- 1
- 2
-
Camilo Loco
-
Jak rozumiem ma to sugerować że teraz jest super i tak powinno zostać?
-
Camilo Loco
A TAK, OWSZEM! :>
.........................
Raczyles chociaz otworzyc linki? -
Oczywiście źli buddyjscy mnisi biją się na okrągło, po klasztorach i świątyniach, pewnie jeszcze całymi wiekami prześladowali biednych Tybetańczyków (czyli sami siebie).
Coś pominąłem? -
-
Anonim
Bardzo ładnie. Wciąż jednak nie zmienia to faktu że:
1.To nie Budda kazał się mnichom napierdalać między sobą i to nie Budda zaprowadził system feudalny w Tybecie - zrobili to ludzie, a o walce z użyciem przemocy ani o feudalizmie w żadnym z świętych tekstów buddyjskich mowy nie ma.
2. Tybetańczycy dobrze wiedzą jak było przed okupacją. Teraz jednak zmienił się tylko ciemiężyciel. Ba, poprzedni był nawet lepszy bo:
a) był "swój" a nie obcy
b) mimo wszystko żyło się we własnym kraju
c) nawet jeśli było się chłopem pańszczyźnianym to przynajmniej mnich czy inny możny który trzymał nad "tobą" bat nie zabraniał ci uczestnictwa w świętach religijnych, nie zabraniał posiadania zdjęć/portretów Dalajlamy, nie niszczył religii, kultury, tradycji.
Twierdzenie więc ze za Chińskiej okupacji Tybetańczycy mają fajnie i cacy jest śmieszne. -
Najlepsze że tak sugeruje forowy "liberał", to bardzo ciekawe czemu tak popiera komunistów z Chin.
-
Camilo Loco
>Iselor napisał
>Bardzo ładnie. Wciąż jednak nie zmienia to faktu że:
>1.To nie Budda kazał się mnichom napierdalać między
>sobą i to nie Budda zaprowadził system feudalny w Tybecie
>- zrobili to ludzie, a o walce z użyciem przemocy ani o
>feudalizmie w żadnym z świętych tekstów buddyjskich mowy
>nie ma.
Fakty nie pasują do teorii, więc gorzej dla faktów?
>2. Tybetańczycy dobrze wiedzą jak było przed okupacją.
Owszem, tylko nie mają jakoś prawa głosu w sprawie, która przecież ich dotyczy bezpośrednio.
>Teraz jednak zmienił się tylko ciemiężyciel. Ba,
>poprzedni był nawet lepszy bo:
>a) był "swój" a nie obcy
>b) mimo wszystko żyło się we własnym kraju
>c) nawet jeśli było się chłopem pańszczyźnianym to
>przynajmniej mnich czy inny możny który trzymał nad
>"tobą" bat nie zabraniał ci uczestnictwa w świętach
>religijnych, nie zabraniał posiadania zdjęć/portretów
>Dalajlamy, nie niszczył religii, kultury, tradycji.
A rząd Chiński niszczy, zabrania i cenzuruje kulturę Tybetańską?
Zresztą, co to za bzdurne subiektywistyczne kategorie... bądź takim chłopem i się wypowiadaj, czy im jest dobrze, czy chcą tej "wspaniałej kultury" zamiast wolności.
-
Camilo Loco
>MPJ 78 napisał
>Najlepsze że tak sugeruje forowy "liberał", to bardzo
>ciekawe czemu tak popiera komunistów z Chin.
Czy Ty mnie kiedyś przestaniesz zaskakiwać swoją "niekumatością"? To był przecie sarkazm, człowieku! Ja nie popieram żadnej okupacji! -
Camilo Loco
Chłopi pańszczyźniani byli na całe życie przywiązani do ziemi pana — lub klasztoru — bez płacy, zobowiązani do napraw domu pana, transportu plonów i zbierania drewna opałowego. Mieli również na żądanie dostarczać zwierząt pociągowych i transportu [_14_]. Podatki płacili od ślubu, od urodzenia każdego dziecka i od każdej śmierci w rodzinie. Opodatkowane było sadzenie drzew we własnym obejściu oraz każde zwierzę. Płacili podatki od świąt religijnych, śpiewu, tańca i bicia w dzwony. Ludzi opodatkowywano przy wsadzaniu do więzienia i przy zwalnianiu. Ci, którzy nie mogli znaleźć pracy, płacili podatek od bezrobocia, a jeśli starali się o pracę w sąsiedniej wiosce, płacili podatek podróżny. Kiedy nie mogli płacić, klasztory pożyczały im pieniądze na 20 do 50 procent. Niekiedy długi przechodziły z ojca na syna i z syna na wnuka. Dłużnikom, którzy nie byli w stanie zapłacić długu, groził los niewolnika, czasami na resztę ich życia [_15_].
