy,ale przecież nie muszę
    >się z nimi zgadzać.

    w takim razie powiedz mi na jakiej ideologi państwo ma opierac swoje działanie na ideologi walki z globalnym ocieplenie? czy zrównania płci;) czy napychaniu pieniedzmi publicznymi kieszeni znajomych premiera? a moze na programie wojewudzkiego?
  • :]

    tak na marginesie to irytuje mnie juz ta cała sprawa z tym drewnianym kołkiem na starówce jakby musiał to byc powód do tworzenia podwujnych zasieków z metalowych barierek które przeszkadzaja przecientnym ludzia (takim jak ja) przejście krakowskim przedmiesciem.
    A wine ponosza za to politycy którzy nie potrafia takich rzeczy rozwiazac polubownie niestety ale z tego co widzie komor znowu dąży do konfliktu z przygłópami religijnymi zabierajac im zabawke, to jest nie powazne bo oni znowu sie tam zleca i narabia szumu a TVN zarobi na transmisji z kolejnego cyrku
  • Bartek

    Czy to znaczy,że ma sie opierać na religii?? Ja nikomu wierzyć nie zabraniam. Natomiast nie chciałbym żeby dla Państwa fundamentem była religia. Tak jak mówie. To kwestia tego,że nie jestem wierzący i nie zgadzam się z większością zasad narzucanych przez Kościoł...jakikolwiek.
    Co do tego, że to szopka to się akurat zgodzę. Natomiast myślę,że się jednak rozejdzie po kosciach. Pojadą na tą pielgrzymkę do Smoleńska. Kto wie, moze nawet krzyż na plecach tam zaniosą. Potem postawią go w sw. Annie i tam będą biadolić. Jednak nie sądzę, żeby to było jeszcze jakąkolwiek pożywką dla mediów.
  • Anonim

    >Bartek napisał
    >No i stało się. Zabrali, wzięli i przenieśli. Ciekawe co
    >dalej, bo tak po prostu to to się chyba nie skończy??

    Z dzisiejszego punktu widzenia, to cały ten cyrk z krzyżem posłużył PO, jako sposób na odwrócenie uwagi od podwyżki podatków - sprawę załatwili i bez większych problemów krzyż usunęli, co moim zdaniem mogli zrobić już dawno.
  • :]

    działanie instytucji państwowych musi sie na czymś opierac bo inaczej te instytucje nie mogłby podejmowac decyzji a najbezpieczniejszym oparciem jest zawsze tradycja nie wazne juz jaka... dobra lece pod pałac zobacze co tam sie dzieje;)
  • ..::Vanadain::..

    >Subterranean Homesick Blues napisał
    >>Bartek napisał
    >>No i stało się. Zabrali, wzięli i przenieśli. Ciekawe
    >co
    >>dalej, bo tak po prostu to to się chyba nie skończy??
    >
    >Z dzisiejszego punktu widzenia, to cały ten cyrk z krzyżem
    >posłużył PO, jako sposób na odwrócenie uwagi od
    >podwyżki podatków - sprawę załatwili i bez większych
    >problemów krzyż usunęli, co moim zdaniem mogli zrobić
    >już dawno.

    Oczywiście zgadzam się. Tylko najbardziej żałosne jest w tym wszystkim jak ludzie za nimi ślepo szli.
    Rozumiem przeciwników krzyża i szanuję ich zdanie, ale jak widziałem grupki ludzi z wypisanym na mordzie wyrazem "antifa" wykrzykujących chamskie zaczepki to się aż we mnie gotowało

    Ba
    Dziwie się że nikt nie podał ich do sądu gdyż złamali konstytucję zabierając krzyż.
    KAŻDY ma prawo do wyznawania swojej religii i MANOFESTOWANIA JEJ w miejscach publicznych, samemu bądź też w zgromadzeniu. Nam zabrano to prawo i wszyscy się jeszcze śmieją że go bronimy.
    A niech by ktoś się przyczepił do żydów, bądź muzułmanów gwarantowana sprawa w trybunale międzynarodowym -.-

    Narodzie dlaczego dajesz sobie pluć w twarz i udajesz że deszcz pada..
  • Wolf

    >..::Vanadain::.. napisał
    >Rozumiem przeciwników krzyża i szanuję ich zdanie, ale
    >jak widziałem grupki ludzi z wypisanym na mordzie wyrazem
    >"antifa" wykrzykujących chamskie zaczepki to się aż we
    >mnie gotowało
    Zaczepki były z jednej, jak i z drugiej strony. I żeby nie było - nie popieram ich.

