Polityka: Polska, Europa, Świat [2338]

Zapisz się
Dodaj kartkę Dodaj bana
Powód wlepienia kartki
Wybierz wątek docelowy z listy lub wpisz jego ID
  • Anonim

    >Jacu;P napisał
    >Teraz Solidarność to nie ta sama Solidarność która
    >walczyła o wolność Polski.

    Serio?

    >Przepraszam bardzo ale tych ludzi którzy buczeli i gwizdali
    >nie idzie nazwać inaczej jak chamami i
    >prostakami.

    Dokładnie tak. Tak samo nie da się inaczej nazwać tego rudego konferasjera który nie u siebie obrażał gospodarzy.

    >Pomijając fakt że wygwizdali oni prezydenta i
    >premiera swojego kraju to oprócz tego wygwizdali osoby
    >które zrobiły wiecej dla Solidarności niż nie jeden z
    >nich!

    Nie wygwizdali Prezydenta tylko bili mu brawo - nawet podstawowych faktów nie znasz. Chociaż nie wiem za co brawo bili akurat. Tak, oczywiście zwykły szary stoczniowiec który działał w "S" zrobił mnie właśnie dlatego, że nie utuczył się na obradach okrągłego-stołu i nie jest pachnącym opalonym zarobase

    >Co zrobił dla Solidarnośći Śniadek albo J.Kaczynski w
    >tamtych latach?

    Działał?

    >Może porównacie ich życiorysy?Kaczyński
    >nigdy nie był internowany i nie było go w pamiętnych
    >czasach pod stocznią.

    A no tak to tylko 'pod stocznią' była Solidarność, no tak, zapomniałem, że monopol na bycie kombatantem z odleżynami od styropianu mają jedynie Lisy, Borusowicze (ale to też do momentu kiedy nie przeszedł do PO), Wałęsy i Tuski. A tak swoją drogą jak go nie internowali to co z tego? To na tym polega konspiracja, że się nie siedzi w pierdlu. Słyszałeś aby AK-owiec zarzucał drugiemu - ej, Ty, nie zasłużyłeś się bo na gestapo nie siedziałeś. Kiedyś to było tak: nie dał się złapać, znaczy pistolet. Teraz - ej nie dałeś się złapać? O Ty frajerze. No ale to dlatego, że Polska stoi na głowie to i ocena historii stoi na głowie. Właśnie przez to, że ta banda harcerzy dała się wyłapać to "Solidarność" w czasie stanu wojennego praktycznie przestała istnieć. Zamiast przetrwać poległa. A lepiej nie siedzieć w pierdlu niż siedzieć. No ale, że tobie chodzi o walor penitencjarnej miłości?
  • Anonim

    >Jak oni śmią w ogóle go wywyższać
    >ponad
    >Borusewicza,Mazowieckiego,Tus ka,Krzywonos,Komorowskiego,Wał ęsy
    >itp.?

    Krzywonos której stanął tramwaj bo prąd odłączyli? Komorowskiego który nazywał okrągły stół zdradą a Mazowieckiego zdrajcą? Wałęsę który twierdzi, iż to 'on wygrał' a nie Solidarność, Tuska który wtedy ledwo odrósł od ziemi, Mazowieckiego który działał w Stronnictwie Drżących i chciał rozbroić strajk a nie strajkować?
    A gdzie zapomniałeś o Staniszkis, Wyszkowskim, Gwieździe, Walentynowicz? Co z tymi ludźmi? A ja ci powiem co z nim, mieli pecha nie związać się z szerokim frontem anarcho-lewacko-homoseksualnym spod szyldu Gazety Wybiórczej i Krytyki Politycznej.

    >Uważacie że Solidarność która łączyła ludzi o
    >rożnych przekonaniach i poglądach politycznych teraz
    >powinna być upolityczniona i popierać wprost jedna
    >partie?

    Tak, dokładnie uważam. I "Solidarność" więcej by zdziałała gdyby zamiast mieć w swoich szeregach komuchów i lewaków była o profilu prawicowym. Tak, tak, przecież jak Wałęsa szedł do wyborów to nie głosowali na niego Michniki i Mazowieckie. Oni nazywali go, cytuję, 'kato-faszystą' i 'zaściankiem'. Wtedy Wałęsa był cepem, prymitywem, katolem, durniem, watażką - wszystko określenia z Gazety Wyborczej.