-Zajebista kultura! :] -
Anonim
>SzabloZębny napisał
>A rząd Chiński niszczy, zabrania i cenzuruje kulturę
>Tybetańską?
A może nie? -
>"Zresztą, co to za bzdurne subiektywistyczne kategorie...
>bądź takim chłopem i się wypowiadaj, czy im jest dobrze,
>czy chcą tej "wspaniałej kultury" zamiast wolności.
Tylko czy nawet przy cudownej rezygnacji z Tybetu przez Chiny powrócił by tam system feudalny? Oczywiście że nie
Przecież kiedy XVIII w. Rzeczypospolitą dzielili zaborcy chłopi musieli spełniać wymagania pańszczyzny, itd natomiast w chwili jej wskrzeszenia w XX wieku jakoś nikt nie dążył do odtworzenia na terytorium II RP systemu feudalnego. -
Camilo Loco
>Iselor napisał
>>SzabloZębny napisał
>
>>A rząd Chiński niszczy, zabrania i cenzuruje kulturę
>>Tybetańską?
>
>A może nie?
Nie wiem, Ty mi powiedz.; ] -
Camilo Loco
>MPJ 78 napisał
>Tylko czy nawet przy cudownej rezygnacji z Tybetu przez
>Chiny powrócił by tam system feudalny? Oczywiście że
>nie
Oczywiście niewiele to zmienia..
>Przecież kiedy XVIII w. Rzeczypospolitą dzielili zaborcy
>chłopi musieli spełniać wymagania pańszczyzny, itd
>natomiast w chwili jej wskrzeszenia w XX wieku jakoś nikt
>nie dążył do odtworzenia na terytorium II RP systemu
>feudalnego.
Nie wiem, jak można porównywać dwa zupełnie różne kraje. Tybet w porównaniu z Polską był jednolitą masą. I de facto "transformacja ustrojowa" wcale wiele zmieniła, bo ogólna struktura własnościowa w porównaniu do struktury społecznej pozostała bez większych zmian. Ziemia należała do nielicznych, a pozbawiona siłą ziemi większość pozostała stała się łatwą i tanią siłą roboczą dla przemysłowców. Tak jak na Zachodzie. Pozycja przeciętnego człowieka wcale się nie polepszyła, bo hierarchia wciąż była sztywna. -
Anonim
Wiara w to że po odzyskaniu niepodległości Tybet powróciłby do feudalizmu jest śmieszna. A Chiny oczywiście że niszczą kulturę tybetańską, zabraniając obchodzić tybetańskie święta ( a w tym roku, nakazli je obchodzić bo im to na rękę) i sami po śmierci Dalajlamy chcą sobie wybrać swojego Dalajlame a lud pewnie wybierze swojego i będzie dwóch Dlajlamów:D -
Camilo Loco
>Iselor napisał
>Wiara w to że po odzyskaniu niepodległości Tybet
>powróciłby do feudalizmu jest śmieszna.
Obudź się, bo przesypiasz sedno dyskusji. :P
>A Chiny
>oczywiście że niszczą kulturę tybetańską, zabraniając
>obchodzić tybetańskie święta ( a w tym roku, nakazli je
>obchodzić bo im to na rękę) i
Masz bardzo wąskie rozumienie kultury.
> sami po śmierci Dalajlamy
>chcą sobie wybrać swojego Dalajlame a lud pewnie wybierze
>swojego i będzie dwóch Dlajlamów:D
Głupi jesteś? Przecież obecny Dalejlama też nie został wybrany przez Tybetańczyków, gdyż tam nigdy nie było demokracji bezpośredniej. Ergo został mianowany przez Chińskie władze. :D -
Przy braku powrotu systemu feudalnego nie powróciłyby i stare podatki. Klasztory musiały by się stać centrami turystyczno kulturalno religijnymi, i to zarabianie na cudzoziemskich turystach byłoby ich podstawowym źródłem dochodu.
