-
Zalana prawie 1/4 terytorium, pomoc z ONZ czy USA dociera słabo, wczoraj w TV jakiś Pakistańczyk tłumaczył, że jedynymi którzy z pomocą docierają do najdalszych zakątków tam gdzie wojsko i przedstawiciele ONZ nie dają rady są przedstawiciele Islamskich Organizacji Charytatywnych. Tyle że oni oprócz paczek z pomocą mają też wytłumaczenie katastrofy, to kara boska za pomoc wielkiemu szatanowi z USA i nietrzymanie się prawa koranicznego.
Czy to wytłumaczenie "chwyci" i jakie będą tego konsekwencje? Islamiści przejmą władzę? Przejmą głowice nuklearne? A jeśli tak to co dalej? -
Anonim
>MPJ 78 napisał
>Czy to wytłumaczenie "chwyci" i jakie będą tego
>konsekwencje? Islamiści przejmą władzę? Przejmą
>głowice nuklearne? A jeśli tak to co dalej?
Nawet jeśli doszłoby do przejęcia głowic przez kretynów z półksiężycem nie mają technicznych możliwości zaatakowania Izraela, nie mówiąc o amerykanach. Tak więc pierwszym który dostałby w dupe byłyby Indie i mielibysmy wielką wojnę w regionie, bo nikt nie gwarantuje że państwa sąsiednie (Afganistan, Bangladesz, Chiny) siedziałyby cicho. -
Co do głowic to czemu by nie mieli ich przejść? Amerykanów mają tak na prawdę bardzo blisko bo w sąsiednim Afganistanie, atak na jakąś nawet dużą bazę nie byłby więc wykluczony. Inna sprawa że wojna z Indiami byłaby co najmniej równie prawdopodobna.
-
Anonim
Powódź w Pakistanie więc islamiści mają mieć arsenał nuklearny....ekhm...słońce przegrzało?
Generalnie radzę docenić USA. Budżet CIA jest na tyle wystarczający by sabotować plany mocarstwowe terrorystów. Latają z kałachami, przemysł amerykański ma kontrakty, ok, to przejdzie. No ale wszystkie organizacje islamskie są w odwrocie. Arabia Saudyjska jest zinfiltrowana przez amerykańskie służby, w zasadzie od lat 90 jest państwem satelickim USA. Ci wszyscy groźni mułowie nie mają nic poza pożyczonymi petrodolarami za które głównie żyją a z 10% wysyłają 'bojownikom'. W Afganistanie nie ma Al-Kaidy tylko są pasztuńscy gangsterzy z karteli narkotyków. Z kolei w Iraku są dwie partyzantki, szyicka i sunnicka, które to głównie mordują urzędników przeciwnej strony (z resztą sunnici błagają Amerykanów o pozostanie). Takie uogólnianie i wizje, że jakaś wymyślona ' Zjednoczona Armia Islamistów' przejmie Pakistan i rąbnie niuka w Afganistan no to wizja po mocnym ukopceniu. Oczywiście można traktować wszystkie organizacje islamistów jako jakiś tam front ideologiczny ale poza wspólnym nienawistnym światopoglądem, nie ma zupełnie nic. Nie stoi za tym organizacja, nie stoją za tym nawet pieniądze, bo te które idą na terroryzm są głównie rozkradane (jak kasa Iranu na Hamas, za którą Hamas wprowadził swoją dyktaturę i wytoczył wojnę domową Fatahowi, oczywiście nie bez przyczyny, w końcu Mossad to nie byle co). Wojna Pakistanu z Indiami będzie na rękę Chinom, a Indie patrzą na Chiny nieprzychylnie więc czemu mieliby wzmacniać ChRL? Z resztą geopolitycznie jest dwóch graczy USA i Chiny, co one zaplanują to będzie. Nic co nie będzie obu na rękę nie nastąpi. -
-
CIA miała niejedną wpadkę mimo tego budżetu i to w czasach kiedy bardziej przykładała się do roboty niż teraz. Ostatnio utopiła miliony w speca od łamania szyfrów terrorystów islamskich w internecie.
Zrozpaczeni ludzie bezproblemowo kupią teorię o karze boskiej za pomoc szatanowi z USA, a czy to aby nie starczy na paliwo do drobnej rewolucji i obalenia obecnych władz?
Teraz pytanie jaką decyzję podejmie wojskowy który chroni niuki? Odda je USA i osłabi kraj w stosunku do Indii? Wkupi się za nie w łaski nowego reżimu? A może jak kupi sobie za nie dostatnie życie w Iranie? -
:]
MPJ nie uwzgledniasz jednego, tego że obecnie posiadane przez pakistan głowice nuklearne mozna bardzo łatwo zneutralizowac precyzyjnym bombardowanie do którego stany są zdolne, odtworzenie tej broni przez fanatyków zaczytanych w ksiedze teologicznej jest niemozliwe -
Anonim
>MPJ 78 napisał
>CIA miała niejedną wpadkę mimo tego budżetu i to w
>czasach kiedy bardziej przykładała się do roboty niż
>teraz. Ostatnio utopiła miliony w speca od łamania
>szyfrów terrorystów islamskich w internecie.
O tak Ty nasz specu szpiegowski z pewnością CIA, czy chcesz czy nie, czy akceptujesz to czy nie, przywaliła islamistom po mordzie i teraz głównie siedzą w górach i na granicy Wazyrystanu (czy jak tam teraz nazwali ową republikę krasnoludków). Utopili miliony, a czemu nie od razu miliardy? a może biliony? Czemu w ogóle jeszcze ze mną dyskutujesz skoro z powodu powodzi Islamiści walną niukiem w Afganistan, co? To co piszesz jest przecież bardziej logiczne niż fakt, że organizacje islamskie są zinfiltrowane, skorumpowane i do tego w odwrocie. Oczywiście ja się nie znam, przecież. Za to Ty o nasza wyrocznia prawdy absolutnej zamienisz się azali w złotego cielca i każesz sobie bić zaraz pokłony. Do tego jestem na tyle głupi, że powtarzam to co stwierdził prof. Daniecki, mea culpa.