    >Przepraszam bardzo ale według mnie to już nie jest ta sama
    >Solidarność.

    Serio?

    >Teraz to jest jakas przybudówka PiS-u która
    >składa się z bandy chamów którzy tylko oczekują że im
    >się coś da.

    Tak jest. Banda chamów. Dokładnie i banda chamów zaprosiła bandę chamów. Inaczej to się skończyć nie mogło.

    >Tylko niech w końcu zrozumieją że PRL się
    >skończył i mamy kapitalistyczne czasy w gdzie nie ma tak
    >że obywatel nic nie robi i czeka aż mu państwo prace
    >załatwi.

    Nie mamy kapitalistycznych czasów tylko mamy socjalizm z ludzką twarzą. Nadal nie można firmy założyć, nadal państwowy moloch żre wszystko a urzędników mamy 5 razy więcej niż za czasów gen. Jaruzelskiego. W tym kraju za ultra-liberała uchodzi minister Wilczek, komunista. To chyba najlepiej świadczy o naszej gospodarce. Obecnie rządzi naszą gospodarkę duch Hilarego Minca. Lekkie zero Rostowski to kawał lewaka i komunisty, a za podwyżkę podatków to już naród sobie władzę podliczy przy urnach.
  • Jacu;P

    >Dokładnie tak. Tak samo nie da się inaczej nazwać tego
    >rudego konferasjera który nie u siebie obrażał
    >gospodarzy.

    Czym obrazał?Powiedział prawde i tyle,ak samo jak prawdę odważyła się powiedzieć Krzywonos.

    >Nie wygwizdali Prezydenta tylko bili mu brawo - nawet
    >podstawowych faktów nie znasz. Chociaż nie wiem za co
    >brawo bili akurat. Tak, oczywiście zwykły szary
    >stoczniowiec który działał w "S" zrobił mnie właśnie
    >dlatego, że nie utuczył się na obradach
    >okrągłego-stołu i nie jest pachnącym opalonym zarobase

    Też były gwizdy i buczenia.
    Tylko Ci zwykli szarzy stoczniowcy ktorym nie odebrało rozumu sami mowia że bez tych ludzi nic by nie zrobili.Oni sami poprosili takie osoby jak Komorowski,Mazowiecki,Geremek o pomoc.


    >Działał?
    Od kiedy nic nie robienie nazywamy działaniem?
    >
    >A no tak to tylko 'pod stocznią' była Solidarność, no
    >tak, zapomniałem, że monopol na bycie kombatantem z
    >odleżynami od styropianu mają jedynie Lisy, Borusowicze
    >(ale to też do momentu kiedy nie przeszedł do PO),
    >Wałęsy i Tuski. A tak swoją drogą jak go nie internowali
    >to co z tego? To na tym polega konspiracja, że się nie
    >siedzi w pierdlu. Słyszałeś aby AK-owiec zarzucał
    >drugiemu - ej, Ty, nie zasłużyłeś się bo na gestapo nie
    >siedziałeś. Kiedyś to było tak: nie dał się złapać,
    >znaczy pistolet. Teraz - ej nie dałeś się złapać? O Ty
    >frajerze. No ale to dlatego, że Polska stoi na głowie to i
    >ocena historii stoi na głowie. Właśnie przez to, że ta
    >banda harcerzy dała się wyłapać to "Solidarność" w
    >czasie stanu wojennego praktycznie przestała istnieć.
    >Zamiast przetrwać poległa. A lepiej nie siedzieć w
    >pierdlu niż siedzieć. No ale, że tobie chodzi o walor
    >penitencjarnej miłości?