Jednak w chwili kiedy Chiny niszczą kulturę i klasztory, sterylizują tybetańskie kobiety prowadząc jednocześnie akcję kolonizacyjną, nawet stan z tymi wszystkimi podatkami i wszechwładzą mnichów byłby mniej niszczący dla tybetu jako takiego. -
Camilo Loco
>MPJ 78 napisał
>Jednak w chwili kiedy Chiny niszczą kulturę i klasztory,
Pierwsze słyszę. Możesz podać jakieś źródło?
>sterylizują tybetańskie kobiety prowadząc jednocześnie
>akcję kolonizacyjną,
A skąd takie informacje? Ludność Tybetu stanowią w większości Chińczycy.
>nawet stan z tymi wszystkimi
>podatkami i wszechwładzą mnichów byłby mniej niszczący
>dla tybetu jako takiego.
Co to znaczy? Skąd możesz to wiedzieć? Jak możesz w ogóle mierzyć ludzkie cierpienie? -
Termit
>SzabloZębny napisał
>>MPJ 78 napisał
>>Jednak w chwili kiedy Chiny niszczą kulturę i klasztory,
>
>Pierwsze słyszę. Możesz podać jakieś źródło?
śmiesznie odszczekujesz; p
>>sterylizują tybetańskie kobiety prowadząc jednocześnie
>>akcję kolonizacyjną,
>
>A skąd takie informacje? Ludność Tybetu stanowią w
>większości Chińczycy.
Teraz już tak, w latach 70-80 po wyrżnięciu kilkudziesięciu tysięcy Tybetańczyków i zasiedleniu terenów po nich Tybet stał sie marną prowincją bez szans na niepodległość
>>nawet stan z tymi wszystkimi
>>podatkami i wszechwładzą mnichów byłby mniej
>niszczący
>>dla tybetu jako takiego.
>
>Co to znaczy? Skąd możesz to wiedzieć? Jak możesz w
>ogóle mierzyć ludzkie cierpienie?
Jakie cierpienie? Wogóle powala mnie Twa retoryka.... Jak śmiesz wiedzieć co jest lepsze dla tych ludzi? -
Camilo Loco
>Termit napisał
>>SzabloZębny napisał
>>>MPJ 78 napisał
>>>Jednak w chwili kiedy Chiny niszczą kulturę i
>klasztory,
>>
>>Pierwsze słyszę. Możesz podać jakieś źródło?
>
>śmiesznie odszczekujesz; p
Szczekać to Ty możesz chłopcze. Zmień ton, bo nie jestem twoim kumplem.
>>>sterylizują tybetańskie kobiety prowadząc
>jednocześnie
>>>akcję kolonizacyjną,
>>
>>A skąd takie informacje? Ludność Tybetu stanowią w
>>większości Chińczycy.
>
>Teraz już tak, w latach 70-80 po wyrżnięciu
>kilkudziesięciu tysięcy Tybetańczyków i zasiedleniu
>terenów po nich Tybet stał sie marną prowincją bez szans
>na niepodległość
Zonk, już znacznie wcześniej. Weź Ty się zapoznaj wpierw z tematem, a potem się wypowiadaj.
>>>nawet stan z tymi wszystkimi
>>>podatkami i wszechwładzą mnichów byłby mniej
>>niszczący
>>>dla tybetu jako takiego.
>>
>>Co to znaczy? Skąd możesz to wiedzieć? Jak możesz w
>>ogóle mierzyć ludzkie cierpienie?
>
>Jakie cierpienie?
Patrz chociażby link do tekstu, który podałem.
Najpierw pod rządami mnichów, potem Chińczyków.
>Wogóle powala mnie Twa retoryka.... Jak
>śmiesz wiedzieć co jest lepsze dla tych ludzi?
A mnie irytuje, jak bezczelnie odwracasz kota ogonem. -
Camilo Loco
- 1
- 2