    >Dziwie się że nikt nie podał ich do sądu gdyż złamali
    >konstytucję zabierając krzyż.
    Nie złamali Konstytucji. Krzyż został przeniesiony w odpowiedniejsze miejsce.

    >KAŻDY ma prawo do wyznawania swojej religii i
    >MANOFESTOWANIA JEJ w miejscach publicznych, samemu bądź
    >też w zgromadzeniu.
    Poprzez zabór mienia publicznego?

    Bo manifestowanie to jedno (np. nosząc wielki krzyż na szyi), a łamanie prawa (stawianie krzyża na nie swoim terenie) to drugie.
  • Ritter von Nałęcz

    >Bartek napisał
    >Raczej mam na myśli ograniczenie wpływu władz Kościoła
    >Katolickiego na sposób zarządzania Państwem.
    No to mamy problem. Bo żyjemy w systemie d***kratycznym. A więc rządzi wiekszość. A w Polsce wiekszość to katolicy, głosujący na katolików, więc rządzą nami katolicy - członkowie Kościoła Katolickiego. Widzisz to?

    >Uczynienie owego Państwa faktycznie laickim. Mówiąc
    >trochę żartobliwie - Religia do kościoła;)
    Lewica jak zwykle zapomina, że państwo jest dla obywateli, nie obywatele dla państwa.

    >Poza tym kto Ci powiedział, że ja jestem socjalistą?
    Nie powiedziałem tego. Ale to hasło jest autorstwa socjalistów, więc jak najbardziej przypisuje je im.

    >Powiedziałem swoje zdanie, Ty powiedziałeś swoje. Nie
    >będę się z Tobą spierał, gdyż mamy skrajnie inne
    >światopoglądy, które nie maja raczej wspólnego
    >mianownika. Szanuję Twoje poglądy,ale przecież nie muszę
    >się z nimi zgadzać.
    I weź tu chciej porozmawiać.
  • ..::Vanadain::..

    Owszem złamali gdyż jak napisałem każdy ma prawo manifestowania swoich poglądów także religijnych w dowolnym miejscu publicznym. Tak więc nie ma miejsc odpowiednich i odpowiedniejszych. Miejsce publiczne to miejsce publiczne. Poza tym póki nie zrobili afery wokół krzyża to nie widziałem tam żadnego zamieszania. Dopiero po je zrobiło.
    Jaki znowu zabór? Jest jakieś prawo zakazujące spędzania czasu w jakimś miejscu przez ilość godzin dłuższą niż X?
    Krzyż mieli prawo postawić gdyż jest to manifestowanie swoich poglądów i oddanie hołdu zmarłym.
    Krzyże z poboczy dróg gdzie były wypadki też podchodzą wg ciebie pod zabór mienia publicznego?
  • Ritter von Nałęcz

    A co byś zrobił, gdybyś został wybrany wójtem i ktoś by wszedł do Twojego gabinetu i na jego środku postawił posąg Świętowida, a potem zaczął się do niego modlić, wzywajac do obalenia Twoich rządów?
  • Wolf

    >..::Vanadain::.. napisał
    >Owszem złamali gdyż jak napisałem każdy ma prawo
    >manifestowania swoich poglądów także religijnych w
    >dowolnym miejscu publicznym.
    Manifestowanie tak. Ale na stawianie czegokolwiek w miejscu publicznym trzeba mieć zgode zarządcy terenu.