    Tak,ponieważ "Lisy,Borusewicze,Wałęsy i Tuski"zrobiły dużo więcej niż J.Kaczyński który tylko sie martwił żeby włos mu z głowy nie spadł.Poza tym to J.Kaczyński umniejszał dokonania tych osób wywyższając zasługi Lecha Kaczyńskiego.
    Jak śmią w ogóle umniejszać role Borusewicza bez którego straj w ogóle się nie zaczał?To jest skandal i zakłamywanie historii.
  • Jacu;P

    >Krzywonos której stanął tramwaj bo prąd odłączyli?
    >Komorowskiego który nazywał okrągły stół zdradą a
    >Mazowieckiego zdrajcą? Wałęsę który twierdzi, iż to
    >'on wygrał' a nie Solidarność, Tuska który wtedy ledwo
    >odrósł od ziemi, Mazowieckiego który działał w
    >Stronnictwie Drżących i chciał rozbroić strajk a nie
    >strajkować?
    >A gdzie zapomniałeś o Staniszkis, Wyszkowskim, Gwieździe,
    >Walentynowicz? Co z tymi ludźmi? A ja ci powiem co z nim,
    >mieli pecha nie związać się z szerokim frontem
    >anarcho-lewacko-homoseksualny m spod szyldu Gazety
    >Wybiórczej i Krytyki Politycznej.

    Haha,skąd takie wiadomości?Widać że lubisz rozprzestrzeniać kłamstwa i nieprawdę.Bardzo wpisujesz się w PiS-owską retorykę.Ja wole trzymać się faktów które mówią że to Krzywonos zatrzymała tramwaj i rozpoczęła strajk.
    A czy ja mówię że Staniszkis,Gwiazda czy Walentynowicz nic nie roblili?Własnie nie!Uważam ich za zasłużone osoby i nie umniejszam ich roli w Solidarności jak to robi Kaczynski w odniesieniu do pewnych osób.
    Front anarcho-lewacko-homoseksualny: D?Buahahaha,powiem Ci że to nie jest nawet żałosne ale już smieszne.Oczywiście trzeba sobie wymyśleć wyimaginowanego wroga z którym będzie można walczyć i na niego wszystko zrzucić wszystko co złe.
    W takim razie zły ze mnie człowiek bo czytam Gazetę Wyborczą,Krytyke Polityczną i jestem związanym z jedną z organizacji walczących o prawa osób homoseksualnych:D.

    >
    >Tak, dokładnie uważam. I "Solidarność" więcej by
    >zdziałała gdyby zamiast mieć w swoich szeregach komuchów
    >i lewaków była o profilu prawicowym. Tak, tak, przecież
    >jak Wałęsa szedł do wyborów to nie głosowali na niego
    >Michniki i Mazowieckie. Oni nazywali go, cytuję,
    >'kato-faszystą' i 'zaściankiem'. Wtedy Wałęsa był
    >cepem, prymitywem, katolem, durniem, watażką - wszystko
    >określenia z Gazety Wyborczej.

    No to widać ze gdzieś masz historie i Solidarność bo nie wiesz czym była.Jednym z założeniem tego związku było działanie poza podziałami.Ośmieszasz się.

    >Tak jest. Banda chamów. Dokładnie i banda chamów
    >zaprosiła bandę chamów. Inaczej to się skończyć nie
    >mogło.

    Chamami są Ci co buczeli i gwizdali i nikt inny.

    >
    >Nie mamy kapitalistycznych czasów tylko mamy socjalizm z
    >ludzką twarzą. Nadal nie można firmy założyć, nadal
    >państwowy moloch żre wszystko a urzędników mamy 5 razy
    >więcej niż za czasów gen. Jaruzelskiego. W tym kraju za
    >ultra-liberała uchodzi minister Wilczek, komunista. To
    >chyba najlepiej świadczy o naszej gospodarce. Obecnie
    >rządzi naszą gospodarkę duch Hilarego Minca. Lekkie zero
    >Rostowski to kawał lewaka i komunisty, a za podwyżkę
    >podatków to już naród sobie władzę podliczy przy
    >urnach.

    Socializm bardzo by się chyba mrzył PiS-owi kóry lubił wydawać lekką ręka pieniądze na prawo i lewo.
    Czyli rozumiem ze tez byś był za prywayzacją nierentownych państwowych zakładów zamiast dokładanie do nich z budżetu państwa tak jak dokładało się do stoczni przez 20 lat?
    Rostowski jest na tyle dobrych ministrem że teraz Polska nie jest na miejscu Grecji która jest na skraju niewypłacalności.A podwyzszenie podatków to smutna konieczność ponieważ zamiast inwestowac pieniadze jak były dobre czasy panstwo rozdawalo je na prwo i lewo np.na becikowe.

