-
Anonim
http://www.tvn24.pl/-1,1637419,0,1,...
Jak dla mnie państwo w który mafia ma więcej do powiedzenia niż rząd jest państwem upadłym, niewiele się różniącym od państw w ktorych rządzą ajatollahowie. Choć wolałbym chyba żyć w państwie islamskim niż w Meksyku. Meksyk to jedno z ostatnich państw na świecie gdzie chciałbym żyć, chyba wygrywa tylko z pewnymi krajami afrykańskimi. No ale ja ogólnie Ameryki Płd. nie lubię i szybciej wyprowadzę się do Pakistanu niż gdzieś do Am.Płd. -
Od początku lat 90 USA wojowało z kartelami z Kolumbii a będące tuż za granicą USA kartele z Meksyku nie miały konkurencji więc się rozrosły. To że Władze nad tym nie panują wynika z prostej zależności glinom płaci się słabo więc wszechobecna korupcja zaś na szastających zaś z prochów mafiozach można zarobić.
-
Anonim
http://webhosting.pl/Nikaragua.naje...
Google rozpoczął wojnę! Nikaragua najechała w sumie bezbronną Kostarykę. -
:]
>Iselor napisał
> http://webhosting.pl/Nikaragua.naje...
>
>Google rozpoczął wojnę! Nikaragua najechała w sumie
>bezbronną Kostarykę.
to dowodzi tez temu ze pacyfistyczne państwa jak kostaryka są z reguły zdane na zagładę i ''Łaskę sąsiadów'' -
-
Paweł a.k.a. Der Rotebirkhahn
-
:]
>Paweł a.k.a. Der Rotebirkhahn napisał
>Nom... pamięta ktoś jeszcze biedną Szwajcarię? :]
szwajcaria jest państwem neutralnym nie pacyfistycznym ma armie i to znacznych rozmiarów dodatkowo nie zile wyposażoną i przystosowana do ichniejszego górskiego terenu
http://en.wikipedia.org/wiki/Milita...
kultywowanej tradycji militarnej, bitwach, powstaniach narodowo wyzwoleńczych nie trzeba chyba wspominać -
Paweł a.k.a. Der Rotebirkhahn
Indeed... nie mniej jednak teza, że cała afera dowodzi czegokolwiek poza śmiesznością tego sporu jest cokolwiek kuriozalna. Japonia również ma pacyfizm wpisany niejako w swoją konstytucje, a jej suwerenność nie wydaje się być zagrożona. -
:]
nie do końca gdyz w sasiedztwie która ma kostaryka bycie bez armi to praktycznie samobójstwo, to nie musi byc nawet armia sąsiedniego państwa ale jedna z wielu i typowych w tamtych rejonach partyzantka kryminalna lub prywatna armia jakiegos bossa narkotykowego -
>:| napisał
>nie do końca gdyz w sasiedztwie która ma kostaryka bycie
>bez armi to praktycznie samobójstwo, to nie musi byc nawet
>armia sąsiedniego państwa ale jedna z wielu i typowych w
>tamtych rejonach partyzantka kryminalna lub prywatna armia
>jakiegos bossa narkotykowego
Niewątpliwie,ale ja bym wolał tych sąsiadów rozbroić niż skazywać na zagłade Kostarykę.
A co do Meksyku to do życia tam mogłaby mnie przekonać chyba tequila; )...no i ciepłe morze. -
...
>Iselor napisał
> http://www.tvn24.pl/-1,1637419,0,1,...
>
>Jak dla mnie państwo w który mafia ma więcej do
>powiedzenia niż rząd jest państwem upadłym,
Że co ?!?!?!
Przecież mafia i państwo to dwie strony tego samego medalu. Jest to raczej wojna jednej zbrodniczej organizacji z drugą o większe wpływy. Oczywiście, ta "legalna" tupie nóżkami.
Moze o tym nie wiesz, ale orginalna, sycylijska MAFIA powstała do tych samych celów co państwo (ochrona, rozsądzanie sporów,bezpieczeństwo obywateli, przestrzeganie praw)
niewiele
>się różniącym od państw w ktorych rządzą
>ajatollahowie. Choć wolałbym chyba żyć w państwie
>islamskim niż w Meksyku.
Powodzenia w porannej modlitwie
Meksyk to jedno z ostatnich
>państw na świecie gdzie chciałbym żyć, chyba wygrywa
>tylko z pewnymi krajami afrykańskimi. No ale ja ogólnie
>Ameryki Płd. nie lubię i szybciej wyprowadzę się do
>Pakistanu niż gdzieś do Am.Płd.
Wszystkiemu jest winny wujek sam, który kilkadzisiąl lat temu zakazał Meksykowi palenia trawki. Od tego czasu zgineły już miliony ludzi, a władza jest tak głupia, że zakazu nie chce znieść. -
Anonim
>... napisał
>Wszystkiemu jest winny wujek sam, który kilkadzisiąl lat
>temu zakazał Meksykowi palenia trawki. Od tego czasu
>zgineły już miliony ludzi, a władza jest tak głupia, że
>zakazu nie chce znieść.
Legalizacja nic by w Meksyku nie zmieniła, bo mafijni bossowie nie upierdalają sobie nawzajem głów maczetą, żeby zdominować rodzimy rynek, tylko w celu zgarnięcia jak największych dochodów z przemytu do USA. Praktycznie większość towaru (czyli kokaina) jest produkowana w Kolumbii, a Meksyk jest przystankiem, z którego trafia ona do Gringolandi - bo w porównaniu z Stanami, meksykańskim rynek zbytu przynosi tyle dochodów co kot napłakał. -
Kostaryka powinna za pomocą łapówki z kimś kto w Googlu załatwia sprawy map problem rozwiązać.
;)
Swoją drogą przypomniało mi się takie stareńkie opowiadanie SF w którym błąd komputera w wydruku jakiegoś traktatu granicznego spowodował wojnę.
>"Japonia również ma pacyfizm wpisany niejako w swoją konstytucje, a jej suwerenność nie wydaje
>się być zagrożona.
Ta zwłaszcza wyspy Kurylskie. -
Anonim
http://www.tvn24.pl/0,1687627,0,1,m...
Śmieszno i straszno. Aczkolwiek nie wiem po jaką cholerę porywać ostatnią policjantkę, która i tak sama gówno może. Przez to sprowadzili sobie panowie mafiosi wojsko na łeb - gorzej dla nich, szkoda kobiety. -
pewnie jakiś podrzędny gangster chciał poczuć się ważny a to było proste.
-
"W centrum Acapulco, jednego z najsłynniejszych i najbardziej luksusowych meksykańskich kurortów nadmorskich znaleziono nad ranem ciała 15 mężczyzn z obciętymi głowami - ofiar wojny gangów narkotykowych.
Obok ciał ofiar porzuconych na placu Senderos, naprzeciwko supermarketu, policja natrafiła na dwie koperty z listami w środku, których treści nie ujawniła.
Niedaleko od tego miejsca porzucono cztery puste samochody osobowe. W chwili przybycia policji jeden stanął nagle w płomieniach. "
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,ti...
Tam ostatnio łatwo stracić dla prochów głowę
;) -
Anonim
-
Eli
Bełkot, szum informacyjny. Meksyk to wspaniałe państwo, do życia i do wakacji - trzeba się tam wybrać.