    Idąc Twoim tokiem rozumowania, powinienem na rynku w Gdańsku postawić statuę Światowida i byłoby to zgodne z prawem? Przeciez to też manifestowanie przekonań religijnych...

    >Tak więc nie ma miejsc
    >odpowiednich i odpowiedniejszych. Miejsce publiczne to
    >miejsce publiczne. Poza tym puki nie zrobili afery wokół
    >krzyża to nie widziałem tam żadnego zamieszania. Dopiero
    >po je zrobiło.
    Na stawianie czegokolwiek w miejscu publicznym musisz mieć zgodę zarządcy terenu. Na Krakowskim Przedmieściu - także konserwatora zabytków.

    >Jaki znowu zabór? Jest jakieś prawo zakazujące spędzania
    >czasu w jakimś miejscu przez ilość godzin dłuższą niż
    >X?
    Prawo o zgromadzeniach publicznych. Plus znasz definicję pasa drogowego?

    >Krzyż mieli prawo postawić gdyż jest to manifestowanie
    >swoich poglądów i oddanie hołdu zmarłym.
    Nie mieli prawa postawić.

    >Krzyże z poboczy dróg gdzie były wypadki też podchodzą
    >wg ciebie pod zabór mienia publicznego?
    Owszem, podchodzą pod zajęcie pasa drogowego. Wielokrotnie zgłaszałem i usuwano je w mojej okolicy. Bądź przenoszono.
  • ..::Vanadain::..

    Mamy taką różnicę że krzyż nie stoi w gabinecie prezydenta w pałacu prezydenckim, a przed i to w takim miejscu że dopóki zamieszania wokół niego nie zrobiono, w kompletnie żaden sposób nie utrudniał
    nikomu życia chyba że ktoś cierpi na jakieś niewyjaśniony strach przed krzyżem.
    W dodatku gabinet to miejsce prywatne. Obszar przed pałacem prezydenckim obszar publiczny :)
    Druga sprawa jest taka że skoro większość ludzi w naszym kraju to katolicy, to przytaczanie przyładu pogańskiego boga, którego wyznaje może 10 ludzi w tym kraju jest chyba nieadekwatne.
    3 sprawa posąg świętowida nie przedstawia sobą niczego oprócz świętowida, natomiast krzyż oprócz funkcji religijnej, tak jak już napisałem jest hołdem oddanym prawie setce zmarłych osób.
    4 sprawą mnie zaskoczyłeś, gdyż stwierdzenie że jest to jeden z powodów zabrania krzyża doprowadza do tego że możemy już mówić o państwie totalitarnym bez wolności słowa
  • Wolf

    >..::Vanadain::.. napisał
    >W dodatku gabinet to miejsce prywatne. Obszar przed pałacem
    >prezydenckim obszar publiczny :)
    Wnętrze urzędu publicznego jest miejscem publicznym.

    >Druga sprawa jest taka że skoro większość ludzi w naszym
    >kraju to katolicy, to przytaczanie przyładu pogańskiego
    >boga, którego wyznaje może 10 ludzi w tym kraju jest chyba
    >nieadekwatne.
    Bzdury pleciesz. Kościół Rodzimowierców jest zarejestrowany, a wszystkie wyznania religijne są równouprawnione w dziedzinie prawa do manifestacji przekonań religijnych.

    >3 sprawa posąg świętowida nie przedstawia sobą niczego
    >oprócz świętowida, natomiast krzyż oprócz funkcji
    >religijnej, tak jak już napisałem jest hołdem oddanym
    >prawie setce zmarłych osób.
    Przedstawia czczone bóstwo. To wystarczy. Oj, kręcisz, kręcisz...
  • Ritter von Nałęcz

    Vanadain - Świętowid też może upamiętniać tragicznie zmarłych. Ja zresztą też wolę kłaniać sie uosobieniu słońca, czy też świata, niż przedmiotowi kaźni jakiegoś Żyda żyjącego 2000 lat temu.
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)