  • Anonim

    >Jacu;P napisał
    >Czym obrazał?Powiedział prawde i tyle,ak samo jak prawdę
    >odważyła się powiedzieć Krzywonos.

    No tak. Zapraszają Cię w goście, a Ty wychodzisz i mówisz: nie jesteście prawdziwymi gospodarzami, obiad był beznadziejny, co się z wami dzieje i tak dalej. W normalnym polskim domu dostałbyś w kły i trafił za drzwi.

    >Też były gwizdy i buczenia.

    Co oznacza właśnie tyle, że nie wiesz co mówisz. Wyobraź sobie, że nie, nie było. Może zamiast ładować sobie styropian w głowę, o Ty bohaterze Solidarności, który będzie oceniał kto jak się Solidarności zasłużył, byś po prostu obejrzał pełną relację ze spotkania, albo przeczytał dokładny reportaż? Nie, Komorowski dostał brawa, nikt nie buczał, nikt nie gwizdał. A fakt, iż twierdzisz, że było inaczej oznacza wprost: Ty nawet sobie trudu nie zadałeś by sprawdzić co tam się działo.

    >Tylko Ci zwykli szarzy stoczniowcy ktorym nie odebrało
    >rozumu sami mowia że bez tych ludzi nic by nie zrobili.Oni
    >sami poprosili takie osoby jak Komorowski,Mazowiecki,Geremek
    >o pomoc.

    Ale co ma Komorowski do stoczni? Komorowski w 80 roku w sierpni był w Warszawie i tutaj działał. A Jarosław Kaczyński we Wrocławiu - oczywiście to są Ci gorsi, bo przecież nie leżeli na styropianie bliżej morza...
    Tak, Mazowiecki przyjechał do stoczni by strajk spacyfikować a Geremek był tym który inspirował postanowienia typu: "przewodnia rola PZPR..." po którym to Staniszkis wyszła z komitetu doradców. A oczywiście tak, nie byłoby strajku gdyby nie Geremek - hahahahahahahahahahhahahahahah ahah!
  • Anonim

    >Od kiedy nic nie robienie nazywamy działaniem?

    Jakie nic nie robienie? A Ty nosiłeś bibułę? Działałeś w KOR? Pomagałeś 'Robotnikom"? Publikowałeś w "Głosie"? Ty po prostu bazujesz jedynie na migawkach z TVN-u nawet nie wiesz co Jarosław Kaczyński robił za komuny. No ale skoro nie wiesz, to zakładasz, iż nic nie robił. Otóż zmartwię Cię, robił. I to robił rzeczy pożyteczniejsze niż połowa tej kornikowej bandy. Gdy oni wesoło dali się wyłapać w 1981 to on nie mając prawie nikogo do pomocy reaktywował "Głos" i robił wszystko by kolegów wyciągnąć z więzienia. Ale oczywiście teraz mamy inną wersję historii. Solidarność to Wałęsa, Geremek i Mazowiecki, bo przecież nie Ci szarzy, zwykli działacze "S".

    >Tak,ponieważ "Lisy,Borusewicze,Wałęsy i Tuski"zrobiły
    >dużo więcej niż J.Kaczyński który tylko sie martwił
    >żeby włos mu z głowy nie spadł.

    A tak, a za to Lis, Borusewicz, Wałęsa i Tusk to spalili się jak Rysiek Siwiec. Fajnie starał się zachować ten włos na głowie skoro działał w KOR. No tak ale zapomniałem on 'nie siedział' - co oczywiście oznacza, iż nic nie robił. Zmartwię Cię, w PRL 10 mln członków "S" nie siedziało w pierdlu. Cały ten ruch więc należy uznać za podejrzany politycznie i tchórzliwy.

    >Poza tym to J.Kaczyński
    >umniejszał dokonania tych osób wywyższając zasługi
    >Lecha Kaczyńskiego.