>Zrozpaczeni ludzie bezproblemowo kupią teorię o karze
>boskiej za pomoc szatanowi z USA, a czy to aby nie starczy
>na paliwo do drobnej rewolucji i obalenia obecnych władz?
Ludzie to sobie mogą ryczeć i tupać a i tak w polityce najważniejsze są pieniądze. Do tego kto jak kto ale pakistańscy posłowie to zwyczajnie agenci różnych państw, przekupne sprzedajne świnie. To państwo jest generalnie azjatyckim Wiedniem, wypadkową gier wywiadowczych. Miejscem do tego chorym. Trzeba być naprawdę telezjadem by wierzyć, że 'demokracja' to jakaś utopia w której zwyciężają 'nastroje' a potem sięgają po władze. Ci co wejdą do parlamentów na plecach ryczącego tłumu nabiorą łapówek by żyć dostatnie i zamkną mordę. Tak wygląda demokracja, zwłaszcza ta azjatycka, jest to klanowa sprzedajna szmata którą każdy wyciera sobie mordę. Do tego muzułmanie są zwyczajnie w świecie podzieleni, więc czemu inaczej ma być w Pakistanie? Dostaną pomoc dla powodzian i za dwa tygodnie zapomną o zjednoczeniu. A reżim? Reżimowi nie są potrzebne ryki powodzian. Władze obala się w stolicach mocarstw a nie w zrujnowanych chatkach powodzian.
>Teraz pytanie jaką decyzję podejmie wojskowy który chroni
>niuki? Odda je USA i osłabi kraj w stosunku do Indii? Wkupi
>się za nie w łaski nowego reżimu? A może jak kupi sobie
>za nie dostatnie życie w Iranie?
A po co on ma cokolwiek robić? Byłby kompletnym frajerem gdyby wykonał jakiś ruch. Niuki są po to aby je mieć pod ręką a nie 'coś z nimi robić'. To argument na Indie, to argument dla USA, to argument dla Pakistanu, póki są w formie 'samego istnienia', taki casus Pakistanu daje Pakistanowi względne istnienie i liczenie się w swojej chorej skali na politycznym rynku azjatyckim. Jak wybuchnie wojna pakistańsko-hinduska to skorzystają na tym Chiny, więc Indie nie chcą takiej wojny. Jak Pakistan przejmą jakiś 'islamski front' to:
a - przetrwa 5 minut
b - wladze przejmie wojsko
c - USA da temu rzadowi 2 lata, po czym sami ludzie zawiedzeni brakiem reform beda z oklaskami witali nowa wladze
d - Pakistan jest generalnie państwem w którym nie narodu. Są tam klany, plemiona, a więzy krwi dla tych ludzi są ważniejsze niż Islam.
A dlaczego to powódź ma spowodować, że do władzy dojdą ludzie co wystrzelą niuka w Afganistan to już wiesz tylko Ty, o nasz geniuszu. -
Ok precyzyjnymi bombardowaniami można pakistańskie niuki wyeliminować, tylko amerykanie mają je namierzone?
-
Christianitas a ty nigdy nie czytałeś o wpadkach CIA?
Co do zinfiltrowania organizacji islamskich to mi się zdaje że ostatnie miesiące w Afganistanie były najkrwawsze od początku wojny?
>"Ludzie to sobie mogą ryczeć i tupać a i tak w polityce najważniejsze są pieniądze.
To zależy ile tych ludzi wyjdzie potupać i poryczeć, garstka potrzebuje kasy, jeśli wyjdą miliony wystarczy idea.
A co do stolicy to niekiedy wystarczą prowincjonalne garnizony.
>"A dlaczego to powódź ma spowodować, że do władzy dojdą ludzie co wystrzelą niuka w Afganistan
Powódź która zalała 1/4 kraju, zniszczyła uprawy za chwilę wybuchną epidemie i pojawi się głód. I już widzę jak głodni ludzie których domy zniszczyła woda tak sobie spokojnie siedzą. -
"Liberałowie od dawna byli mniejszością w Pakistanie, znieważani za importowanie „zachodnich" ideałów i kultury; teraz są praktycznie gatunkiem zagrożonym wyginięciem. Gdy chowano Tassera w Lahaur, jego zabójca, 26-letni policjant, Mumtaz Qadri, również pojawił się w otoczeniu płatków róż w Islamabadzie. Wiwatujący poplecznicy klaskali gdy Qadri wchodził do budynku sądu. Skandowali: „śmierć jest mile widziana przez niewolników Muhammada”. Qadri powiedział, że zabił Taseera, człowieka, którego powinien chronić, ponieważ ten forsował reformę kontrowersyjnego w Pakistanie prawa o bluźnierstwie."
http://www.wprost.pl/ar/225860/Podz...
Zgodnie z przewidywaniami Pakistan coraz bardziej idzie w stronę fundamentalizmu. -
Eli
>MPJ 78 napisał
>Zgodnie z przewidywaniami Pakistan coraz bardziej idzie w
>stronę fundamentalizmu.
No tak, zgodnie z przewidywaniami po powodzi:) Teraz czekamy na następną powódź która niechybnie musi się skończyć trzecią wojną światową. -
Zdolność rozumienia związków przyczynowo skutkowych to nie jest twoja mocna strona prawda
;)