    I ma całkowitą rację. Jak ktoś ma odrobinę pojęcia o tym co się działo w Stoczni to wie, że zasługa Mazowieckiego jedynie jest taka, iż w mordę nie dostał od stoczniowców. On tam przyjechał namawiając stoczniowców - BY SKOŃCZYLI STRAJK. Do czego sam bez problemu się przyznaje. Stoczniowcy nie zapraszali Geremka czy Mazowieckiego, oni zaprosili STANISZKIS, o której ani słowem tutaj nie wspomniałeś - ciekawe dlaczego, co? I skoro Mazowiecki ma być bohaterem Solidarności, którym zwyczajnie nie był, to dlaczego bohaterem Solidarności nie ma być Lech Kaczyński który pomagał robotnikom i miał wielkie zasługi w "S"? Dlaczego bohaterem ma nie być Jarosław Kaczyński który budował "S" w Mazowieckiem?

    >Jak śmią w ogóle umniejszać role Borusewicza bez
    >którego straj w ogóle się nie zaczał?To jest skandal i
    >zakłamywanie historii.

    Jak śmią w ogóle nie wspominać roli Walentynowicz bez której strajk w ogóle się nie zaczął? Jak śmią w ogóle umniejszać role Gwiazdy? To jest skandal i zakłamywanie historii.
  • Anonim

    >Jacu;P napisał

    >Haha,skąd takie wiadomości?Widać że lubisz
    >rozprzestrzeniać kłamstwa i nieprawdę.Bardzo wpisujesz
    >się w PiS-owską retorykę.Ja wole trzymać się faktów
    >które mówią że to Krzywonos zatrzymała tramwaj i
    >rozpoczęła strajk.

    Nie, Krzywonos musiała zatrzymać tramwaj bo prądu nie było. A prąd wyłączono z inicjatywy strajkujących na zajezdni:) To jest powszechnie znany fakt historyczny. Strajk tramwajarzy był z inicjatywy między innymi Zenona Kwoki, a nie Heńki Krzywonos. Ona ma swoje zasługi ale po prostu mitomani w okół niej zbudowali historyjkę opartą na kłamstwie. Co ciekawsze wszystkie prawie tramwaje zjechały na zajezdnię i stamtąd nie wyjechały.....A teraz pytanie: dlaczego Heńka Krzywonos jechała? A teraz pytanie kolejne: dlaczego nie przyjęto jej do zarządu tramwajarskiego MKS-u? Zwyczajnie w świecie była odważną kobietą która przyłączyła się do strajku, ale ani go nie popierała od początku, ani go nie inspirowała, ani nim nie przewodziła. Oczywiście skrytykowała Jarosława Kaczyńskiego co czynią ją rzecz jasna nie tyle inspiratorką strajku tramwajarzy ale i strajku w stoczni a zaraz się okaże, że "Solidarność" to by bez p. Krzywonos nie powstała. Bardzo lubię ową panią, ale na miły Bóg, "Solidarność" ma z 50 000 bardziej zasłużonych działaczy od niej.

    >A czy ja mówię że Staniszkis,Gwiazda czy Walentynowicz
    >nic nie roblili?Własnie nie!Uważam ich za zasłużone
    >osoby i nie umniejszam ich roli w Solidarności jak to robi
    >Kaczynski w odniesieniu do pewnych osób.
    >Front anarcho-lewacko-homoseksualny: D?

    Aaaaa i dlatego tychże osób nie wymieniłeś, to ciekawe. A czy zadałeś sobie trud aby ludziom 'których roli nie umniejszać' dać się wypowiedzieć? Zauważ, iż Oni nie mają kompleksu 'Jarosława Kaczyńskiego' a Krzysiek Wyszkowski (który z Lechem Kaczyńskim był w nie najlepszych stosunkach) zdementował jakoby Lech był '15 minut w stoczni' co Lisy i inne Bor(y)suku kolportują.

    No taki właśnie front Gazeta Wyborcza + Krytyka Polityczna = tenże front.

    >Buahahaha,powiem Ci
    >że to nie jest nawet żałosne ale już
    >smieszne.Oczywiście trzeba sobie wymyśleć wyimaginowanego
    >wroga z którym będzie można walczyć i na niego wszystko
    >zrzucić wszystko co złe.

    Tyle, że raz to nie jest wymyślone a przecież ideowo w Polsce pewne media i grupy wpływy wolą taką stroną, bądź inną i na wygraną 'swoich' działają. Jest to w każdym kraju ale w Polsce oczywiście ma być inaczej. A i czy ja cokolwiek na nich zrzuciłem? Przecież ja tym ludziom po prostu współczuję. Raz, że żyją w grzechu, dwa, że jeszcze się z tego cieszą.
  • Anonim

    >W takim razie zły ze mnie człowiek bo czytam Gazetę
    >Wyborczą,Krytyke Polityczną i jestem związanym z jedną z
    >organizacji walczących o prawa osób homoseksualnych:D.

    Czy zły to nie wiem, na pewno nie wykształcony bo nawet nie wiesz co się na zjeździe Solidarności działo a się wypowiadasz. Tak to się zachowują kompletny 'ignoranci'. No ale czego oczekiwać od ludzi którzy z Lecha Wałęsy zrobili sobie posąg ze Spiżu, a przecież wiem jak to z tym myśleniem u Lecha jest.

    >No to widać ze gdzieś masz historie i Solidarność bo nie
    >wiesz czym była.Jednym z założeniem tego związku było
    >działanie poza podziałami.Ośmieszasz się.

    I dlatego były w niej ciągłe podziały i rozłamy. Tak, tak, bajka o mechanicznym smoku, wszyscy razem na barykady. Jasne. Tylko, że ja jestem realistą a nie bajkopisarzem i wiem, że dla "Solidarności" było lepszym wyjściem budować swoją tożsamość na prawicy niż na lewicy. Lewica przyniosła "Solidarności" zgubę. Przypominam, że Lech Wałęsa wygrał Prezydenturę będąc zwalczany przez lewaków pokroju Geremka, Mazowieckiego i Michnika, nazywany 'kołtuńskim zaściankiem" i 'kato-faszystą", a stał się dopiero miły, fajny i bohater jak popełnił było, wspieranie lewej nogi. A przecież każdy wie, że siłą przemian w Polsce byli nie lewacy którzy chcieli aby władza...robiła więcej komunizmu w komunizmie..albo wierzyli w PRL ale pod innym obliczem..to właśnie zmiany przeprowadziło środowisko prawicy - środowisko Solidarności "Walczącej", Młodej Polski, czy potem FMW...którzy nie chcieli PRL-bis, a Rzeczpospolitą bez ruskich żołdaków i z orłem w koronie.

    >Chamami są Ci co buczeli i gwizdali i nikt inny.

    Tak, i buczeli i gwizdali na bandę nie gorszych chamów. Jak ktoś przychodzi w goście i sekuje gospodarza to właśnie zasługuje by go wygwizdać i wybuczeć. Generalnie byliśmy świadkami typowo partyjnego spędu bydła. Gdzie każda ze stron wykazała, iż Polskę ma głęboko w d....

    >Socializm bardzo by się chyba mrzył PiS-owi kóry lubił
    >wydawać lekką ręka pieniądze na prawo i lewo.

    Tak i dlatego pielęgniarki protestowały, i obniżano podatki.

    >Czyli rozumiem ze tez byś był za prywayzacją
    >nierentownych państwowych zakładów zamiast dokładanie do
    >nich z budżetu państwa tak jak dokładało się do stoczni
    >przez 20 lat?

    Tak jestem za prywatyzacją, której nie przeprowadzono w latach 90 bo rządziło nami lewactwo spod szyldu Mazowieckiego.

    >Rostowski jest na tyle dobrych ministrem że teraz Polska
    >nie jest na miejscu Grecji która jest na skraju
    >niewypłacalności.

    Rostowski to lewak, doi z Polaków krwawice i podnosi podatki. Komuch i tyle. Do tego pomnożono ilość urzędników. A my oczywiście skończymy tak jak Grecja, chyba nawet nie wiesz ile Polska ma długów, no to ile, oświecisz nas? Wesołą twórczość lekkiego zera będą spłacały nasz wnuki, pardon, nie nasze, bo wy przecież się nie rozmnażacie (a to psikus natury, co?) ale tak, jesteśmy zieloną wyspą i mamy wspaniały wzrost dlatego Donald I Tusk, rude słońce Peru, postanowił pierwsze co zrobić po zgonie kaczy to podwyższać podatki. No tak, ta zła socjalistyczna kacza...by podwyżki podatków nie podpisała. Masz babo placek.

    >A podwyzszenie podatków to smutna
    >konieczność ponieważ zamiast inwestowac pieniadze jak
    >były dobre czasy panstwo rozdawalo je na prwo i lewo np.na
    >becikowe.

    I obniżano podatki czyli w kieszeni każdego obywatel było więcej pieniędzy. Co oznacza, że skoro PiS jest socjalistyczny to PO jest skrajną wersją maoistowskiego komunizmu, bo nie dość, że nie obcina biurokracji to jeszcze ją mnoży, nie dość, że obiecywali obniżkę to podwyższają podatki. Co oczywiście jest smutną koniecznością dla lewaków. Każdy zdrowo myślący człowiek wie, że z podwyżki podatków dziury się nie załata a można co najwyżej stłamsić gospodarkę. Na szczęście szara strefa ma się dobrze a dzięki Donaldu I Tusku, ma się jeszcze lepiej.
    A przypominam: od przyszłego roku...zdrożeją czasopisma. Ciekawe czy redakcje będą dalej popierały naszego dobrodzieja z rrrrrudą grzywką, jak im sprzedaż spadnie.
  • MPJ 78

    Co do Krzywonos polecam fotkę z linku
    http://www.fakt.pl/Krzywonos-w-komi...

    Jaki przypadek prawda "przypadkowa" działaczka konsultuje z Donkiem i Bronkiem treść tej "prawdy" którą ma powiedzieć.
    ;)

    Bym zapomniał, zupełnie przypadkiem Krzywonos przypomniała o sobie wtedy kiedy do księgarń trafia jej książka
    ;)
  • Anonim

    Nie jej, tylko Krytyki Politycznej:)

  • Al0

    Przeczytałem jedynie post otwierający temat.

    Zasadniczo wynika z tego postu ,że solidarność podzieliła się 30 sierpnia po wystąpieniu Jarosława Kaczyńskiego i późniejszym stanięciu w obronie pana premiera pani Henryki Krzywonos.
    Treść tego listu mnie nie dziwi ,te słowa są niemalże kopią z TVN'u. Klasyczne jest też "zniesmaczenie" autora. Dlatego chciałbym zwrócić uwagę na kilka faktów historycznych i merytorycznych.
    1. Już w latach 80 była podzielona na prawice i lewice. Przy czym to lewica była głównie przy okrągłym stole. I to lewicowa część solidarności broniła postkomunistów w latach 90 (a właściwie do dzisiaj) i walczyła z wszelką dekomunizacją. W początkach lat 90 Michnik ,Kuroń czy Geremek będąc w bronili post komunę ,wbrew większości członków niższego szczebla Solidarności. Moim zdaniem wtedy nastąpiły największe podziały w solidarności co zresztą zaowocowało/jest nazywane tzw. "Wojnę na górze". Wtedy nastąpił realny podział Solidarności ,a nie po jakimś wystąpieniu Kaczyńskiego. (żeby nie było ,przedstawiam historię w bardzo uproszczonej wersji)
    2. Tutaj muszę odnieść się do drugiej części mojej wypowiedzi tej którą nazwałem merytoryczną (nie wiem czemu ,ale tak). Dlaczego autor czuje "zniesmaczenie"? Z powodu dzielenia Solidarności czy pojawiającemu się wcześniej stwierdzeniu o dzieleniu Polaków. Jeśli tak to bardzo mi go smutno ,bo ulega manipulacji przez media ,jak już zauważyłem Solidarność jest od dawna podzielona (naprawdę ktoś mógł uwierzyć ,że jest spójna do dziś?) Polacy zresztą też są podzielni ,na grubuch i chudych ,na niskich i wysokich ,na "lewicowców" i "prawicowców" ,na wierzących i nie wierzących - bzdura totalna to całe "dzielenie" ,ale ok.
    Czy może autor czuje zniesmaczenie z powodu atakowania premiera i prezydenta. Tak się zastanawiam jakie czułby zniesmaczenie gdyby aktualny prezydent był równie atakowany jak poprzedni. A był to poziom naprawdę niski np. wyśmiewanie wzrostu czy inne takie. A propos prezydent Kwaśniewski ma 169 cm ,a Kaczyński tylko 168cm.

    Ogólnie nie zupełnie odniosłem się do tych buczących błaznów ,ale cóż. Dokładnie do tego mam tylko jedną anegdotę. W czasie debaty Kaczor-Tusk w 2007 zasiadający na widowni wyzywali aktualnego premiera i skutecznie go prowokowali. Ale to już nie jest "niesmaczne" ,bo w końcu tamte rządy zagrażały demokrcji; ]

    Jest jeszcze jedna rzecz z tego listu z której można się śmiać. "Polskie społeczeństwo jest prawicowe." Pod względem zacietrzebienia wsi i roli tam kościoła to owszem (inna sprawa ,że u nas jest wolność wyznania więc można być chrześcijaninem). Natomiast ta prawicowość zupełnie nie przekłada się na poparcie wyborcze. Przez 20 lat mieliśmy dwa jako tako prawicowe rządy (Olszewskiego i Marcinkiewicza/Kaczyńskiego) trwające w sumie 2,5 roku.

    Jak już mówiłem strasznie pogmatwałem ,ale może ktoś zrozumie sens tego co napisałem.
  • Artur

    >Jacu;P napisał

    >Rostowski jest na tyle dobrych ministrem że teraz Polska
    >nie jest na miejscu Grecji która jest na skraju
    >niewypłacalności.

    to że nie jesteśmy na miejscu Grecji to nie jest zasługa żadnego polityka...ale bez obaw, Rostowski robi wszystko abyśmy mieli u nas drugą grecję właśnie po przez podwyższenie podatków. Polecam nie słuchac polityków tylko poczytac podstawy ekonomii.
  • MPJ 78

    Artur nie wymagaj od Jacu;P czytania tych wstrętnych pisowskich ekonomistów taki Samuelson to przecież "moher" jeśli z jego podręcznika wynika iż Tuska i jego min fin robią błąd. Keynes to też pisior bo on sugerował pobudzanie gospodarki na krechę inwestycjami infrastrukturalnymi a nie przejadanie pożyczonej kasy. Nawet Adam Smith to kaczysta bo był przeciwny podnoszeniu podatków.

    Jacu;P przeczyta podręcznik do ekonomii jak napiszą go Rostowski z Palikotem.
  • jhghjgjhg

    Dziwne jest to całe obchodzenie sierpnia 80, skoro nie wyszło żadne opracowanie na ten temat, żaden historyk się nie odważył o tym napisać, ja bym chciał w końcu przeczytać cały przebieg wydarzeń, bo mimo iż szukałem nadal nie znalazłem, co najwyżej jakieś wpisy na blogach.
    Jest jak to zwykle w III RP, obrzucanie się gównem (kabaret), byle tylko przykryć sprawy ważne np. podnoszenie podatków, przejmowanie TVP, IPNu, CBA ect. Ale co tam niech polactwo zajmie swoje ciemne umysły głupotami i mitami, nirwana musi trwać
  • jhghjgjhg

    W ogóle na blogu Perły przed Wieprze, można przeczytać ciekawy wpis na temat sierpnia 80, w ogóle polecam przebrnąć przez tego bloga.

    http://perlyprzedwieprze.salon24.pl...
  • MPJ 78

    Chyba nie chciano specjalnej korekty systemu bo nie było do niej przygotowań. Przecież już w 1983 zaczęto szykować system bankowy na rok 1989. Wydaje mi się że oni wtedy nie mieli żadnego pomysłu widać było że samo opowiadanie o 9 potędze gospodarczej świata nie starcza ale na to co dalej nie było koncepcji. W każdym razie spójnej koncepcji bo wzajemnych rozgrywek pomiędzy poszczególnymi frakcjami i koteriami PZPR było z pewnością dużo.
| |

Opinie, spostrzeżenia i uwagi dotyczące bieżących wydarzeń w świecie polityki. Zachęcam do za...



Fotki

Miejsca grona (0)